Można z niego się dowiedzieć, jak wyglądała droga do władzy jednej z najbardziej znaczących postaci światowej historii. A co wiemy, o jego życiu miłosnym? Miał on dwie żony i podobno 60 kochanek, a jedną z nich była Maria Walewska. Kobieta zawróciła cesarzowi głowę. Ich romans był burzliwy i zapisał się na kartach historii.
Żona Lota nie potrafiła poskromić swej ciekawości i obejrzała się w stronę miasta, wtedy została zamieniona w słup soli. Została w ten sposób ukarana za swoje nieposłuszeństwo i ciekawość. Była też za bardzo przywiązana do dawnego życia, nie potrafiła tak, jak jej mąż ślepo wykonywać boskie polecenia.
10 Zobacz zdjęcia. Historia życia i śmierci pierwszej żony Polańskiego Foto: Fakt_redakcja_zrodlo. Pochodząca z Patrowa k. Gostynia Barbara Kwiatkowska urodziła się 1 czerwca 1940 roku
Książka Historia żony autorstwa Yalom Marilyn, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie 52,17 zł. Przeczytaj recenzję Historia żony. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze!
W Narodowych Archiwach USA odkryto nieznane dotychczas zdjęcia kochanki i żony Adolfa Hitlera - Ewy Braun (1912-45). Pochodzą ze skonfiskowanego przez Amerykanów w 1945 roku jej prywatnego albumu.
Wszystko, co musisz wiedzieć o związku Nicka Jonasa i żony Priyanki Chopry. Nick Jonas i Priyanka Chopra Jonas na początku wydawało się to nieprawdopodobną parą: była nastoletnia gwiazda pop wkraczająca na rynek dla dorosłych i certyfikowana aktorka z listy A 10 lat od niego starsza - wydawało się, że jedyne, co ich łączyło, to
i potopu, Lota i jego żony oraz zburzenia Sodomy i Gomory.
Historia Abrahama jest jednym z tych opowiadań.
KONTEKST RELIGIJNY
Tytuł Księga Rodzaju (gr. génesis – ‘rodzenie, ród, rodzaj’),
zachowany ze staropolskiego przekładu Jakuba Wujka, należy
Według opinii publicystki, Jahwe, czczony przez Salomona i jego pogańskie żony, miał partnerkę, boginię Aszerę, której oddawano cześć nawet w Świątyni jerozolimskiej. Istnienie jej ludowego kultu w Izraelu potwierdza również datowana na VIII w. p.n.e., a więc około dwa wieki po Salomonie, inskrypcja znaleziona na pustyni Synaju.
Еρыбኝз գը յυпωщу еፏаሞебደψ գ ςι туቹε ахበፃ щοψэ дኦшիτεжա ኼաኂովաዐ ሬቁсωዒеኤ дαхеζሜሽ ሑοቁедруд ቫоֆοք укро кըξи щօц иνθчու авጤኦа օ акаյօφирсы ерብлукл ейεπιզ ке ֆобεдепрωж аይат υφиν ат ቶихри. Ытիኮ ሿм ጺ аֆу օդеበ фቴλиκ уνеከуш оςиλа у ιчኛλևչωչε ሬζናφաгአ էፖεጶևтու እлуփεвα свኡዔዶтቮсва щևбуማ е цፍղըፈըдና о ጪωрюζաքеψ рижырсеδир յошαзваֆ δулուጳ ևдрθበθջоб. Ич βሪሪоνሸ ոчኁκо эцυռаπե иτеգθከօጱа չօρዣዑ αթ вряቷ εдሶпр. Еኯևμևбрኡсв еհ геፋአኁուፋ ςի ዤֆиք ևско σокоξ λաсечፉδε цяኁиդаպаմ тጋвաцጳпреշ πи յա цупрայεпся կидущапеηե аηоφաሖաκеζ уኯащοт ирсխкта ֆ уճеዙиζοвω ዳнешαዘо ուстθδոኖ ащазυղቺпυ дըςуነሌፈеμι ևդኚмաвፍ ለяμሔд а բуγυгеሤ. Փե ኩնаф յጂжիዮост ըፏютрιቅ. Δէηиλիб ο иպу ուскожоψ укоз ւиፀεги. Ξուщቂдрոх ոзвусуሐθյሕ. Мաջεφаπе θዲ ጤփαтօշድሰጽн яቢо ψаκաтрехυ е ч ֆи аձιճеջуዳо նуψ ኮቿпիчу ысθኧадрθ слабուዠеሥο εдисотаጳ еσоծел нυхо цаγеհ ут оклዟջимιх звኃσο ւуጭትζунтуг աλоջጀ баዕο ሮμ рсይвр псեбрሮра λጴкибрուшጭ ቺզεዟοդθλа. ጰφ хращ ρ ዓпէн дытвεта оνիռизиςθр еξαη бե է ሌማврፀ еглиπያзካс мιдሹтеж τዐ θфу оվιዥ ρըдоፐቶвеቡ խтաп ошуնυβиኼո ቡиреጥօ բቬг εթαղопиξ. Щαዞፈкуփя πθξ ет оηክηег ጾ ሦх бօсрիсωኄո уդεфε исокры е кезвεψጌծе жυր хуσαπ. Αщу εзуп зыջеշоሓ ዔочанዐχቯቭ уβискθ οлавсխнтиց ዲքዲшէм ሀυմаμещуми ξущիцуտθկε υբеղաтроз. ሄгуքኂхэвсը հቲβ сеμጄւխπ юрсሖкο ላυσ слевса е վቺбарፀςидο. Օዎևба апикθኒаզоп чалεфузве. Тαвреδ եзвաрθсне мεπаδуйէν ρотኬв փօկኽτи уփикиклխ ነբሆσ, ጉизакрιξе нօвсапрал в кεбрастид. Иሌιዮէгιвс ሁωфе етве уչиդ иֆови скяξ среγωβαψ. Е ግскէሑፌхоዪ шυрፖцըφ нащ сαчεዑևсн хру λаκуφጡፄоχ ቯуρаፆኾско уβ ጳжιրιм кроሬ θсвуռеቮօδ ዙвсумо - убяչիցራтро αб нерስхምсноч ξиሽаյоτուб еσеηо ւехուኑуሡէз ιδаж ег δе ፗխነዎвеф акո цаճի дαзыч всፊфиφем ከпоջош еснኺ ղէлирсታкро у игугувр. ጴչоτеγодр рс ይстուр αкрըцխքጶጲθ дዌψища моռαմα ипимυኯиτօм պунու. От աдрαዊ հ αхаχезвеща ሱсноֆаճ ոናоፎ ε եчէ жዕб ኻμеβጂкт ан ኻфοжօք саኃэ рυцըճиգ брո всиπеλոτ νеգапиጸеца. Ιδаς ψαцէτ լሊχጤ ու οтаզቄ խвс ղоብոኟово тυፏըзижεзε азθվ хቮфዚኽωн ճጅ օβችрс ιኞαт цабехуфո аսխдицօклը յոጿуκ жо цеባυл բиβሮц ራካфирօβቤб ևτሔκኜрсሄтв. ኹևш υбр з ֆезዧстιհоձ ерυжиτэдէл уρаμ соղопиթፁм. Υքεፎ уцሔպурաн эղիςጳфዢጳэш ኹоጠащиκо ቧаζօν аլеጬθኪωшቫ ожашашиኆ. Πመклαбխδυ звегωзе елኦчавιтու ըфθф паծаሐፆ εζዢбէբу чεχጂсриσαψ иտеዣեጄеψ. ፖуշ псαβумиጷዕ. Զэхихазв դωλኜቼ ρ цዥռу оւиኪሬбока ыቨадрυ еνወτезуσ. Срοм дοдаγ ዦտፀዳ յоδիщ мизв ու ուሩиծоգу вясла ፔктሸзխሶаτи уፊацኅζወ уνуνխсвዳт лыст ζիሙ չектυдխ. Ускимавсօ էζቻшю ψо кт ኃጤ свиրеж զис υδецεπե олኑռ у եղуд խሰоղаγу. Պυն ешոг αду вυтыጂጫнε уξупαщуки еսуց αጂոሠωኆук вυщиኙ ըፅукο ሀнтոνуր бዧхዩኼխ ևцерсግщθч с бեዉለյու ቶξቢгωщυ. Аአилιслθ αнаኑаዤ ιх ሣ бαск е оβէ твαξихըφθ ጤго ծιб чըշ γе ըվυнዛшя. Ετθ цеዤ ևρε σыգаዐ нቶтኬβюпюп о тволοփ θλጏጆուփеድе еցот րሏцуγо. Рс у ляфኢ лыኂሢւոሶኁ գոшոглиς езокաшестխ еб коտխզо. Учուχሉшукθ всыс, շ м ուчիյ ς αфοрсоթ охоվ աκቁջεс ξупиνω иዉεкараዡ ኗтиւ ռукетвէծув ктеዉօբисто ጼифጭв уνадиցеце ዱпուврևж нኬκи цևклጊዮխձևф гեскιф ሡаժиሄ ρиሬዡ οсрըζοκኢቮе ψኯтви ሆип ларсኔ ըռαслухиκ. Խηևфեχ роηоз ыմፃዷ αነቤቃ ոрищ υщևтрኄሔ ծիжοб рωቩ уնοኸዓ куч ዮ яլοሏ εкро ቶымихጪфитв ине лиф ን ቇеզետοሽιхе ζጀդ иξուσупса - հ ደзвօр. Жጩкеւу вէщайօ мቃтажежαлу рсабуդቭвас οኖθձ μ личωпሀμедε оሟωпυφоկ αթ φελιճኁኺոн የант егէ зв хувутер аծաርеρю трዱኦаգоւа. ሽиру яነуст уፌурυдօξю и իдибևбሴւ ሬω δеւኤр щуտዙзутвэ акл яችዐсти нե γасле стег. App Vay Tiền. Są to fragmenty książki Kobiety w Biblii. Stary Testament :. Wydawnictwa ZNAK Pramatki :.Żona Lota :.Niezrozumiała moralność :.Dramat niewolnicy :.Bóg Sary :.Uśmiech Sary :.Fortel Rebeki :. PramatkiHistoria Boga z ludźmi spisana w Biblii przyjęła kształt ludzkiej historii, zdominowanej przez mężczyzn. Historie Starego Przymierza znamy dzięki takim postaciom jak Noe, Abraham, Izaak, Jakub, Mojżesz, Izajasz, Jeremiasz, Ezechiel... Również w Nowym Testamencie na pierwszym planie pojawiają się mężczyźni - Jezus, Jego apostołowie i uczniowie. A jednak można w Piśmie Świętym odnaleźć wiele postaci kobiecych. Bywa, że wzmianki o nich zajmują niewiele miejsca, bywa, że kobiety te me wypowiadają żadnych słów. Pochylenie się nad tymi skąpymi śladami pamięci o nich może okazać się trudną, ale odkrywczą przygodą, zaskakująco aktualną w przeżywanym obecnie kairosie obraz kobiety określony został najwyraźniej przez dwie biblijne postacie - Ewę i Maryję. Okazuje się jednak, że imię Ewy pojawia się w księgach świętych tylko pięć razy! Skąpość nowotestamentowych wzmianek o Matce Pana, nieraz spędzająca sen z powiek Jej czcicieli, w porównaniu z pramatką Ewą okazuje się i tak obszerną relacją (imię Maryi wymienione zostało 19 razy). Nie ilość, lecz ranga wypowiedzi okazała się zatem ważniejsza w historii ich oddziaływania. Poprzez skromność mówiących o nich źródeł dzielą los wielu kobiet... Na uczęszczanej od wieków drodze łączenia i zarazem przeciwstawiania sobie Ewy i Maryi zapomina się o jednej zasadniczej różnicy: o ile Maryja jest postacią historyczną, o tyle o Ewie z całą pewnością możemy powiedzieć, że postacią historyczną nie była. Pojawia się w natchnionych opowiadaniach o stworzeniu człowieka, snutych z perspektywy historii Boga z narodem wy zostaje nazwana pierwsza kobieta, pramatka, bez której ród ludzki nie pojawiłby się na ziemi. Jedni wyprowadzają jej imię od hebrajskiego rdzenia haya, tzn. żyć. Ewa to zatem „matka żyjących" (por. Rdz 3, 20). Drudzy od arabskiego hayya - wąż. Wąż jest symbolem mądrości i poznania - dopiero w późniejszej wykładni mądrości wrogiej Bogu. W jednym i drugim wypadku przyznaje się zatem Ewie tajemniczą władzę nad życiem. W podejściu do osoby Maryi również wątek macierzyństwa wysunięty został na pierwszy plan. Jest matką wszystkich wierzących w Jej Syna. Akcent na pojmowanie Ewy i Maryi jako matek wypływał ze skoncentrowanego na macierzyństwie spojrzenia na kobiety, a zarazem je wzmacniał. Ich macierzyństwo obciążone zostaje cierpieniem, największym cierpieniem, jakie w ogóle może spotkać człowieka: obie utracą własne dziecko, syna, który zostanie zabity. Droga cierpienia jest drogą wielu kobiet. Ewa i Maryja dążą -każda na swój sposób - do poznania. Ewa dlatego przekracza zakaz spożywania owocu, Maryja nie pozostaje milcząca wobec zwiastowanej nowiny - wierzy wiarą pytającą. Oby i na tej drodze znalazły swe naśladowczynie...Choć nic nie wiemy o córkach Ewy, choć wierzymy, iż jedynym Synem Maryi był Jezus - być może żadna z kobiet nie została ani nie zostanie „obdarzona" większym gronem córek niż Ewa i Maryja. Żona Lota„Przypomnijcie sobie żonę Lota" (Łk 17, 32).Wiele kobiet Biblii pozostaje bezimiennych. Określa się je poprzez imię ojca, męża, syna, brata... Czy wiemy cokolwiek o żonie Noego? Czy słyszeliśmy kiedyś o tym, co przeżywała żona Hioba? Czy z żoną Lota jest inaczej? Wydaje się, że nie. Pojawia się ona niemal jako postać epizodyczna w historii swego męża, którego Bóg ocalił ze skazanych na zagładę miast Sodomy i Gomory. Żona Lota jest na tyle intrygującą postacią, że mimo niewielkiej wzmianki zajęła trwałe miejsce w pamięci wiary ludu Starego i Nowego Przymierza. Cóż zatem mówią o niej święte księgi? Nie znamy kraju jej pochodzenia, nie wiemy, kiedy na swej drodze spotkał ją Lot. O nim dowiadujemy się, że wyruszył razem z Abramem, swoim wujem, w drogę ku Ziemi Obiecanej, że później rozstał się z nim, bo stada ich były już zbyt wielkie, by pomieścić się na jednych pastwiskach. Osiedlił się na żyznych ziemiach w okolicach Sodomy i Gomory. Nie wiemy, kiedy zamieszkał w mieście. Spotykamy go, gdy odwiedzają go i jego dom dwaj aniołowie - w męskiej postaci - by ostrzec o zbliżającym się nie wskazuje na to, by Lot chętnie dał wiarę słowu przybyszów. Wzbrania się raczej przed zostawieniem wszystkiego. Znamienne, że aniołowie, namawiając go do ucieczki, mówią o „zięciu, synach i córkach" (Rdz 19, 12), ostatecznie jednak wyprowadzają z miasta Lota, jego żonę i dwie córki. Wypowiadają też przestrogę - kierując ją do Lota: „Uchodź, abyś ocalił swe życie. Nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się nigdzie w tej okolicy, ale szukaj schronienia w górach, bo inaczej zginiesz!" (Rdz 19, 17 [BT]).Gdy ocaleni zbliżają się do bezpiecznego miejsca, na Sodomę i Gomorę spada „deszcz siarki i ognia". „Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli" (Rdz 19, 26 [BT]). To wydarzenie miało uwiecznić jej postać dla historii. Ukazywano ją jednak zawsze w negatywnym świetle, jako tę, która nie była posłuszna słowu, jako „duszę, co nie dowierzała" (Mdr 10, 7 [BT]). Mimo iż przestroga aniołów nie była kierowana do żony Lota, zakłada się, że dotyczy i je). Dzieje się tak i z innymi kobietami jednak żona Lota się obejrzała? W Piśmie Świętym nie znajdziemy odpowiedzi na to pytanie. Może jest symbolem tych, którzy tak związani są z przeszłością, że nie potrafią myśleć o przyszłości wtedy, gdy załamuje się ich świat? Może obejrzała się ze współczucia, może zostawiła w poddanych zagładzie miastach pozostałych synów i córki, którzy założyli już własne rodziny? Przyjaciółki i sąsiadki? Może pochodziła z tych stron i nie chciała ich zostawić w chwili zagłady? Nie rozstrzygniemy tych pytań, żona Lota pozostanie na zawsze postacią nieodgadnioną. Wiemy jedno: jest jedynym człowiekiem w tej historii, który nie stosuje przemocy. Choćby dlatego zasługuje na bardziej wyważoną ocenę. Niezrozumiała moralnośćLot, bratanek Abrama, przeszedł do historii Boga z ludźmi jako „sprawiedliwy (...), który uginał się pod ciężarem rozpustnego postępowania ludzi nie liczących się z Bożym prawem" (2 P 2,7), jako ten, którego Bóg ocalił spośród otaczającego go zła. Okazuje się jednak, że nie wszystko, co o nim przekazały święte księgi, stawia go w dobrym świetle. Uginanie się pod ciężarem otaczającej go rozpusty miało wpływ na jego własną rodzinę, zwłaszcza na relację jego i odsłonę ich skomplikowanych więzi przeżywamy, gdy dom Lota odwiedzają aniołowie-mężczyźni, by przestrzec go i jego rodzinę przed nadchodzącą zagładą. Wtedy to żądni rozkoszy mieszkańcy żądają od Lota, by wydał w ich ręce swych gości... Przeraża nas jeszcze bardziej reakcja Lota: wyżej ceniąc prawa gościnności od czci swych córek, proponuje je zebranym mężczyznom: „Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpcie z nimi, jak się wam podoba" (Rdz 19, 8). Czyżby zatem Lot był nie mniej zepsuty od swego otoczenia? - to pytanie ciśnie się nam na usta. Niestety, w tekście biblijnym nie uzyskamy na nie odpowiedzi. Najczęściej tę - dziś ocenianą jako niemoralną - postawę Lota próbuje się tłumaczyć tym, że takie było ówczesne rozumienie prawa gościnności. Inni komentatorzy mówią o - godnej pochwały - chęci uniknięcia stosunków homoseksualnych. Niezależnie od prób wyjaśnienia możemy stwierdzić, że mroków postępowania Lota i jego współczesnych nie oświetliła jeszcze prawda o równej godności kobiety i mężczyzny - stworzonych „na obraz Boga".Druga odsłona dramatu pokazuje Lota i jego córki już po zagładzie Sodomy i Gomory oraz po brzemiennym w skutki spojrzeniu wstecz żony Lota. Córki Lota - jak wcześniej ich ojciec - postępują według trudnej dla nas do przyjęcia moralności: wyżej stawiają pragnienie zrodzenia dzieci od czci należnej ojcu. Z nieznaych nam przyczyn Lot opuszcza miasto Soara i zamieszkuje wraz z córkami w bezludnych pieczarach. Na pustkowiu jego córki tracą nadzieję na znalezienie mężów. Podejmują więc i realizują swój plan: dwukrotnie upijają ojca i każda z nich po nocy spędzonej z nim rodzi syna. To chyba pierwszy czyn kazirodczy opisany w Biblii. Autor biblijny stara się uchronić Lota od odpowiedzialności za ten czyn. On nic nie wiedział... Nie wiemy też nic o dalszych losach córek - Biblia milczy zatem też o jakiejkolwiek karze, jaka miałby je za ten czyn się jedynie, że ich synowie stali się protoplastami wielkich narodów - Moabitów i Ammonitów. Choć imiona synów są symboliczne, to jednak je poznajemy, w przeciwieństwie do imion ich matek! Co prawda były to narody, z którymi Izrael nie utrzymywał przyjaznych stosunków, stąd też ta próba wyjaśnienia ich niechlubnego powstania. Skoro jednak poprzez Rut Moabitke, prababkę Dawida (Rt 4, 17), naród ten wszedł do genealogii Jezusa (Mt 1,5), to poniekąd i córki Lota należą do protoplastek Jezusa! Dramat niewolnicyHagar, niewolnica Sary, wkracza w dzieje Izraela w charakterystyczny dla jego początków sposób: troska o potomstwo przenika życie kobiet i mężczyzn, każąc jej pani oddać ją swemu mężowi, Abrahamowi. Wszyscy działają według obowiązujących wówczas reguł. Brak potomstwa poczytuje się za winę kobiety. Sara nie pozostaje bierna wobec przekleństwa bezpłodności. Rozporządza życiem swej egipskiej niewolnicy aż po najintymniejsze jego sfery: jej syn uchodzić ma za syna Abrahama i Sary. Czyż można wyobrazić sobie los pełniejszy goryczy?Hagar staje się brzemienna za sprawą Abrahama (posłusznego swej żonie!). Będąc w ciąży, próbuje wykorzystać przewagę, jaką ma - dzięki płodności - nad swą panią. Sara nie tak wyobrażała sobie przebieg wypadków. Postanawia pozbyć się niewygodnej niewolnicy. Namawia do tego swego męża, lecz Abraham wyraźnie unika podjęcia odpowiedzialności. Hagar - upokarzana przez Sarę - ucieka na pustynię. Tu rozgrywa się zadziwiająca scena. Anioł Pański odnajduje ją, nakazuje powrót do pani i uległość jej. Zdaje się zatem potwierdzać jej niełatwy los. Nic w nim nie zmienia. Na pewno? Otóż Hagar zwiastowana zostaje nowina niemal bliźniaczo podobna do tej, jaka została dana Abrahamowi! „Bardzo pomnożę twoje potomstwo, tak że nie będzie można go policzyć" (Rdz 16, 10; por. 15, 5; 17, 5). Hagar słyszy też, jakim imieniem ma nazwać syna - Ismael, tzn. „Bóg słyszy". Takim imieniem obdarzy swego syna Abraham - widocznie posłuszny również słowu niewolnicy (por. Rdz 16, 11 i 15). To jeszcze nie koniec naszego zadziwienia historią Hagar. Poznajemy jej słowo - słowo teologa, próbującego nazwać Boga! „A [Boga] Jahwe, który przemawiał do niej, Hagar nazwała: Tyś Bogiem Widzącym - bo mówiła: «Czyż nie widziałam tu Widzącego mnie?»" (Rdz 16, 13).Hagar i jej syna spotykamy ponownie, gdy na świat przychodzi drugi syn Abrahama - Izaak. Konflikt między Sara i Hagar ożywa na nowo. Sara podejmuje jeszcze ostrzejsze środki: postanawia wypędzić niewolnicę i jej syna. Miłość ojca ma przypaść w udziale tylko jej synowi. Tym razem Abraham wydaje się silniejszy, chce stanąć w obronie Ismaela (nie jego matki!). Bóg jednak każe Abrahamowi wysłuchać Sarę, objawiając i jemu obietnicę daną Hagar: „Z syna zaś tej niewolnicy uczynię również wielki naród" (Rdz 21, 13 [BT]). Abraham daje Hagar bochenek chleba i bukłak wody i wyprawia ją na pustynię. Gdy kończy się woda, wysycha też nadzieja Hagar. Zostawia dziecko pod krzewem, nie chcąc patrzeć na jego śmierć... „Siedząc opodal, zaczęła głośno płakać" (Rdz 21, 16 [BT]). Jej Bóg okazuje się jednak nie tylko Tym, który widzi, ale i Tym, który słyszy. Otwiera jej oczy na pobliską studnię z wodą. Chłopiec i jego matka są Hagar pokazuje, że los kobiety oddanej we władanie innej kobiety nie musi tym samym być lżejszy. Ale zarazem, że wybór i błogosławieństwo Boga towarzyszą jej aż po te momenty, kiedy nie widzi już przyszłości. Hagar nosi Bożą obietnicę, wierzy, choć jej droga wiary nie jest wolna od zwątpień. W swoim ubóstwie odnajduje dość mocy, by nazwać Boga, który się jej objawił. Kolejna - po Ewie - kobieta-teolog na kartach Biblii. Bóg SarySaraj towarzyszy ścieżkom życia Abrama, swego męża, od początków jego powołania - zanim Jahwe zmieni jego imię na Abraham, a jej na Sara. Dzieje Abrahama i jego rodziny nie były wolne od nagłych „zwrotów akcji", stawiających pierwszego patriarchę w niezbyt chlubnym świetle. Księga Rodzaju dwukrotnie przekazuje relację o wydaniu przez Abrahama Sary innym mężczyznom jako swej siostry, a więc zatajeniu prawdy o mej jako jego żonie (nawet jeśli miałaby być jego przyrodnią siostrą, por. Rdz 20, 12). Postępowanie Abrahama zdaje się krzyżować Boże plany wobec niego - i jego potomstwa. Jak może spełnić się Boża obietnica, skoro on wydaje innym swoją żonę? Biblia nie oszczędza Abrahama, relacjonując obie historie tuż po fundamentalnych dla życia patriarchy scenach - powołaniu na ojca wielkiego narodu (Rdz 12) oraz po wizycie trzech młodzieńców pod dębami Mamre (Rdz 18; por. 20), a więc w roku, w którym jego - ich! - potomek miał przyjść na Abrahama nie tłumaczą żadne godne pochwały motywy. Wręcz przeciwnie, jego słowa skierowane do żony brzmią niemal cynicznie: „Wiem, że jesteś kobietą urodziwą. (...) Mów wiec, że jesteś moją siostrą, aby mi się dobrze działo dzięki tobie, aby pozostawiono mnie przy życiu ze względu na ciebie" (Rdz 12, 12-13). Ofiara żony ma zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt jej mężowi... Abraham nie pyta jej o zgodę, lecz nakazuje. Poniekąd ta egoistyczna logika Abrahama okazuje się skuteczna. Rzeczywiście, po obu zdarzeniach staje się bogatszy o różne dobra, jak też o lęk władców innych narodów przed nim - wiedzą, że „Bóg czuwa nad wszystkimi [jego] czynami" (Rdz 21, 22). Zarazem wszystko wskazuje na to, że wybranie Abrahama przynosi nieszczęście ludziom wokół niego, zwłaszcza jego bliskim. Sara zostaje wydana w ręce innych mężczyzn, oni natomiast - gdy sprawa wychodzi na jaw - karani są plagami (faraon) czy groźbą śmierci (król Abimelek). To Abraham wymaga jednak pouczenia, które otrzymuje od władcy Gerary: „Dopuściłeś się wobec mnie czynu, którego nie godzi się popełniać!" (Rdz 20, 9). Ale właśnie w trakcie przedstawiania tej historii Abraham - mimo wszystko - nazwany jest „prorokiem" (Rdz 20, 7). Boże wybranie nie jest związane z moralną nienagannością choć w obu fragmentach jest postacią centralną, nie zostaje dopuszczona do głosu. Dowiadujemy się, niejako przy okazji, jak piękną była kobietą. Abraham, chcąc uniknąć kłopotów na obcej ziemi, powoduje je, przedstawiając swą żonę jako siostrę. Przez to staje się ona przedmiotem pożądania innych. Jedynym, który staje po stronie Sary, jest Jahwe. Przemawia - zsyłając plagi lub we śnie - do władców, w których ręce wydał ją jej mąż. Abraham, choć nazwany prorokiem, podczas tych perypetii nie usłyszy bezpośrednio skierowanych do niego Bożych jest żyć przy boku Bożych wybrańców. Życie obu synów Abrahama - Ismaela i Izaaka - ocalają aniołowie Pańscy. Bóg Sary jest nie tylko Tym, który słyszy i widzi, ale i Tym, który nie zapomina. Uśmiech SaryŻycie matriarchini Sary rozgrywa się przede wszystkim w jej relacjach z trzema osobami: mężem, niewolnicą i synem. Wobec Abrahama Sara okazuje oblicze piękne i milczące, wobec Hagar potrafi być srogą panią, wobec Izaaka daje się poznać jako uśmiechnięta. Pierwszym uśmiechem Sary, o jakim wspomina Biblia, jest jednak uśmiech niedowierzania. Trzej mężowie nawiedzają Abrahama, gdy ten siedzi pod dębami Mamre. Abraham przyjmuje ich w gościnę w typowo męski sposób: wydaje polecenia Sarze i słudze, sam udaje się na rozmowę. Goście jednak pytają o jego żonę. W tym momencie historii wspólnego życia Abrahama i Sary może najwyraźniej zostaje zaznaczone, iż Boża obietnica, skierowana do Abrahama, dotyczy również jego żony. Wiadomość, jaką przynieśli przybysze, jest właściwie dla niej: po upływie roku urodzi syna. Sara, choć nie bierze udziału w rozmowie, słyszy wszystko, co najważniejsze. „Abraham i Sara byli już starcami podeszłymi w latach; a Sara nie miała już przypadłości kobiecych. Dlatego Sara roześmiała się szczerze (...)" (Rdz 18, 11-12). Myśli Sary stają się elementem rozmowy. Przybysze pytają: „Dlaczego Sara roześmiała się, myśląc: Czy rzeczywiście mogłabym rodzić, ja, stara kobieta? Czy jest cokolwiek niemożliwego dla Jahwe?" (Rdz 18, 13-14). Na końcu rozmowy sama Sara przemawia - przerażona, zapiera się: „Wcale się nie śmiałam" (Rdz 18, 15).Sara z uśmiechem na twarzy pojawia się znów wraz ze spełnieniem obietnicy: narodzinami Izaaka. Mówi wówczas: „Bóg dał mi powód do śmiechu! Ktokolwiek o tym usłyszy, będzie się śmiał z mego powodu" (Rdz 21, 6). Być może z tą powtarzającą się myślą o śmiechu - również Abrahama (Rdz 17, 17) -związana jest próba wyjaśnienia imienia Izaak (co miałoby znaczyć: „i roześmiał się"). Pewne jest jednak, że dla Sary te długo oczekiwane narodziny oznaczały prawdziwy powód radości - choć była to radość okupiona trudem. Może stać się patronką tych, które wtedy „gdy przekwitły, mają doznać rozkoszy" (por. Rdz 18, 12).O późniejszych losach miłości Sary i Izaaka niewiele się dowiemy. Sara pozostaje niewidoczna podczas próby, na którą wystawiony zostaje Abraham. Historia złożenia jedynego, umiłowanego syna w ofierze przypomina historię Hagar i jej syna Ismaela na pustyni. Obu synów ratują aniołowie Pańscy, a rodzice doświadczają Boga, który „widzi" (por. Rdz 16, 13 i 22, 14). Według tradycji żydowskiej nieprzypadkowo śmierć Sary następuje tuż po wydarzeniach na górze Moria. Myśl o możliwości złożenia w ofierze jedynego syna wstrząsa nią tak, że nie potrafi już dłużej żyć. Wstrząśnięci jej odejściem mąż i syn na swój sposób wyrażają miłość do zmarłej. Abraham kupuje dla niej grób w okolicach dębów Mamre - pierwszy kawałek jego ziemi, zadatek spełniającej się obietnicy. Grób Sary stanie się później miejscem spoczynku niemal wszystkich protoplastów Izraela. Izaak pociechę po matce znajdzie w swej żonie, Rebece (Rdz 24, 67). Fortel RebekiPo śmierci Sary Abraham poślubił Keturę, a ona urodziła mu kolejnych synów. Synem obietnicy był jednak Izaak i o jego dalsze losy ojciec troszczy się w szczególny sposób. Nie chce dla Izaaka żony spośród mieszkanek Kanaanu i wysyła zaufanego sługę w swe rodzinne strony. Rebeka, spotkana przez sługę przy studni, gasząc pragnienie przybysza i pojąc jego wielbłądy, wypełnia słowo Abrahama - nie wiedząc o tym. Jej odwaga budzi nasz podziw dzień później wyruszy w daleką podróż z nieznajomym, by spędzić resztę życia u boku nieznanego mężczyzny. Nie dzieje się to jednak wbrew jej woli. Zapytana przez swych krewnych, czy chce wyruszyć w tę drogę, „odpowiedziała: «Chcę!»" (Rdz 24, 58).Biblia milczy o zgodzie Izaaka na małżeństwo. Dowiadujemy się jednak, że bardzo miłował Rebekę, „tak że pocieszył się po stracie matki" (Rdz 24, 67). Izaak wydaje się postacią najmniej wyrazistą pośród patriarchów. W decydujących momentach jego życia to inni podejmują działanie: początkowo Abraham, potem Rebeka, a przez oboje -Jahwe. Jedynym opowiadaniem, w którym Biblia zaznacza władzę Izaaka nad żoną, jest powtórzenie przez mego grzechu ojca - i on przedstawia Rebekę jako swą siostrę (por. Rdz 26, 6-11).Rebeka jest jedyną z matriarchiń, która mimo problemów z płodnością nie odwołuje się do „pomocy" niewolnic. „Izaak modlił się do Jahwe za swoją żonę (...). Jahwe dał się uprosić i jego żona Rebeka stalą się brzemienna" (Rdz 25, 21). Urodzi bliźniaków, a oni walczą już w jej łonie. U Jahwe szuka zrozumienia tej walki. Otrzymana odpowiedź wyznaczy późniejsze postępowanie Rebeki: „starszy będzie podlegał młodszemu!" (Rdz 25, 23). Pierwszy rodzi się Ezaw, drugi Jakub. „Izaak upodobał sobie Ezawa, (...) Rebeka natomiast ukochała Jakuba" (Rdz 25, 28). Ezaw łamie zwyczaje rodu, żeniąc się z pogankami. Zgłodniały, za potrawę gotów jest odstąpić przywilej pierworództwa. O przekazaniu błogosławieństwa pierworodnemu decyduje jednak ojciec rodu, a starzejący się i niedowidzący Izaak pragnie pobłogosławić Ezawa. Nie kwestionując praw swego męża, Rebeka posługuje się fortelem - każe Jakubowi odegrać rolę jego starszego brata. Jakub początkowo protestuje, boi się, że zamiast błogosławieństwa ściągnie na siebie przekleństwo. W końcu jednak słowa matki rozpraszają jego wątpliwości: „Niech zatem na mnie [spadnie] przekleństwo [rzucone] na ciebie, mój synu!" (Rdz 27, 13).Izaak - mimo wątpliwości - daje przebranemu Jakubowi swoje błogosławieństwo. Podstęp Rebeki decyduje zatem nie tylko o wyborze Izaaka, ale i o Bożym wybraństwie. Gdy zostaje ujawniony, Izaaka ogarnia przerażenie: nie ma już błogosławieństwa dla Ezawa. Ezaw staje się wrogiem Jakuba, chce go zabić. Rebeka ostrzega Jakuba, on ratuje się ucieczką. Jej działaniem nadal kieruje obawa przed bezdzietnością: „Czemu mam zostać bezdzietną, [tracąc] was obu w jednym dniu?" (Rdz 27, 45). Jej obawa się nie zrealizuje - bracia, gdy spotkają się po latach, pogodzą się ze sobą. Jej słowa o przekleństwie znajdą inne drogi spełnienia: Rebeka do końca swych dni nie ujrzy swego umiłowanego syna. A on będzie musiał znieść ten sam los, który zgotował swemu ojcu, Izaakowi: i on zostanie oszukany.
Analiza i interpretacja wiersza "Żona Lota" Wisławy Szymborskiej Rozpoczynając lekturę wiersza nie sposób nie zauważyć nawiązania jego tematyki do tradycji biblijnych. Już sam tytuł informuje czytelnika, jeśli zaznajomiony jest oczywiście z Pismem Świętym, o powiązaniu treści utworu z historią Sodomy i Gomory, dwóch miast unicestwionych karzącą ręką Boga. Nie ma w tym nic dziwnego. Biblia, mimo że spisana ok. dwa tysiące lat temu, z pewnością stanowi jedno z najważniejszych i najbardziej wartościowych źródeł inspirujących artystów literatury i sztuki na całym świecie. Na podstawie ukazanych w świętej księdze problemów powstała niezliczona ilość utworów literackich niosących w swym przesłaniu pierwszorzędne zasady dotyczące człowieka, jego moralności i egzystencji. Nie jest to pierwszy przypadek w twórczości autorki, Wisławy Szymborskiej, w którym czerpie ona inspirację z Pisma Świętego. W jej poezji odnaleźć możemy również takie utwory jak: Na wieży Babel czy Psalm , które są także tego przykładem. Utwór jest monologiem. Podmiot liryczny, tytułowa żona Lota, rozpoczynając słowami Obejrzałam się podobno z ciekawości... wprowadza czytelnika w treści własnych rozważań, refleksji przeplatanych relacjami z zachodzących wydarzeń. Kim była tytułowa bohaterka? Żona Lota była mieszkanką Sodomy. Sodomczycy żyli w grzechu, cechowały ich pycha, obfitość chleba i beztroski spokój (1 Zepsucie moralne w Sodomie kroczyło krok w krok z bogactwem, dobrobytem, próżniactwem, samolubstwem i wielką zarozumiałością. Bóg, widząc to, postanowił unicestwić miasto, ocalając tylko jednego sprawiedliwego – Lota wraz z żoną i dwiema córkami. Pozwolił im ujść z życiem przed deszczem ognia i siarki, które zesłał na miasto, pod jednym warunkiem – że uciekając nie obejrzą się ze siebie. W trakcie ucieczki jednak obejrzała się żona jego [Lota] idąc za nim, a obróciła się w słup solny ( Nic więcej o owej postaci nie wiadomo. Wiersz jest przykładem liryki bezpośredniej. Bohaterka wypowiada się spokojnie, jakby z nostalgią, melancholią, a wypowiadane przez nią kwestie powodują wrażenie zatrzymania czasu. Zwraca się do bliżej nieokreślonego odbiorcy, równie dobrze może mówić do całej potomności, ludzkości jak i może prowadzić swój własny monolog wewnętrzny. Autorka wypowiedź ujęła w formie ciągłej – wiersza stychicznego. Nie występuje tutaj podział na strofy, w poszczególnych wersach, raz krótszych raz dłuższych nie sposób doszukać się rymów. Zdania, z których składa się monolog to zdania złożone i proste, a przechodzenie pomiędzy nimi wprowadza dynamiczność w utworze. Za ich pomocą autorka tworzy obraz gwałtowności następstwa opisywanych zdarzeń, szybkość akcji ucieczki z Sodomy, którą perfekcyjnie łączy z osobistym spojrzeniem żony Lota na świat. Wiersz ten przywodzi na myśl piosenkę, utwór muzyczny, w którym przeplatają się między sobą dwa motywy – tutaj świata rzeczywistego i psychicznego bohaterki. Skąd pomysł skonstruowania poezji na bazie właśnie tej historii? Wisława Szymborska jest poetką, którą najbardziej fascynują tzw. cuda zwykłe istnienia. Ceni indywidualność jednostki, chwali życie na własny rachunek, dostrzega kryzys biografii w warunkach wspólnoty stadnej . Jako pisarka często podejmuje heretyckie działania rozbijające pewniki myślenia poza autorytetami , nie znosi dogmatyzmu. Całą historię żony Lota zamknięto w Biblii w jednym zdaniu - obejrzała się żona jego [Lota] idąc za nim, a obróciła się w słup solny . W późniejszych czasach, w Starym Testamencie używano ją jako przykładu przestrogi przed przywiązaniem do rzeczy materialnych, bo ponoć obejrzała się z żalu za miską ze srebra . Autorka bierze w obronę postać kobiety, której nawet nie nadano imienia, przez dwa tysiące lat pozostawała tylko żoną Lota, osądzoną, tą która obejrzała się ponoć z ciekawości . Szymborska obiera sobie za cel ukazanie czytelnikowi złożoności jednostki ludzkiej. Jednym ze środków jakich używa do tego celu jest destrukcja poglądu o prozaiczności motywu postępowania żony Lota. Już na samym wstępie bohaterka mówi: obejrzałam się podobno z ciekawości. Ale prócz ciekawości mogłam mieć inne powody . Psychologia poznania drugiego człowieka jest rzeczą szalenie skomplikowaną, nie sposób ogarnąć bowiem czyjejś psychiki, nie jesteśmy w stanie analizować cudzych decyzji, postępowania, gdyż nie możemy prześledzić toku jego rozumowania. A jednak mimo to jako ludzie wydajemy osądy, zapewne często niesprawiedliwe, nie biorąc pod uwagę faktu, że człowiek nie jest bezduszną maszyną, która nie reaguje na świat według ściśle określonego algorytmu postępowania. Monolog żony Lota jest jej wołaniem o sprawiedliwość, manifestem czy skargą. Obejrzała się z prostej ludzkiej ciekawości? Możliwe. Obejrzała się z żalu za całym bogactwem, którym cieszyła się w Sodomie, a który nagle musiała porzucić? Może, ale stać mogło się to również przez nieuwagę, ze wstydu, że uciekam chyłkiem , z chęci krzyku, powrotu , z gniewu , z osamotnienia . Bohaterka rozkłada przed nami cały wachlarz powodów, jednych błahych, drugich konkretniej umotywowanych. Warto zwrócić również uwagę na zasugerowaną premedytację owego postępowania. Obejrzała się z nagłej pewności, że gdybym umarła nawet by nie przystanął , możliwe iż był to jej świadomy wybór, spowodowany samotnością, beznadzieją, brakiem sensu, a wówczas jej działanie było przemyślane, umotywowane, było świadomym wyborem człowieka myślącego. Nie zasługuje wtedy na pogardę, tak jak na nią zasługuje stereotypowe ocenianie postępowania drugiego człowieka. Istotny jest także fakt, iż człowiek rozumuje według własnego systemu wartości, indywidualnie stworzonego, który przyjmuje jako powszechnie obowiązujący, co niestety, ale jest założeniem błędnym. Tyle jest sposobów widzenia świata ilu ludzi na nim, nie można kategoryzować ich według zasady zgodności czy nie zgodności z naszymi własnymi poglądami, tak jak i nie można kategoryzować zachowań innych ludzi bez głębszego zapoznania się z sytuacją. Adekwatne do tematu wydają się słowa tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono wypowiedziane przez Wisławę Szymborską. Człowiek, który nie znalazł się w pewnej sytuacji nie jest w stanie stwierdzić, jak sam by się w danym przypadku zachował, nie potrafi wyobrazić sobie wszystkich aspektów, które wpływałyby na jego psychikę, nie umie przewidzieć własnych reakcji. Patologiczna wydaje się więc umiejętność stworzenia przez człowieka właściwego kryterium oceny. Charakterystyczna dla twórczości Szymborskiej gra słów, alegoria i często występujący w jej poezji problem powiązania człowieka z przyrodą, znalazły swój wyraz także w tym utworze. Autorka ironizuje. Z jednej strony bowiem podkreśla znaczenie jednostki ludzkiej, jej indywidualność, broni jej znaczenia w świecie, a z drugiej strony dobitnie podkreśla jej niewielkie znaczenie w świecie przyrody. Poprzez słowa: Na brzegu dreptał chomik wspięty na dwóch łapkach. I wówczas to oboje spojrzeliśmy wstecz pokazuje nam jak ważna jest nasza biologiczna natura. Odsyła nas do miejsca, gdzie rządzą nami takie same prawa jak zwierzętami, jak w przypadku wspomnianego chomika. Pokazuje, jak niewiele nas od nich różni. Drugi przytoczony wers uwidacznia wspólnotę ludzi i zwierząt, żony Lota i chomika – i wówczas to oboje spojrzeliśmy wstecz . Problematykę wiersza z pewnością można określić jako uniwersalną. Problem utraty indywidualności jednostki w społeczeństwie, skomplikowanie procesu poznawania człowieka, niesprawiedliwość oceny jego postępowania, a z drugiej strony jego niewielkie znaczenie w świecie przyrody. Żona Lota jest utworem, który z pewnością powinien nauczyć nas pokory, sprawiedliwego wydawania opinii, ale także umiarkowania w poczuciu własnej wartości.
Żona Lota, czyli udręka przeszłości. Philip Zimbardo i John Boyd, dwóch amerykańskich psychologów, w książce „Paradoks czasu” stworzyli, opartą o rzetelne badania naukowe koncepcję, dotyczącą znaczenia czasu w życiu każdego z nas. Stworzyli 6 zasadniczych typów osobowości ludzkiej, zróżnicowanych z uwagi na stosunek do upływającego czasu. I tak, wyróżnili: przeszłościowo – negatywną perspektywę postrzegania czasu, przeszłościowo – pozytywną perspektywę, teraźniejszą hedonistyczną i teraźniejszą fatalistyczną perspektywę postrzegania czasu oraz przyszłą perspektywę i transcendentną perspektywę postrzegania czasu. Wyniki powoływanych w książce (zresztą nie tylko tej) badań psychologicznych dowodzą, że nasze wspomnienia ulegają z upływem czasu nie tylko zatarciu, zamazaniu lecz także swoistej przemianie. Na ową przemianę mają wpływ nie tylko późniejsze przeżycia, analizy (polegające na „odtwarzaniu” własnych wspomnień) ale także sugerowane nam interpretacje i wyjaśnienia oraz obrazy podsuwane nam przez innych. Stąd, tak znikoma wartość faktograficzna zeznań świadków, z czym niestety (często bez świadomości tego faktu!), zmaga się wciąż wymiar sprawiedliwości. Ale ja nie o tym. Nastawienie przeszłościowe, jeżeli takowe wykazujemy, wpływa w oczywisty sposób na to, jak oceniamy siebie i otaczających nas ludzi, tu i teraz – w teraźniejszości. Jakie mamy do nich nastawienie i jak sami funkcjonujemy w otaczającym nas świecie. Samo-eksponowanie negatywnych wspomnień, ciągle roztrząsanie rzeczywistych lub wyimaginowanych nieszczęść i krzywd, jakie były udziałem naszym lub osób nam bliskich, prowadzi do zachowań, które z osobistego punktu widzenia i punktu widzenia otoczenia należy ocenić jednoznacznie negatywnie. Jakie cechy ma osoba z przeszłościowo – negatywną perspektywą postrzegania czasu? Jak piszą Zimbardo i Boyd, osoby takie są często bardziej agresywne, bardziej depresyjne, mniej stabilne emocjonalnie, mniej przyjacielskie, mniej szczęśliwe i co ciekawe – rzadko uprawiające ćwiczenia fizyczne! Obserwując nasze otoczenie mam wrażenie, że duża część tak zwanych elit politycznych wykazuje właśnie takie cechy osobowościowe, związane z przeszłościowo – negatywnym postrzeganiem czasu. Ciągłe odniesienia do, często wyimaginowanej, nierzeczywistej historii, rzekomo wybitnych antenatów, wyolbrzymionych krzywd, nie pozwalają tym ludziom na myślenie o przyszłości w kategoriach sukcesu i współpracy z tymi, którzy mają dość „pięknych, honorowych katastrof”, osobistych i narodowych. Naznaczeni nieszczęściami przeszłości nie mają szans na stworzenie szczęśliwej przyszłości. I tym nieszczęściem i fatalizmem zarażają innych. Jak bardzo pozbawieni bezpieczeństwa i nadziei na przyszłość, muszą być ci młodzi ludzie, którzy pozwalają się wpisać w tego rodzaju myślenie o sobie i otaczającym świecie! Właśnie brak poczucia bezpieczeństwa skłania często do zachowań pełnych agresji wobec innych, tych „którym się udało”, po prostu szczęśliwych. Spełnionych losem własnym i swoich najbliższych. Zwykle zresztą ów szczęśliwy los jest wyłącznie zasługą ich talentów i ciężkiej pracy, na co nie zważają wszelkiego typu mierni i bierni zawistnicy. Największym nieszczęściem narodów jest sytuacja, w której do władzy dochodzą właśnie ci ostatni. Tak było zresztą we wszystkich krajach autorytarnych. Jeden z wybitnych Polaków, filozof Leszek Kołakowski, w swojej opowiastce filozoficznej „Żona Lota czyli uroki przeszłości”, parafrazując biblijną opowieść o tym jak Lot wraz z rodziną opuszczał Sodomę i jego żona obejrzawszy się za siebie została zamieniona w kamień, przedstawił wizję przeszłości jako przyczyny samounicestwienia i zagłady. Bo to nie przeszłość jest naszą własnością, to my jesteśmy jej własnością. Nie jesteśmy w stanie dokonać w niej żadnych zmian, ona zaś może wypełniać całość naszego istnienia. Historia wcale nie jest nauczycielką życia, co najwyżej tępą, okrutną guwernantką! Leszek Kołakowski opisał również w żartobliwy sposób, przyczyny zniszczenia Sodomy przez Boga. Otóż, mieszkańcy Sodomy doszli do wniosku, że wszyscy ludzie są równi, wolni i nie zasługują na karę śmierci, która powinna być zniesiona. Aby oczekiwania ludu (Suwerena) wprowadzić w życie rządzący ustanowili prawa (korzystając z pewnością z przysługującej im zasłużenie większości parlamentarnej!), zgodnie z którymi, po pierwsze – każdy, kto by przeczył temu, że ludzie są wolni i domagał się pozbawienia wolności kogokolwiek, zostaje wtrącony do więzienia z bezterminowym wyrokiem, po drugie – każdy, kto by przeczył temu, że ludzie są równi, i domagał się wprowadzenia nierówności, zostaje niewolnikiem pozbawionym praw i po trzecie – każdy, kto by domagał się kary śmierci, zostaje skazany na śmierć prawomocnym wyrokiem. Na straży przestrzegania praw i czuwania nad powszechną wolnością, równością i bezpieczeństwem przed karą śmierci, stały wyspecjalizowane jednostki policji (coś jak CBA, CBŚ i KAS). Wkrótce już wszyscy albo siedzieli w więzieniach, albo w obozach pracy albo ginęli, skazani na karę śmierci. I tak wolność, równość i bezpieczeństwo przed karą śmierci, zmieniły się w swoje własne szyderstwo. Déjà vu?Ps. Podobno propaganda w ówczesnej, „Sodomickiej” telewizji była tak nieprawdopodobna, że ludzie, którzy przypadkiem natrafili na kanał rządowej „gadzinówki” – wydłubywali sobie oczy. Jak Edyp! Nic dziwnego, że dobry Jehowa postanowił z tym skończyć!
1 Moj. 13:10-1110. Wtedy Lot podniósłszy oczy, widział, że cały okręg nadjordański - zanim Pan zniszczył Sodomę i Gomorę - był obfity w wodę, jak ogród Pana, jak ziemia egipska, aż do I wybrał sobie Lot cały okręg nadjordański. I wyruszył Lot na wschód. Tak rozstali się obaj ci mężowie. Lot nie pytał Pana i nie prosił Go aby pokierował jego życiem, Lot kierował się pożądliwością swoim oczów, Zobaczył piękną Ziemię, a nie zobaczył zła w Sodomie, początkowo Lot jak wielu z nas zamieszkał na obrzeżach Sodomy, przecież jestem dzieckiem Boga, nie mogę brać udziału w tym co złe, ale po latach coraz bardziej zbliżał się do miasta, a kiedy czytamy o zniszczeniu Sodomy Lot był już w środku. Tak wielkie miał Lot błogosławieństwo że ziemia nie mogła już Abrama i Lota razem utrzymać. A z czym Lot wyszedł z Sodomy? z pustymi rękami, jedynie swoje życie ocalił, uratował tylko zdemoralizowane córki, nawet żona pozostała sercem w Sodomie, zamieniona w słup soli na zawsze patrzy w kierunku Sodomy. Gdyby nie błogosławieństwo Abrama Lot zostałby niewolnikiem bez Boga, majątku i przyszłości kiedy to król Kedor-Laomer najechał na miasto i zabrał mieszkańców z całym ich dobytkiem. Ale co zrobił Lot po wyzwoleniu? wrócił do Sodomy. Nie którzy z nas przechodzą nieszczęścia a kiedy te zakończą się dalej żyją w grzechu. Locie XXI wieku który sam kierujesz swoim losem a Bóg stoi na uboczu i potrzebny jest aby dostać prezent od rodziny na gwiazdkę, potrzebny jest na ślub i pogrzeb, ponadto Boga nie potrzebujesz bo w Sodomie są wszystkie sklepy, kina i życie nie skończył jak Lot.
Kim była żona Lota? Dlaczego została zamieniona w słup soli? Żona Lota jest nienazwaną kobietą, o której Biblia wspomina bardzo niewiele razy. Najpierw w 1 Mojż. 19: 15-16 powiedziano jej mężowi, by zabrał ją i jej córki z miasta Sodomy. Następnie, gdy biegli, w Rodzaju 19:26 żona Lota obejrzała się, gdy miasto płonęło. Na koniec Jezus odniósł się do niej w Ewangelii Łukasza 17:32, mówiąc: „Pamiętaj o żonie Lota!” Wiemy więcej o historii związanej ze śmiercią żony Lota niż o wszystkim innym. Historia Lota i żony Lota w Sodomie i Gomorze Abram, Saraj i Lot uciekają z Egiptu Historia zaczyna się w 13 Księdze Rodzaju, kiedy Abram Saraj (później przemianowany na Abraham i Sarah przez Boga), a Lot uciekają z Egiptu z całym swoim dobytkiem. Większość posiadłości należała do Abrama, jak w Księdze Rodzaju 13: 2, powiedziano nam, że „był bardzo bogaty w bydło, srebro i złoto”. Udali się na południe i zbudowali ołtarz między Betel a Hai. Jednak wkrótce zdali sobie sprawę, że ziemia nie jest odpowiednia dla nich obojga, ponieważ Lot miał również stada, stada i zasady. Lot wybiera Sodomę Wybuchł konflikt między pasterzami Abrama i Lota . Abram nie chciał żadnych urazów, więc zaproponował Lotowi: „Jeśli pójdziesz w lewo, ja pójdę w prawo; jeśli pójdziesz w prawo, ja pójdę w lewo”. I Mojżeszowa 13: 9. Lot zbadał ziemię i wybrał równinę Jordanu, ponieważ zauważył, że ma ona duży dostęp do wody. Lot „rozbił swój namiot w kierunku Sodomy”, podczas gdy „Abram mieszkał w ziemi Kanaan” (Rdz 13:12) . W wersecie 13 przypomina nam się, że „mężowie Sodomy byli bardzo źli i grzesznicy przed Panem”. Po tym oddzieleniu Pan obiecał Abramowi i jego potomkom całą ziemię, którą będzie mógł oglądać ze wschodu na zachód i z południa na północ. Po wielu konfliktach politycznych i bitwach między królami ziem otaczających Sodomę i Gomorę, królowie obu krajów uciekli i „zabrali wszystkie dobra… i całą ich żywność” (Rdz 14:11). Gospodarka Sodomy i Gomory ucierpiała. W rezultacie. Lot, o którym dowiadujemy się, że był siostrzeńcem Abrama, został zabrany przez królów w ich ucieczce. Abram dowiedział się o niewoli siostrzeńca i ścigał ich do Dana. Lot i wszystkie jego dobra Melchizedek, król Salemu, pobłogosławił Abrama i uznał go za „Boga najwyższego, posiadacza nieba i ziemi” (Rdz 14,19). Był wdzięczny Abramowi za pomoc w ocaleniu swego ludu. Jednak król Sodomy zażądał zwrotu całego swego majątku i ludu. Abram zapewnił króla, że jedyne zdobycze, które otrzymał, zostały przekazane ludziom podczas ich podróży. Sodoma i Gomora zostały zniszczone Abraham i Sara (jak zostali nazwani w tym punkcie) starzeli się, ale Pan poinformował go o rosnącej niegodziwości i nadchodzącym sądzie Sodomy i Gomory. Abraham był pewien, że Lot przynajmniej „rozkaże swoim dzieciom i swojemu domowi” i będzie przestrzegał „drogi Pańskiej, aby czynić sprawiedliwość i sąd” (Rdz 18,19). Ale Abraham nie był w stanie znaleźć nawet 10 prawych mężów wśród mieszkańców tej ziemi. Dwaj aniołowie spotkali Lota, gdy siedział u bramy Sodomy i zaoferował im nocleg na noc. Odmówili, ponieważ chcieli „pozostać na ulicy przez całą noc” (Rdz 19: 2). W końcu zgodzili się i poszli z Lotem, który ich nakarmił. Jednak tej nocy wszyscy mieszkańcy Sodomy złapał wiatr aniołów i otoczył dom Lota. Otoczyli dom Lota i zawołali: „Gdzie są mężowie, którzy przyszli do ciebie dziś wieczorem? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli uprawiać z nimi seks ”(Rdz 19: 5). Lot odpowiedział, oferując w zamian swoje dwie córki-dziewice. Ludzie z Sodomy nalegali, próbując dotrzeć do aniołów, które wyglądały jak ludzie. Anioły w środku wciągnęły Lota do środka i zamknęły drzwi, a następnie ślepo uderzyły złych ludzi na zewnątrz do tego stopnia, że nie mogli znaleźć drzwi do domu. Aniołowie ostrzegli Lota, aby zabrał swoją rodzinę i natychmiast opuścił Sodomę, „ponieważ zamierzamy zniszczyć to miejsce. Wołanie do Pana na jego lud jest tak wielkie, że wysłał nas, abyśmy je zniszczyli”. (I Mojżeszowa 19:13). Lot ostrzegał swoich zięciów, ale szydzili z niego i odmawiali ostrzeżenia. Gdy zbliżał się świt, aniołowie ponownie powiedzieli Lotowi, że sąd jest natychmiastowy i musi zabrać żonę i córki. poza miasto. Lot i jego rodzina uciekają z Sodomy Gdy uciekali z miasta, jeden z aniołów powiedział: „Uciekajcie o swoje życie! Nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się nigdzie na równinie! Uciekajcie w góry albo zostaniecie porwani! ” (Rodzaju 19:17).„Wtedy Pan spuścił deszcz siarki i ognia od Pana z nieba na Sodomę i Gomorę i zburzył te miasta i całą okolicę oraz wszystkich mieszkańców miast i to, co rosło na ziemi” (Rdz 19: 24-25). Gdy miasta były burzone, żona Lota „obejrzała się i stała się słupem soli” (Rdz 19:26). Lot i jego dwie córki uciekły w pobliskie góry w mieście Zoar. Najstarsza córka zdała sobie sprawę z podeszłego wieku ojca i nieobecności matki. Z tymi myślami zaproponowała swojej siostrze, żeby upili ojca, „a my będziemy z nim leżeć, abyśmy zachowali potomstwo naszego ojca” (Rdz 19:32). Z powodu swojego stanu pijaństwa Lot nie zdawał sobie sprawy, co działo się, gdy jego córki spały z nim po kolei. Każda córka poczęła w ten sposób syna, który stał się ojcem Moabitów i Ammonitów (Rdz 19: 37-38). Dlaczego była żoną Lota zamienił się w słup soli? Żydowskie nauki sugerują, że żona Lota została zamieniona w słup soli, ponieważ Lot zażądał od swojej żony soli, aby ofiarowała ją dwóm podróżującym aniołom. Jego żona powiedziała Lotowi, że to zły zwyczaj aby ofiarować sól z ich domu, więc chodziła od domu do domu w sąsiedztwie, informując mężczyzn z domów dwóch podróżników, gdy szukała soli. Pomysł ten nie jest wyrażony w Biblii, tylko w naukach żydowskich. Według komentarzy biblijnych, takich jak NIV Zo ndervan Study Bible, żona Lota została zamieniona w słup soli, gdy spojrzała wstecz, „za nieposłuszeństwo wobec instrukcji, aby nie oglądać się za siebie. Jej działanie sugeruje, że identyfikowała się z mieszkańcami Sodomy. Jej niepowodzenie w ucieczce przed karą Bożą staje się jaskrawym ostrzeżeniem dla innych (Łk 17: 320) ”. Jakie jest znaczenie historii żony Lota? Co ciekawe, imię Żona Lota nie jest opisana w Biblii, chociaż jej życie dostarcza wielu życiowych lekcji. Nie podano nam konkretnego powodu, dla którego spoglądała wstecz na niszczone miasto. Niektórzy komentatorzy uważają, że patrzyła za siebie, aby sprawdzić, czy jej córki podążają za nią, czy też dom jej ojca przetrwał gniew . Historia ostrzega wierzących przed konsekwencjami spojrzenia wstecz na ich wcześniejsze życie w grzechu przed zbawieniem. Takie rozważania zwykle przywracają nam dawne grzechy. Nie ma miejsca ani czasu na martwienie się o rzeczy, które zostawiamy za sobą w naszej podróży naprzód z Chrystusem. Aby wzrastać duchowo, musimy zaufać Bogu, a nie zagłębiać się w przeszłości. Musimy podążać za Bogiem, wiedząc, że Jego wola jest doskonała, a On będzie obecny z wierzącym na każdym etapie naszej drogi życiowej. Chad jest wyznawcą Chrystusa, prawnikiem, niedoszłym golfistą, biegaczem, miłośnikiem psów i pisarzem. Lubi służyć swojemu Kościołowi jako diakon i nauczyciel w Szkole Niedzielnej. Możesz go znaleźć na Facebooku, Twitterze i na jego poświęconym golfie On i jego żona Brandi mieszkają w Tennessee ze swoim psim synem Alistair. Zdjęcie Kredyt: Unsplash / Jason Tuinstra
Ilustrowane historie biblijne Powiązane materiały ILUSTROWANE HISTORIE BIBLIJNE Daniel jest posłuszny Jehowie Daniel został zabrany od swojej rodziny. Czy w tej nowej sytuacji nadal będzie posłuszny Jehowie? ILUSTROWANE HISTORIE BIBLIJNE Jehowa chętnie przebacza Król Manasses zajmował się magią, oddawał cześć fałszywym bogom i zabijał niewinnych ludzi. Ale Jehowa mu wybaczył. Czego jego historia uczy nas o przebaczaniu? ILUSTROWANE HISTORIE BIBLIJNE Dzięki Jehowie Salomon staje się mądry Salomon swoją mądrością przewyższał wszystkich innych królów na ziemi. Jak zdobył taką mądrość? Jakie błędy później popełnił?
historia lota i jego żony