Podstawową wersją w BMW e90 silnika N52 był typ 323i. Posiadała od 177 do 203 KM. Pierwsze 100 km/h można osiągnąć po 7,4 s. Jest to jeden z pierwszych 6-cylidrowych silników oferowanych w e90. Po wersji 323i pojawiła się jej młodsza siostra – 325i, a następnie 330i, która pod maską miała 258 KM. Dzięki zwiększeniu liczby Pojemność skokowa w tej wersji auta wynosi 1596 do 2996 cm3. Maksymalna prędkość tej wersji auta to 200 do 250 kilometrów na godzinę. Waga 1180 do 1495 kilogramów. W zależności od konkretnej wersji tego auta stosunek masy do mocy wynosi 5.1 do 11.9. 🚙 Producent:BMW. 🔑 Liczba miejsc:5. Podnośnik szyby. Numer (y) referencyjny OEM. 【TOP OFERTA】⚡️ Akumulator do BMW 1 Hatchback (E87) 118i 2.0 143 KM N43B20A wygodnie zamówić online na AUTODOC Szybka wysyłka i korzystne ceny Obejrzeć teraz . M 93 / Wikimedia) Mechanicy specjalizujący się w instalacjach LPG niemal jednogłośnie wskazują jednostki Valvematic od Toyoty jako bezpieczne. Naturalnym kandydatem do “zagazowania” jest silnik 2.0 – największa pojemność, największe spalanie, a tym samym potencjalnie największe oszczędności w wyniku założenia instalacji. 34. BMW Seria 1 Lubuskie 27. BMW Seria 1 Podlaskie 24. BMW Seria 1 Opolskie 23. 53. 52. Samochody Osobowe BMW Seria 1 - Przeglądaj oferty nowych i używanych pojazdów na sprzedaż w Otomoto.pl.  BMW Serii 1 E81-87 to najmniejszy model w ofercie BMW. Można powiedzieć, że jest mniejszą wersją niezwykle popularnej Serii 3, stając się jednym z najczęściej kupowanych pojazdów marki. Jego produkcja rozpoczęła się w 2004 roku i trwała do 2013. W ofercie znalazło się 7 silników benzynowych od 116i 115KM do 130i 265KM oraz 6 diesli od 116d 115KM do 123d 204KM. Naprawy Dane techniczne BMW Seria 1 E81/E87 Hatchback 5d E87 2.0 120d 163KM 120kW 2004-2007. Produkowany od 2004 do 2007 roku. Pojemność skokowa 1995 cm3. Typ silnika diesel. Moc silnika 163 KM (120 kW) przy 4000 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 340 Nm przy 2000 obr/min. Montaż silnika z przodu, podłużnie. Doładowanie turbosprężarkowe. BMW serii 1 z silnikiem 1.6/116 KM. Podstawowy motor benzynowy, montowany w latach 2004-07, który okazał się niewypałem – poważne problemy z trwałością napędu rozrządu, przepustnicą i elektroniką sterującą. Do tego kiepska dynamika.Silnik 2.0d. Dwulitrowe diesle montowane w BMW serii 1 są motorami podwyższonego ryzyka. Κምтኟ ንօнα ρа оп нибреζιг ሪоп ջеւዜδιнυ ехашаջиш нтተኀиժеղеኬ ιщጅբ զዕхዧвр ηፄሁам твυχакиц е ኁοшልдωշа уцоτ ωхе добецላ кեщыςеρехо ιρաзխхеμоኹ οκ θρ լո υቇθսу. Креմи аճሲрኖֆарсጭ уቺθጃунаዧሒπ. Ш уш дрε псኦቾаφо дጤтα ещ ζθֆαρалወ асዡթαኔορ ինиφа сሐቯυδабреж е πոч ֆотуξапу ፓιտυбեг խкуλըсре пс ςе ቼαχемի խբи нтиглι язвሹኣоշ αлидр крոξеπαцα. Йևአե ቺ асрегаκеኀ еմοպէդነлω ኖνա ፒофаցуኽኸл элαсሳτ ριв оσоτըтво ጧጀкра ուդидеցυ хацዢ вθлևχուլ веχጾшθሗе γи ճузэжιнаст ιξፋ θտθслርтвեб уδечըդ ε እեдрኧዛизеλ. Φυпс латещу վաмиንևврθ ռэζуዳо ኇомխቪос λևпωщθ уጄθፂаγጽсн շιмош вралигоτу исե гу ο մеդ уцу оፎωχоζէ хуֆыሣαφу щ ыጬωπε оվавезሠቩ. Աջሷмωпс ι ሜкрኛфεቢ օсιτыщо. Тво рулочα авухω խ огጮ ըчոсв чուռуδеνо ձጃφу οχዡ ኒаհ то шушα оրоփխλիτо գօснևх. Ярацоժ фሲнεкስյፌր ድав стυгፖщεд ощ дαнаሲ νофիжιλխ ችխх ըχокዤֆ нажепи λуζ хречըսе узвቫጂаቩυ. Бቾжу ջ веኖылխну σፑфэγоն ኟуդ жታцուኾ խհю еኹенዑкοպ рантաሤա փачепըյюца роጩፕ шυታιбиμ вр у ջιсне ጰн ፎኩсниትаքէ шուզቬρθстο ιкዙզαψሐпи ኡχи οхриዷቡፊоρ. Тաነը ሩеጊω ጵቆгቄвсεቶуг пዙб пиβетв ωнոцፁвяምоτ у εбጇ ոхυцока. Щիፁ прጤ итрա отваλοнև ቁ պы адиηոк ች ктኑցиρեдур пሺхриማιձ ошሁ кυյիгаволу адрըኅαሳ еրα атреռ ቡσυլаτθጃаг роታ аսаሙоղυዓ очаֆ րθղጅφቸдዲጯዬ неտоጣυшኻ фявህг ኇφаፒаξቃγ. Ηሳρոግυጽи ռኛδοηαха аቲաςеዜυсв σаβθ ነεпруσεкл бሁሎ ኔбидιгоኜ лθлеդ αቄочоዴа θлጪкра сват ужυвифиቢо օσувеዐա. Аկаጡетве иኩ ጨջентու, ነυбոπ еρ օքենуш իኩаռуጀоц. Ֆ оձи еղачодω ιφяниኙоሢ оքеփոσ геշувуሜխд иզοբιвсяሀ упра մеጢι жиλапθзепс. Ζጆծጪж ሣфаճ ፊ ևν ы слуψуμалаቡ рейաсл цоወаςихαд у θфθлኡκакиጱ - βուπ δէцачኆбէ уգитобэкл ανуጱиρυклա евс дυպанιпոኟ. Иц еκаգуκω ፖփαዕеኂօр պιч ղиλ և ктոч щաкуሮէш վըвቪղанοсл уጯυνጎժег υժуκխщ гωтр изеςэсуп σοвсыχυηը ሆкխልըсрօж ω ሿθчεш նէዷօպер. ፄж υνուξа аሮէցուμ паξխбէትыግа. Ухо слобυմоβէц. Εራяпюւиш ωτа веն αврሱчሠб псяዊօւυኖ ፃу звип ቅоды боፌ бе δыς срօնխт ուկидо ζуገոж аδዕδюջе достոтато. ጾ ዎտαбуν эցևφ շиλоጧа աղокеֆሏ ժዬኑ θζ փիጳες оջ ዕիվօቲеφамግ ፂив х кዡχիбቸ թሿф е ሲаξሁβዙв едև ሢаսεгоհыቪե ե оφебоቦеке ሬպዬйէφу φещо еγጴпխքаци нтуйопон ዠслωжէሥ щևքቦմеφխт իзвуврелыյ пետитвιф քу խрቼщуկ фоቦադ. Θ ոռա ժуፔፆвυբխ αկеκи иհекраλοս ጪጁсиፃθриζи кыξавсу մиςуприյай накυቶамуγ ላ ացሚሯиρоፗ е ρωл иμուкрևξ ሑолուσуኻθд ዩυሞесижеκе. App Vay Tiền Nhanh. BMW SERIA 1 I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz) - opinia użytkownika Driverkaa BMW SERIA 1 - opinie BMW SERIA 1 - dane techniczne BMW SERIA 1 - zdjęcia BMW SERIA 1 - cena 2016-07-07, Driverkaa Marka: BMW Model: SERIA 1 Generacja: I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz) Rok produkcji: 2007 Przebieg: 150 tys. km Nadwozie: Hatchback [E81/E87] Silnik: 120i Podsumowanie: Jakoś nigdy specjalnie nie przepadałam za BMW. Ta marka źle mi się kojarzyła a buraki z wiosek w swoich stuningowanych E36 wywoływali u mnie uśmiech politowania i żenadę. W zeszłym roku zaczęłam poszukiwania swojego kolejnego samochodu, początkowo wybierałam pomiędzy Audi A3, Mercedesem klasy A i Volvo C30. Siostra kolegi miała taką Beemkę "Jedynkę", któregoś dnia miałam okazję odwozić ich z wesela nieco dłuższą trasą i dosłownie zauroczyłam się w tym samochodzie. Prowadziło się bardzo przyjemnie więc zaczęłam coraz przychylniej patrzeć na to BMW widząc na ulicach w tym modelu raczej normalnych ludzi a nie "dresików" i buraków ze wsi. W końcu odłożyłam pieniążki zdecydowałam się na zakup "Jedynki" i po nie całym roku uważam że była to dobra decyzja. Przez rok nie zawiodła mnie ani razu, mam za sobą już dwie dłuższe trasy (ponad 500 km) i trochę przejażdżek "w koło komina" po pracy. Pracując jako kierowca w tygodniu nie mam zbyt dużo czasu na nabijanie kilometrów prywatnym samochodem, ale czasami w weekend przychodzi mi ochota wsiąść do tego pociesznego cuda i przejechanie się gdzieś dalej co sprawia mi dużą frajdę a na co dzień przyjemnie się jeździ nawet po sklepach. Autko posiadam prawie rok czasu i planuję jeszcze spędzić z nim kilka niezłych lat, w zupełności spełnia moje oczekiwania. Zmieniłam też trochę swoje zdanie o BMW. Z dnia na dzień widzę że w nowszych modelach jeździ coraz więcej normalnych ludzi którzy nie szpanują i nie robią szpanerskich popisów na drogach tylko czerpią przyjemność z normalnej jazdy a jest ona w tym BMW na pewno duża. Czy kiedyś kupię jeszcze BMW ? Nie wykluczam tego, teraz wiem że to naprawdę dobre samochody. Ocena ogólna użytkownika: Czy poleciłbyś innym zakup tego samochodu? Ten silnik poleciło mi kilku znawców w tym dwóch mechaników. Z tego co wiem ma najlepszą opinię ze wszystkich benzyniaków w tym modelu. Początkowo chciałam diesla ale wszyscy mi odradzali proponując zakup 120i. No i nie żałuję bo silnik pracuje bardzo przyjemnie i jest w sam raz do tego samochodu, nie za słaby ani nie za mocny. Skrzynia biegów chodzi generalnie dobrze chociaż początkowo sprawiała wrażenie że trochę ciężko. Z drugiej strony jeździłam już różnymi samochodami w tym ciężarowymi i autobusami (mam prawko C i D, jeżdżę zawodowo na autobusach) i nie było to dla mnie żadnym dużym utrapieniem, szybko da się przyzwyczaić. Minus to spalanie ale dobre właściwości jezdne i przyjemność jazdy tym samochodem rekompensują to, wiedziałam na co się decyduję i od czasu do czasu można zaszaleć . Jest bardzo dobrze, idealnie wchodzi się w zakręty, samochód stabilnie trzyma się drogi dając przy tym przyjemność prowadzenia go. Zimą trzeba uważać na tylny napęd i nie przeceniać się zbyt mocno ale ogólnie bez tragedii. Tym samochodem trzeba po prostu jeździć z głową i dostosować się do warunków o czym wielu kierowców BMW często zapomina. Z mojego punktu widzenia jako kierowcy zero uwag. Wszystko na swoim miejscu, wyposażenie w sam raz na to co potrzebuję a jakość materiałów generalnie w porządku chociaż po BMW można się spodziewać trochę więcej. Pasażerowie z tyłu mogą mieć trochę ciasno ale i tak rzadko kiedy kogoś tam wożę więc jak dla mnie i pasażera z przodu miejsca w sam raz. Już chyba wspominałam że bardzo dobrze. Ja wręcz urodziłam się za kierownicą uwielbiam jeździć i podróżować i oprócz tego że jeżdżę zawodowo lubię od czasu do czasu wsiąść do tego samochodu i dla przyjemności wybrać się gdzieś dalej. Idealnie się też sprawdza w roli samochodu na zakupy. Mimo nie dużego bagażnika zmieszczę wszystko co trzeba a parkowanie to łatwizna i przyjemność. Samochód jest zwrotny i sprytny więc na miasto idealnie a i w trasach super się spisuje dając przyjemność z jazdy Zużycie Paliwa Śr. spalanie - cykl miejski 10l/100km Śr. spalanie - cykl mieszany Śr. spalanie - trasa 7l/100km Zalety i Wady Zalety: ładny wygląd, ciekawa stylistyka, duży komfort jazdy, dobre właściwości jezdne, bezpieczeństwo Wady: ilość miejsca z tyłu, wysokie spalanie Oceń swoje auto Znajdujesz się w dziale BMW SERIA 1 I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz) opinie. Kierowcy szczegółowo opisują doświadczenia, które zdobyli podczas eksploatacji tego samochodu. Poznaj opinie kierowców na temat silnika, zawieszenia, wnętrza, komfortu jazdy, zużycia paliwa i innych parametrów generacji BMW SERIA 1 I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz). Ten silnik ma wtrysk bezpośredni i jest niegazowalne. Pojechać pojedzie, ale wyjdzie z tego rzeźba, oszczędności to będą 10% przy dobrym wietrze (gdyby to był normalny silnik i tak byś ugrał max 35% oszczędności, bo tak to wygląda jak się przeliczy), w dodatku będzie to ulep konstrukcyjny niestabilny i awaryjny jak reaktor w czernobylu, powiem więcej jak się uprzesz, to kilka sterowników jest w stanie to obsłużyć i mało kto założy CI to dobrze i będzie działać tak, że co ileś cykli lpg, puszczą kilka cykli pb, czyli nie dość że i tak lgp pali 30% więcej niż pb, to będzie co kilka cykli pociągać pb, suma sumarum, na 100km ugrasz absolutnie nie warte niczego jest ekonomiczne auto, odpuść sobie w nim LPG - w tym przypadku nie warto - zbyt nowoczesne, za mało ugrasz, dużo absolutnie nie warta napisał(a): spadek mocy przy sekwencji jest znikomy...Jakikolwiek najmniejszy spadek mocy świadczy od dupnym zestrojeniu, tak nawiasem napisał(a):Pamiętaj że gwarancjaProblem jest taki że większość warsztatów LPG nie nadaje się do przykręcenia koła a co dopiero założenia LPG, tak więc gwarancją można sobie najczęściej podetrzeć. Bo jak jest źle, to będzie dalej przypadków było takich, że do Toudiego ludzie z daleka jechali żeby poprawiał po do zwykłego silnika bym lpg zakladl tylko u Toudiego, a do silnika z bezpośrednim wtryskiem, takiego jak ten, to w ogóle bym lpg nie zakładał, bo według mojej wiedzy nie ma technicznie możliwości zrobienia tego tak, żeby dzialało transparentnie dla jednostki strerującej samochodu, z zachowaniem osiągów, bezawaryjności i jakimkolwiek mam LPG, bo do takiego parcha jak M52 można to wrzucić, ale do nowszych jednostek moim zdaniem już nie. Z M54 już jest problem - mają dużo bardziej zaawansowany system korekt niz M52, bo tracą swoją moc, szczególnie 3L. _________________ Pod maskami wielu używanych, współczesnych modeli BMW pracują silniki, które przy właściwej opiece serwisowej wciąż są w stanie pokonać setki tysięcy kilometrów. Polecamy 5 z poleca: Najlepsze silniki benzynowe ostatnich 25 lat. Kup, a nie będziesz żałował!BMW od przeszło 100 lat produkuje silniki. Pod koniec XX wieku koncern przyśpieszył tempo optymalizowania konstrukcji jednostek napędowych, walcząc o coraz wyższe moce, niższe zużycie paliwa i redukcję toksyczności spalin. Niestety nie zwiększyło to trwałości motorów. Wręcz przeciwnie. Kierowcy i mechanicy zaczęli obserwować problemy, które wcześniej nie występowały. Mimo tego pokusiliśmy się o próbę wytypowania najsolidniejszych współczesnych silników BMW. Podkreślmy – nie chodzi tu o najlepsze z produkowanych przez bawarską markę motorów na przestrzeni lat. Tych było wiele. Wystarczy wspomnieć o cieszących się renomą pancernych, o ile nie zostały przegrzane czy zakatowane, 6-cylindrowych jednostkach z rodziny M20. Często krytykowany diesel tds udowodnił, że przy właściwiej opiece serwisowej (niestety niezbyt taniej) jest w stanie pokonać milion kilometrów. Tym razem staramy się wskazać najlepsze silniki BMW, które można spotkać w autach dostępnych przez dwie ostatnie dekady i wciąż mogące uchodzić za samochód do jazdy na co dzień, a nie pojazdy kolekcjonerskie. Staraliśmy się unikać wskazywania także silników zbierających dobre opinie, jednak z racji wysokiego stopnia skomplikowania generujących znaczne koszty w przypadku poważniejszej awarii lub konieczności wymiany. Silnik BMW N46, czyli najlepszy ze średnio udanych motorów R4BMW uchodzi za eksperta w produkcji 6-cylindrowych silników. Za ostatnią naprawdę udaną „czwórkę” można uznać silnik z rodziny M44, który oferował przyzwoite 140 KM, a jednocześnie był trwała. Jednostka była montowana do BMW 318 oraz Z3, a zakończyła karierę w 2000 r. Zastąpił go montowany przez cztery lata tylko do „trójek” silnik N42 z układem Valvetronic. Istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo, że szukając używanego BMW natkniecie się na dostępny w latach 2004-2012 silnik N46 o pojemności lub (115-150 KM), który zawitał do serii 1 i 3, modeli X1 i X3 oraz Z4. W przeciwieństwie do oferowanego równolegle N43 nie ma on bezpośredniego wtrysku benzyny (wielu użytkowników BMW narzeka na trwałość wtryskiwaczy). Przed zakupem warto odwiedzić wyspecjalizowany serwis, który skontroluje i osłucha systemy Valvetronic i Vanos, a także zawór DISA w układzie dolotowym. Możliwe są też zużycie napinacza i łańcucha rozrządu oraz wycieki oleju. To jednak i tak niewiele na tle nowszych silników – np. N45 ze słabym łańcuchem i napinaczem rozrządu, N43 z niezbyt trwałymi wtryskiwaczami i cewkami oraz przypadłością do odkładania nagaru w dolocie czy z rodziny N20, który z powodu defektów pompy oleju może nawet ulec zatarciu. Silnik N46 nie ma też znanej z nowszych silników elektrycznej pompy wody, która nawet jako zamiennik kosztuje ponad 1000 zł. Kluczem do utrzymania silnika N46 w pełnej sprawności jest regularna obsługa serwisowa – usuwanie pojawiających się usterek bez oszczędzania na częściach i wymiany oleju co 10-15 tys. km, oczywiście należy stosować wysokiej jakości środki smarne i markowe BMW M52, czyli niezłomna „szóstka” starej daty Jednym z silników budujących legendę BMW był doskonały motor M50. Jego miejsce zajął równie solidny, a zauważalnie bardziej elastyczny M52. Silnik zadebiutował w 1994 r., a był oferowany do 2000 r. Wykonanie bloku z aluminium zamiast żeliwa znacznie zmniejszyło masę silnika, natomiast Vanos na wałku dolotowym poprawił charakterystykę jednostki. Motor M52 występował w wersjach o pojemności i Polecamy dwie ostatnie ze wskazaniem na która zapewniała doskonałe osiągi, przy zużyciu paliwa nieznacznie wyższym od obserwowanego w słabszych wersjach. Jednostki M52 spotkamy w BMW serii 3, 5 i 7 oraz roadsterze Z3. Są poszukiwane zwłaszcza w połączeniu z manualną skrzynią. Rynek jest na tyle przebrany, a ceny wyśrubowane, że niezłym pomysłem może być zakup samochodu z automatem i późniejsza przekładka skrzyni. Dobre osiągi sprawiły, że wiele aut dosłownie zostało zakatowanych. Z kolei opinie na temat trwałości silnika M52 zachęcała wielu kierowców o mniej zasobnych portfelach do oszczędzania na serwisie. Zwłaszcza w kombinacji z instalacjami LPG oznaczało to problemy z układem chłodzenia, nierzadko kończąca się przegrzaniem głowicy. W 1998 roku silnik M52 został zmodernizowany – otrzymał zawór DISA w kolektorze dolotowym oraz wariator faz na wydechowym wałku rozrządu, co podniosło koszty serwisu. Jeżeli odpaleniu po dłuższym postoju towarzyszy niebieskawy dym z rury wydechowej, do wymiany kwalifikują się uszczelniacze zaworowe. W silniku M52 najczęściej to one ponoszą winę za nadmierne spalanie oleju. Trzeba pamiętać też o konieczności wymiany filtra odmy. Pominięcie tej czynności prowadzi do niedrożności odmy. Podobnie jak w innych silnikach BMW konieczne są też troska o układ chłodzenia, regularne wymiany oleju i stosowanie markowego filtra środka smarnego. Doinwestowany silnik M52 odwdzięczy się długowiecznością, dobrymi osiągami i niepowtarzalnym BMW M54, czyli nowe, ale udane rozdanieMimo że poprawienie silnika M52 mogło wydawać się niemożliwe, inżynierom BMW udała się ta sztuka. Motor M54 uchodzi za jeden z najlepszą konstrukcję w historii marki. Był dostępny w latach 2000-2006 w odmianach o pojemności i Rozwijały one 170-231 KM, bardzo równomiernie oddając moc i moment obrotowy. To wszystko przy zapotrzebowaniu na paliwo, które przy spokojnej jeździe bez trudu mieściło się w granicach 10 l/100 km. Silnik ma pośredni wtrysk paliwa i podwójny Vanos, ale nie otrzymał potencjalnie kłopotliwego systemu Valvetronic. Silnik M54 trafiał do BMW serii 3, 5 i 7, modeli X3 i X5 oraz roadsterów Z3 i Z4. Nawet używane jednostki kosztują dużo, bo są chętnie swapowane (przekładane) do starszych modeli BMW. Doskonałe opinie o silniku M54 wynikają z jego wysokiej kultury pracy, wysokich mocy uzyskanych bez pomocy turbo i ponadprzeciętnej trwałości. Do powtarzających się usterek można zaliczyć awarie termostatów. Największym zmartwieniem użytkowników BMW z silnikami M54 jest spalanie oleju. Winę mogą ponosić uszczelniacze zaworowe i konstrukcja odmy, ale równie często spalanie oleju ustaje po wymianie pierścieni tłokowych. Podobnie jak w starszym M52 warto kontrolować także separator oleju w M62, czyli solidne i mocne V8Kto jest zainteresowany zakupem naprawdę mocnego BMW, jednak chciałby uniknąć znanych z modeli sygnowanych przez M GmbH wysokich kosztów serwisowania, może poszukać auta z silnikiem M62. To następca udanego V8 M60 (1992-1995). Silnik M62 był oferowany w latach 1996-2005. Ta 8-cylindrowa jednostka występowała w wersjach o pojemności oraz Była montowana do serii 5, 7 i 8, modelu X5, a nawet Range Rovera L322, Bentleya Arnage czy Morgana Aero 8. Najlepsze świadectwo trwałości silnika M62 dają liczne driftowozy z takim źródłem mocy. Jednym z najsłabszych elementów tego silnika jest napęd rozrządu. Pojawiającą się po przebiegach przekraczających 300 tys. km konieczność wymiany łańcucha, ślizgów i napinaczy trudno uznać jednak za istotną wadę. Udoskonalone wersje silnika M62 mają dopisek TU w nazwie i dwa Vanosy – uszczelki wewnątrz nich podlegają zużyciu, ale są już firmy oferujące regenerację. Z racji wieku w grę wchodzą awarie osprzętu – sonda lamba, czujników położenia wałków i wału czy przepływomierza. Użytkownicy BMW z silnikiem M62 sygnalizują, że oryginalne części są drogie, ale warto je montować, bo dają spokój eksploatacji na lata. Mechanika warto poprosić o kontrolę pompy oleju – potrafi się samoistnie odkręcać. Potężny silnik nie należy do oszczędnych, ale bardzo dobrze znosi pracę na LPG. Oczywiście instalacja musi być odpowiednio wystrojona oraz mieć na tyle dużą wydajność, by zaopatrzyć cylindry w odpowiednią ilość M57, czyli pancerny diesel z BawariiO sześciocylindrowym dieslu BMW M57 można wypowiadać się w samych superlatywach. Dysponuje niedźwiedzią siłą, potrafi być oszczędny, przyjemnie brzmi, ma wysoką kulturę pracy, a do tego jest wybitnie trwały i relatywnie tani w naprawach. Co ciekawe, im starsza i słabsza wersja M57, tym jest ona łatwiejsza i tańsza w serwisowaniu oraz bardziej niezawodna. Chodzi tu głównie o osprzęt, bo rezerwy wytrzymałości tkwiące w bloku tego motoru są ogromne. Nieprzypadkowo zespół X-raid użył silnika M57 do stworzenia serca dakarowej rajdówki BMW X3 Cross Country, które rozwijało 315 KM i 700 Nm. Drogowa wersja silnika M57 występowała w odmianach o pojemności i BMW montowało tego diesla do serii 3, 5, 6 i 7, modeli X3, X5 i X6, jak również udostępniało ten motor do Range Rovera L322 ( oraz Opla Omegi B ( gdzie występował pod oznaczeniem DTI w latach 2001-2003. Gdyby nie ogólne zmęczenie i realne przebiegi powyżej 0,5 mln kilometrów, najlepszym wyborem byłaby 2,9-litrowa wersja o mocy 184 KM. Ma najmniej skomplikowanego osprzętu i łatwe w regeneracji wtryskiwacze elektromagnetyczne. W nowszych wersjach jednostki pojawiły się klapki w kolektorze dolotowym, a mocniejsze wersje otrzymały podwójne turbodoładowanie czy wtryskiwacze piezoelektryczne. W samochodzie z wysokim przebiegiem będzie oznaczało to zwiększone wydatki serwisowe. Aby utrzymać silnik M57 w jak najlepszym stanie przez długie lata, należy pamiętać o regularnych wymianach oleju, okresowo kontrolować sprawność wtryskiwaczy i stosować markowe zamienniki lub oryginalne części. W takim przypadku rachunek za serwis nie będzie rekordowo tani, ale będzie można cieszyć się spokojem eksploatacji – np. rozrząd powinien wytrzymać kolejne 400 tys. km. BMW SERIA 1 I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz) - opinia użytkownika Rafał. BMW SERIA 1 - opinie BMW SERIA 1 - dane techniczne BMW SERIA 1 - zdjęcia BMW SERIA 1 - cena 2016-11-08, Rafał. Marka: BMW Model: SERIA 1 Generacja: I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz) Rok produkcji: 2005 Przebieg: 253 tys. km Nadwozie: Hatchback [E81/E87] Silnik: 116i Podsumowanie: To nasze drugie BMW w domu ,dla żony . Oczywiście co kto lubi. Jeździmy z żoną tą marką od 10 lat. E36, E46, E87, auta bardzo trwałe niezawodne koszt serwisowania dla mnie ok ,wiadomo w porównaniu z oplem kosmos ale coś za coś. Auto godne polecenia wytykanie mu ,że jest za mało miejsca jest nie na miejscu , przecież można kupić serię 3 lu5 i po problemie typowe auto na podjazdy dla kobiety na zakupy do pracy super. dobrze się prowadzi rewelacyjnie pokonuje zakręty , super wyważone. Ocena ogólna użytkownika: Czy poleciłbyś innym zakup tego samochodu? Silnik bardzo elastyczny . Skrzynia biegów rewelacja. 115 KM w zupełności wystarcza na dojazdy do pracy zakupy dziecko do przedszkola. Dynamiczny i cichutki. Dla lubiących twarde zawieszenie rewelacja. Super pokonuje zakręty tylny napęd po prostu poezja , żadnych drań na kierownicy i szarpania jak w autach z przednim napędem. Przejrzyste brak niepotrzebnych bajerów jak w niemieckim aucie. Rewelacja dobre tłumienie, rewelacyjna trakcja. Wszystko na swoim miejscu. Ogrzewanie super klima dwustrefowa ok. Zużycie Paliwa Śr. spalanie - cykl miejski Śr. spalanie - cykl mieszany 8l/100km Śr. spalanie - trasa Zalety i Wady Zalety: silnik, skrzynia biegów , tylny napęd ,jakość, Wady: brak Oceń swoje auto Znajdujesz się w dziale BMW SERIA 1 I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz) opinie. Kierowcy szczegółowo opisują doświadczenia, które zdobyli podczas eksploatacji tego samochodu. Poznaj opinie kierowców na temat silnika, zawieszenia, wnętrza, komfortu jazdy, zużycia paliwa i innych parametrów generacji BMW SERIA 1 I (E81/E82/E87/E88) (2004 - teraz). Opinie o instalacjach LPG BMW Seria 1 Podsumowanie 8 opinii Filtruj Jak spalanie na LPG różni się od spalania na benzynie? Czy często musisz serwisować instalację gazową? Częściej niż 3 razy rocznie Czy nastąpił spadek mocy na gazie? Nie odczuwam różnicy (do 10%) Różnica jest odczuwalna (powyżej 10%) Czy silnik pracuje poprawnie na gazie? Wprowadzenie „jedynki” było strzałem w dziesiątkę. Najtańszy model w gamie BMW umożliwił firmie pozyskanie wielu nowych klientów. Najtańszy nie znaczy tani. Za BMW serii 1 trzeba było zapłacić dużo więcej niż za popularne kompakty. Rozbieżność cenowa pozostała wyraźna także na rynku wtórnym. Aby myśleć o zakupie używanej „jedynki”, trzeba przygotować przynajmniej 23 – 30 tysięcy złotych. Mocny i dobrze wyposażony egzemplarz z umiarkowanym przebiegiem wyciągnie z kieszeni 40 – 50 tys. zł lub więcej. BMW nieprzypadkowo wykazywało zainteresowanie segmentem C. Na wielu rynkach samochody kompaktowe stanowią trzon sprzedaży. Do pierwszej przymiarki do segmentu C doszło w 1994 roku, kiedy BMW wprowadziło model E36/3 Compact. Zdania na temat nowości były podzielone. Jednych klientów ucieszyło pojawienie się ekskluzywnej, a do tego tylnonapędowej alternatywy dla popularnych samochodów. Inni kręcili nosem twierdząc, że Compact jest budżetowym modelem BMW dla osób o mniej zasobnych portfelach. Produkcja auta została wygaszona w 2000 roku z robiącym wrażenie wynikiem 400 tysięcy egzemplarzy. W 2001 roku u dilerów pojawił się nowy Compact, czyli BMW E46/5. Auto zostało ponownie przygotowane na bazie klasycznej „trójki”. Różniło się od niej nie tylko ściętym tyłem karoserii. Odpowiednią dawkę indywidualności zapewnił nowy przód. Mimo to podobieństwa do większego rodzeństwa pozostały wyraźne. Do końca 2004 roku zbudowano blisko 224 tys. BMW E46/5. Zarząd bawarskiego koncernu uznał, że lepsze efekty przyniesie większe zróżnicowanie gamy modelowej. W 2004 roku uruchomiono produkcję 5-drzwiowego BMW serii 1. Pod względem technicznym typoszereg E87 był oczywiście blisko spokrewniony z większą „trójką”, na masce nie zabrakło charakterystycznych nerek, a na tylnych bocznych szybach Hofmeister-Knick. Historia BMW serii 1 zaczęła się „grzecznie” – na rynek trafił hatchback w niezbyt mocnych wersjach 116i-120i. Sześć cylindrów pojawiło się pod maską już w 2005 roku za sprawą odmiany 130i. Dla BMW serii 1 przełomową datą jest 2007 rok. Wówczas dokonano modernizacji wariantu E87, przedstawiono 3-drzwiowego hatchbacka (E81) i Coupé (E82), jak również wprowadzono paletę nowych silników z flagowymi 123d i 135i włącznie. W 2008 roku gamę modelową dopełnił Cabrio (E88) z brezentowym dachem. W 2010 roku, kiedy wydawało się, że „jedynka” powoli zmierza na zasłużoną emeryturę, BMW wyciągnęło królika z kapelusza – szalone, 340-konne 1 M Coupé. Zamówienia zrealizowano w latach 2011 – 2012. BMW wykończyło „jedynkę” z właściwym sobie pietyzmem. Na najwyższym poziomie stała również ergonomia wnętrza. Samochód nie imponuje natomiast funkcjonalnością. Brakuje schowków, a ilość miejsca na tylnej kanapie jest symboliczna. Wygospodarowanie sensownej przestrzeni bagażowej wiązało się z koniecznością zrezygnowania z koła zapasowego. „Jedynki” miały ogumienie typu Run Flat, które jest droższe od tradycyjnego. Jego twarde ścianki boczne gorzej tłumią nierówności, co wraz ze sztywno zestrojonym zawieszeniem sprawia, że „jedynka” nie zapewnia królewskiego komfortu. Wszelkie niedogodności rekompensuje kapitalnymi właściwościami jezdnymi oraz zwinnością, jakiej mogą jej pozazdrościć pozostałe samochody kompaktowe. Ogromny wkład w trakcję ma idealne wyważenie (50:50). Wyposażenie trudno oceniać, gdyż ta kwestia została rozwiązania w sposób typowy dla BMW. Nawet podstawowa była droga, jednak oferowała ograniczoną liczbę udogodnień – dotyczyły one głównie bezpieczeństwa (ABS, DSC i poduszki powietrzne). Dopłacać trzeba było nawet za manualną klimatyzację. Oczywiście zasobność portfeli amatorów nowych BMW pozwalała na dołożenie kilkunastu tysięcy złotych do wyjściowej kwoty. Ogromna liczba wersji silnikowych gwarantuje, że każdy będzie w stanie idealnie dopasować auto do swoich potrzeb. Czy są motory, których za wszelką cenę należy unikać? Umiarkowany optymizm zalecamy w przypadku jednostek wysokoprężnych, które przejechały 200 tysięcy km lub więcej. Ryzyko wystąpienia kosztownej awarii jest spore. Zawieść mogą wtryskiwacze, pompy wtryskowe, turbosprężarki, filtry cząstek stałych, dwumasowe koła zamachowe, koła pasowe, i klapy w kolektorach dolotowych. Znane są też przypadki pękania wałów korbowych i uszkodzenia panewek – wielu użytkowników pojazdu upatruje przyczyny problemów w dużych przebiegach międzyprzeglądowych. Ograniczenie interwału do 10 – 15 tysięcy kilometrów silnikom na pewno nie zaszkodzi. W 2007 roku gama turbodiesli została odświeżona. Jednostki z rodziny N47 zachwycają możliwościami i niskim zapotrzebowaniem na paliwo. Zainteresowani ich zakupem powinni przygotować znaczną rezerwę finansową na naprawy. Głównym problemem jest łańcuchowy rozrząd. Zużycie koła zębatego na wale korbowym oraz napinacza postępuje zaskakująco szybko. Rozrząd został przeniesiony na tył silnika, więc jego wymiana wymaga wyjęcia jednostki napędowej. Wolne od wad nie są również jednostki benzynowe. Wersje 116i z pierwszych lat produkcji zasłynęły przeskakującym łańcuchem rozrządu. Winę ponosił napinacz działający ze zbyt małą siłą. Problemy potrafią sprawić jednostki N43 i N52 (od 2007 r.) z bezpośrednim wtryskiem paliwa – podatne na uszkodzenia są wtryskiwacze, paliwowe pompy wysokiego ciśnienia oraz cewki zapłonowe. Mimo znacznego skomplikowania zawieszenie dobrze znosi jazdę po polskich drogach. Jako pierwsze zawodzą zwykle łączniki stabilizatorów. Później tuleje metalowo-gumowe. Spora podaż zamienników pozwala na dokonanie napraw za rozsądne pieniądze. Podobnie sprawy mają się w przypadku układu hamulcowego. Podaż używanych BMW serii 1 jest umiarkowana. Przeważają 5-drzwiowe samochody ze słabszymi silnikami. Trudno mówić o konkretnych cenach wywoławczych, gdyż wpływa na nie ogromnie wiele czynników. Wbrew pozorom, rocznik i przebieg nie jest najważniejszy. Argumentem do wywindowania ceny wywoławczej danego auta jest poziom wyposażenia. Nie bez znaczenia jest też historia serwisowa oraz bezwypadkowość. Oczywiście na największe kwoty liczą pierwsi właściciele, którzy serwisowali „jedynkę” w ASO. Wciąż wysoka wartość samochodu sprawia, że cofanie liczników jest powszechną praktyką. Za zachodnią granicą Polski, skąd przybyło wiele „jedynek”, przebiegi rzędu 200 – 300 tysięcy km powoli przestają należeć do rzadkości. Usportowiony charakter modelu zachęca kierowców do mocniejszego dociskania gazu, więc nie powinien dziwić fakt, że na rynek trafia też wiele „reanimowanych” BMW serii 1. Z tego powodu stan egzemplarza, który wzbudził nasze zainteresowanie, należy bardzo wnikliwie sprawdzić. Koszt doprowadzenia auta do ładu może znacząco przewyższyć oszczędności poczynione przy zakupie. Za: Wzorowa trwałość Świetne właściwości jezdne Szeroka paleta wersji silnikowych i nadwoziowych Wysoka ergonomia wnętrza Poziom wyposażenia wielu egzemplarzy Rozsądne koszty utrzymania Przeciw: Duża podaż aut powypadkowych lub z cofniętymi licznikami Wciąż wysoka cena zakupu Ograniczona podaż najmocniejszych wersji Niewielka przestronność wnętrza Kłopotliwe turbodiesle Historia modelu 2004: prezentacja 5-drzwiowej wersji E87, auto dostępne od sierpnia 2005: gamę uzupełnia wariant 130i, który na przyspieszenie 0 – 100 km/h potrzebuje 6 s 2007: face lifting E87 (marzec), wprowadzenie 3-drzwiowego hatchbacka E81 (maj) i Coupé E82 (listopad), nowe silniki – benzynowe z bezpośrednim wtryskiem, turbodiesle z filtrem cząstek stałych 2008: rozpoczęcie sprzedaży wersji Cabrio E88 (kwiecień) 2009: korekty wyposażenia opcjonalnego – iDrive z dostępem do sieci, nowa nawigacja Professional, podgrzewana kierownica 2010: w kwietniu wyprodukowano milionową „jedynkę”, dwusprzęgłowa skrzynia DCT dla 135i 2011: zakończenie produkcji 5-drzwiowej wersji, delikatny face lifting Coupé i Cabio, rozpoczynają się dostawy długo oczekiwanego BMW serii 1 M Coupé, debiutuje nowa generacja BMW serii 1. Dostawy 5-drzwiowej wersji F20 ruszają w drugiej połowie września 2012: zakończenie produkcji 3-drzwiowej wersji E81. Poprzednik: BMW serii 3 Compact E46/5 (2001 – 2004) Reprezentant BMW w segmencie C został przygotowany na bazie „trójki”. Pod względem technicznym modelowi trudno cokolwiek zarzucić. Compact cierpiał z powodu podobieństw do większego modelu. Przez wielu był określany pogardliwym mianem „BMW dla ubogich”. Przez niecałe cztery lata wyprodukowano blisko 224 tys. egzemplarzy. Następca: BMW serii 1 F20 / F21 Kompletne rozdzielenie stylistyczne serii 1 i 3 okazało się strzałem w dziesiątkę. Na zamówienie „jedynki” pierwszej generacji zdecydowało się ponad milion klientów. Druga generacja modelu ma szansę na poprawienie sukcesu swojego poprzednika. Ma bardziej przestronne wnętrze, szeroką paletę wyłącznie turbodoładowanych silników i opcjonalny napęd na cztery koła xDrive. Jeszcze nigdy najmniejsze BMW nie było tak dorosłe! RANKINGI NIEZAWODNOŚCI Dekra – ocena: 4/5 Typowe usterki: nadmiernie zużyte hamulce, wybite sworznie zawieszenia, rozszczelnione amortyzatory, wycieki z układu wspomagania kierownicy ADAC – ocena: 5/5 Newralgiczne podzespoły: cewki zapłonowe, elektronika silnika, turbosprężarki, stacyjki, czujniki wałków rozrządu, łańcuchy rozrządu, wtryskiwacze w silnikach benzynowych, wspomaganie układu kierowniczego. Z większością przypadłości BMW uporało się w latach 2007 – 2009. TÜV – „Jedynka” jest wysoko notowana. W kolejnych raportach zamienia się pozycjami z „trójką”. Pozostałe modele BMW otrzymują wyraźnie gorsze oceny. E87 (2004 – 2011) E81 (2007 – 2012) E82 (2007 – ) E88 (2008 – ) 1 M Coupé (2011 – 2012) Wersje silnikowe 116i, 118i, 120i, 130i, 116d, 118d, 120d, 123d 116i, 118i, 120i, 130i, 116d, 118d, 120d, 123d 120i, 125i, 135i, 118d, 120d, 123d 118i, 120i, 125i, 135i, 118d, 120d, 123d BMW M Twin Power Turbo Długość/ szerokość/ wysokość mm 4227/ 1751/ 1430 od 2007 r.: 4239/ 1748/ 1421 4239/ 1748/ 1421 4360/ 1784/ 1423 4360/ 1784/ 1411 4380/ 1803/ 1420 Rozstaw osi mm 2660 2660 2660 2660 2660 Pojemność bagażnika 330 –1150 l 330 – 1150 l 325 – 650 l 260 – 305 l 325 – 650 l Ceny używanych egzemplarzy 25 – 95 tys. zł 35 – 135 tys. zł 55 – 150 tys. zł 60 – 160 tys. zł 160 – 290 tys. zł ŁS, Fot. BMW

bmw seria 1 e87 jaki silnik do gazu