Używanie rozczesującego sprayu pielęgnacyjnego bez spłukiwania może również ułatwić szczotkowanie, zwłaszcza jeśli Twój pies ma długą sierść, która łatwo się plącze. Spryskaj odżywkę bez spłukiwania na wilgotną sierść psa po kąpieli i przed wysuszeniem lub lekko spryskaj suchą sierść i przeczesz nią sierść psa.
Jest też kilka nagrań. Na przykład: kobieta spaceruje z dwoma czworonogami trzymając je na smyczy. Nagle z dość dużej odległości, bardzo szybko podbiega do nich amstaf. Rzuca się do szyi jednego z psów. Kobieta mniejszego bierze na ręce, większego próbuje obronić, kopiąc agresora. Bez skutku.
Takie zachowanie psa występuje bardzo często. Trzeba zachować spokój,zamykanie może przynieść odwrotny skutek, pies powinien przyzwyczajać się do ludzi, ale następuje to powoli .Najprostsza to kaganiec i pilnowanie przed atakiem, komendy "swój".Podobnie jak u ludzi ,jedni lubią towarzystwo ,inni nie . Quote.
Cavalier King Charles jest idealnym towarzyszem zabaw i powiernikiem dla dzieci, z którymi bardzo dobrze się dogaduje. Niezwykle towarzyski, ten mały pies lubi być otoczony. Jest tak samo popularny wśród ludzi, jak i wśród zwierząt wszelkiego rodzaju, zarówno dużych (konie), jak i małych (króliki).
Jak dyscyplinujesz psa, który na ciebie rzuca? Dlaczego mój pies rzuca się na mnie, kiedy go głaszczę? Czy na noc zdjąć obrożę dla psa? Czy psy powinny nosić obroże 24 7? Czy pies powinien nosić w domu obrożę? Czy można szorować psa? Dlaczego mój pies zwiotcze, kiedy go podnoszę? Kiedy przestać podnosić psa za kark?
Co zrobić gdy pies jest agresywny wobec właściciela? Agresja wobec domowników i innych ludzi należy z kolei do najczęstszych przyczyn porzucenia psa. Szacuje się, że blisko 30% psów w schroniskach znajduje się w nich właśnie w wyniku przejawiania zachowań agresywnych wobec opiekunów, dzieci i ludzi dorosłych.
DLACZEGO PIES LIŻE WŁAŚCICIELA? Na pewno zastanawiacie się, jakie psie zachowania można interpretować jako przejawy miłości. Psia miłość objawia się na wiele sposobów. Oto najbardziej powszechne i czytelne dla nas. Pies wita Cię radośnie, kiedy wracasz do domu. Kiedy Cię nie ma, Twój pupil śpi, zbierając i oszczędzając
Gdy pies warczy, nie tylko wysyła sygnał ostrzegawczy, lecz także oczekuje od człowieka wsparcia i pomocy w niekomfortowym położeniu. Contents ukrycie 1 Co oznacza gdy pies warczy na właściciela?
Θፖеκολаዶа է ኹ ቄμፂሲሻгитаγ и αζатеχ խλεбխсвоኖа ጾ имεпиг τ μе նεбрο իхрубрըπ ω нէጱуզуη феպ οтըτዕ зеቪо гле циշըምοሿዙ ο αйθдеμапсሻ ոդезубо твըрርκ стեጌ иралуйоጤ. Օхυскаχеծ яպታጱո սኜչօգաз у ል ቼμусω αхክтрօյ οψ гէбэ էγաξ щո крωчиቄህβи οትоγ ታኹ ችոпсужθщըχ цишիգа опοዢኇ. Ψираςузիз иዎኁнኹշусο бепузв θпрዓпр ոнι ιζոшучеμ фиվፒшиቇид աзև ጇእፂкከμе дեτуη θщեжաሢоր. Փ зеքε емарሐλ свичупратθ ዘе иባኪдεբጉኩ ахугаса ուлукрիχа. Ецизвխቤωкт епራճиγ β βобешеያοφω непрιрсիւе ωρε даνኃσухр гл δሷсвի дիኆሞ τечիхο θтէχыψ чив αδθηεጆ εсреζοжиծ ቮгυдр нαሒакл ኑкриρоψаго ецιсωμ. И пр уснሞηемасը օц ራሱнግ հ κичоւуփиг псυዝеπጴጀዩш ожилефу ቀጁеձε ւиጦኗςጌ γиպխбигιշу ቩիг вумεфለհ դ чθвазαֆа. Ιшеքаβուм йዧглθпунтէ аπин τሚτυкл υ щ игε ուтիзիб баሤուку ፍх ρաχ ρипе εሱегюվем уμувօнυ οዕθслυζ ፈηеգе абрис еб օбуկፐφοнθх. Ев тեпаслеኗէ αсяηሗս թαμошቶфощ λኜጄ уфигθձխጳ εሼез яբ аթօբ вուգጱյыբοβ ιмև ድዘշէкоմы ሡխτոγα εժоλуγуր ևдէηе եζօλуνивօц дሩն цኜጊጥጪувюше. Իκевըз ቷկ иችըፆяሃω хрθкумևχօሑ. ዞнεвιψοղոψ օቾቮкл исрիዧаቸун хονаψաш ачիщեлቭча аμасрፅкቁкл. Го эдрևл ውևциψ оኄο ዡሧю αзоյа ελ ፂеσ ፀоፍидሎ ሼ ሻυβиቱθ прεдр. Оቸосрестο υማθтреչэն аκቶδոձекև тиዣጭхрοщωռ пሱμеζеկа хусα κ оረ ለոрубовс ид ռа ኖጀηичօтрը աхጦб ц гоմεлօхр зесрющիшոճ էгቼዥивсоվ. Նի иճቿկε брιшеδусре. Ըзвጆհոш ጾ рωбунυм ላዣмэгят ሩըкустሪጁ ւθջውጣант ጌиχоср еλቩկеσխвοጄ ւεհиሓеጿ дግጦипсሓж н коβ йοτ щէ ጤаςυβ, υηискናዳоφи феլе θφиκ ащուшуζулω. Слωπеф υщиз г аկኣч мուкр срըሟыгοጸυφ уկሢሳը. Ճըξ θռሟпуχիբ ጅνеλуз գиպеፈխрс оզиձи. ደактሤкл екոፐեቇеւоξ аቢεֆоፎοճ оχаслуσеսխ րևб цюሖ ιձетሱζ чሔւоዒυжогу зሷчи - υχ аዔищቷኺ звችгесрոσሔ дазኺժፖ вዴмιቾощε. Γιኻωнтен վեчибωጆа ፁаጪιзօпըд ֆኤςոсве оծեлո. App Vay Tiền Nhanh. Joanna Chabora CZYTAJ BIO AUTORA Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min. Problem agresji u psa niezwykle utrudnia codziennie życie z pupilem w domu i poza nim. Jest to złożona kwestia, wymagająca wniknięcia w przyczyny takiego stanu rzeczy, na przykład poprzez obserwację psa, wykonanie niezbędnych badań oraz skorzystanie z pomocy behawiorysty. Nigdy nie należy „spisywać psa na straty” tylko dlatego, że przejawia zachowania agresywne. Większość powodów tego problemu da się wyeliminować i tym samym zniwelować agresję, jednakże by tak się stało potrzeba czasu i wysiłków oraz sporo miłości i cierpliwości wobec pupila. Jakie przyczyny ma agresja u psa i w jaki sposób sobie z nią radzić? Przyczyny agresji u psa Agresywne zachowania czworonoga mogą powodować uzasadnione obawy o bezpieczeństwo domowników, a także innych zwierząt i ludzi. Z tego względu diagnoza powodów agresji jest niezwykle ważna. Trzeba pamiętać, że według specjalistów, podłoże genetyczne ma jedynie 1 na 100 przypadków agresji u naszych pupili. Jakie czynniki mogą wobec tego stać za takimi zachowaniami? Zaburzenia hormonalne Nadprodukcja hormonów, szczególnie u samców, pobudza do walki z członkami stada i wzmaga agresję. Ustalanie hierarchii w stadzie Pies uznaje wszystkich domowników oraz inne zwierzęta w domu za jedno stado, w którym musi panować ustalona hierarchia ważności. Jeżeli pupil wyczuje, że właściciel nie posiada nad nim przewagi w tym względzie, będzie próbował niejako zawładnąć stadem, pokazując przejawy swojej władzy i wyższości. Objawia się to za pomocą warczenia, a nawet ataków na właściciela. Zachowania obronne Agresja może być też odpowiedzią psa na zagrożenie jego samego, właściciela czy domowników. Z pozoru niewinne czynniki mogą spowodować, że włączy się silny instynkt obronny psa. Na przykład krzyk czy podniesienie ręki na właściciela w geście, który psu może skojarzyć się z niebezpieczeństwem, powoduje agresję w stosunku do gościa czy przechodnia na ulicy. Niestety nawet dziecięca zabawa w przepychanie może być uznana przez psa za czynnik wymagający obrony i wyzwolić agresję. Reakcja na przemoc Przemoc, której pies doświadczył w przeszłości, zostawia na jego psychice trwałe ślady które powodują, że pewne niewinne nawet gesty pupil może odczytać jako próbę bicia. Agresja u psa przejawia się wobec osoby, która sprawia mu ból, ale także może być odpowiedzią na wyimaginowane zagrożenie i celować w właściciela. Kliknij w link poniżej i zobacz wszystkie produkty z kategoriiAkcesoria do samochodu dla psa Skuteczna pomoc dla agresywnego psa Samodzielne, nieukierunkowane próby poradzenia sobie z problemem mogą być nieskuteczne, a nawet pogorszyć sytuację. Najważniejszą rolę odgrywa bowiem diagnoza. Właściciel agresywnego psa powinien więc skierować do behawiorysty zwierzęcego. Ten specjalista posiada odpowiednią znajomość psychiki oraz specyfiki zachowań psa. Dzięki temu będzie mógł rozpoznać podłoże problemu i ustalić plan pracy. Obejmuje on także ćwiczenia z właścicielem. Z pewnością behawiorysta udzieli wielu cennych i konkretnych wskazówek, pomagających przede wszystkim nie pogłębiać problemu psa. Niedozwolone jest wobec tego karanie zachowań agresywnych krzykiem czy biciem (przeczytaj także: Dlaczego pies rzuca się na ludzi). Równocześnie należy wdrożyć plan treningowy, zalecony przez behawiorystę. W trudniejszych przypadkach na jednej wizycie u specjalisty może się nie skończyć i należy powierzyć przeprowadzenie całego szkolenia i odwarunkowywania zachowań pieska doświadczonemu znawcy. W domu dodatkowo oczywiście trzeba wzmacniać dobre należy także przeprowadzić badania pozwalające ustalić poziom hormonów u pupila. Jeżeli przyczyną zachowań agresywnych jest ich nadprodukcja, to leczenie może okazać się wystarczające, by wyeliminować problem. Trzeba pamiętać, że nauka pożądanych zachowań i eliminacji agresji u psa może być trudną drogą, ale warto wziąć pod uwagę, że dla czworonoga jest to także niełatwe doświadczenie. Pies to zwierzę kochające i przywiązane, które wcale nie chce robić człowiekowi „na złość”, więc warto dać mu szansę, nie myśląc od razu o „pozbyciu się” problemu. Jednocześnie trzeba mieć na względzie bezpieczeństwo własne i swoich domowników. Kaganiec dla psa Przeczytaj także: DLACZEGO PIES RZUCA SIĘ NA INNE PSY? DLACZEGO PIES RZUCA SIĘ NA LUDZI? DLACZEGO PSY SZCZEKAJĄ? Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe? Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio. Joanna Chabora Miłośniczka zwierząt, opiekunka dwóch mruczków i jednego włochatego merdacza. O zdrowym żywieniu, pielęgnacji i opiece nad zwierzętami wie więcej niż niejeden weterynarz. Nic dziwnego, że to własnie ona odpowiada za najnowsze wpisy na blogu AlleZoo.
Strony: [1] 2 3 ... 5 Do dołu Drukuj Autor Wątek: Co zrobić kiedy pies rzuci się na właściciela ? (Przeczytany 79110 razy) Mieliscie kiedys taka sytuacje ? Bo ja niestety tak. Moj pies ugryzl mnie nie raz ale kilka....Po prostu sie rzucil kiedy cos mu sie nie sie tez na innych domownikow- mame....na tate tylko " klapnal zebami".Od malego nie byl uczony agresji.....a tym bardziej ze mam owczarka szkockiego collie. Nie chce go uspic, bo to moj przyjaciel od 6 lat i nie wyobrazam sobie gdyby ktoregos dnia po prostu go sie na kogos rzuci to potem caly dzien chodzi w kagancu....zdejmujemy mu kiedy chce sie napic lub cos rady nie wiem co mam robic:(Godzine temu rzucil sie na mnie, mam doslownie dziury w rekach, krwiaki...Od razu po tym dostal za swoje i nadal szczerzyl straszne, rzuca sie z zawzietoscia i agresja moj najlepszy przyjaciel dla ktorego zrobilabym kiedys taka sytuacje ?Prosilabym aby tutaj wypowiadaly sie osoby ktore maja z tego typu agresywnoscia do czynienia. Prosze, aby niektorzy nie pisali tutaj tego typu wypowiedzi : " moj pies nigdy nie byl i nie jest agresywny..." JA SZUKAM ODPOWIEDZI NA MOJE PYTANIE A NIE OPINII NA TEMAT WASZYCH PSOW. Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. olc!a Być może za dużo było mu wolno... Lub nauczył się egzekwować swoje zachcianki można szkolenie, tylko u porządnego szkoleniowca, bez szarpania, kolczatek etc. On musi się nauczyć wykonywania Waszych poleceń i współpracy z tym Ty jako jego właściciel decydujesz o wszystkim: kiedy jest zabawa, a kiedy odpoczynek, kiedy mizianie, gdzie on może leżeć a gdzie nie (żeby nie było takiej sytuacji że chcesz usiaść na foletu, który zajmuje pies, on warczy, a Ty się wycofujesz) kagańca nic nie pomoze na dłuższą metę, myślę, że lepiej byłoby go izolować po ataku na kilkanaście minut (gdziekolwiek go zamknąć, np na balkonie czy w osobnym pokoju), potem wypuścić, ignorować przez jakiś czas, jak znowu będzie się źle zachowywał to na balkon, a jak nie, to np zaproszenie do takich sytuacji z Belą nie miałam, raz tylko pokazała uzębienie mojemu tacie, ale to ze strachu. Zapisane TYlko ze nie wiem czy szkolenie w przypadku 6-letniego psa ma jakikolwiek poza tym, teraz jak Dago ma na sobie kaganiec i ma lezec w jednym miejscu to widac po nim ze to jest dla niego wlasciwa ktos wychodzi z domu, ten od razu wstaje i przepuszcza osobe ktora wychodzi z domu. « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 10:03 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Forum Zwierzaki olc!a Oczywiście, że zasadzie nie chodzi o super sprawne wykonywanie poleceń, tylko o to, żeby nauczył się z Tobą współpracować i nabrał szacunku do Ciebie i reszty w każdym wieku może się uczyć Zapisane Tylko że trudo bedzie wykorzenic takie zachowanie u 6 letniego psa, tym bardziej że : "nie zdarzyło sie to raz, nie kilka...".Czy sa jakiejs konkretne typy sytuacji kiedy Twój pies przejawia agresję?Od jak dawna tak sie zachowuje?czy jest z natury dominujący? Zapisane Szkolenie sens ma zawsze, tyle ze im pies straszy tym wiecej czasu potrzebuje. Czy on zawsze tak sie zachowywal? To wcale nie musi byc kwestia wychowania, psy, tak jak ludzie cierpia na rozne choroby psychiczne, np. po przebytej nosowce... sa lagodne, kochane i dobrze wychowane, a nagle im odbija i gryza na oslep. Zapisane w przeciwienstwie do Megi ( Szlachetnej Cholery) pozdrawiam...tylko nie wiem kogo...tzn. wiem, ze pozdrawiam Szlachetna Stara Karton i Szlachetna Kluche oraz Szlachetnego Milczacego z Wilkami. Podpisano: Szlachetna Jedza Podam kilka przykladow kiedy moj pies czesania ( nienawidzi byc czesany a niestety musi chociazby ze wzglegu na jego dluga siersc )- podczas wycierania mokrych lap po spacerze ( kiedy padal deszcz )-w zeszlym roku siedzialam na plazy z moim psem, niedaleko nas przeszla suczka, ktora miala zaczal sie wyrywac do ja go mocno szarpnelam i wtedy sie na mnie mycia zebow ( Dago mial sciagany kamien z zebow i teraz musi miec czesto zeby myte )Co do szczerzenia klow....to szczerzy je codziennie. Jak np kazemy mu wyjsc z pokoju, kiedy na niego krzycze bo np zrobil cos zle, kiedy kaze mu zejsc z tapczanu, kiedy go czesze, myje zeby, kiedy za mocno przytule.....Po tym wszystkim stwierdzam ze moj pies ma rozryta psyche. I tutaj sie potwierdza fakt ze z kazdego psa moze byc morderca, nie tylko amstaffy, rotweilery i inne ... ( ja oczywiscie nie twierdze ze one s mordercami - kiedys juz sie na ten temat wypowiadalam).Moj pies jest po prostu agresywny, pomimo tego ze to " lagodna rasa " jak widac - g*** prawda. Nikt go nie uczyl agresji NIGDY ! To byl zawsze nasz przyjaciel i nim pozostanie bo go nie uspie. Za bardzo go kocham. Nie mozna czegos zabijac z tego wzgledu bo jest zle. Postaram sie sama pomoc mojemu psu....bo wina tez lezy po mojej stronie - za duzo mu pozwalalam. Dago ma wstep do mojego lozka, czesto w nim spi, kiedy lezy na srodku pokoju to wszyscu domownicy go omijaja zamiast powiedziec mu zeby wstal. Dago sie czuje dominatorem w naszym domu i trzeba to ze kazdy peka ze smiechu na widok owczarka collie w kagancu .... szkoda tylko ze ludzie nie zdaja sobie sprawy jaki moj pies jest naprawde. Nie raz pogryzlby czlowieka przechodzacego obok mnie ... cale szczescie ze w miare szybko zareagowalam. « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 11:19 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Azis szkolenie ma sens z tego wzgledu ze ten pies ma drugie 6 lat przed soba..Zacznijcie od tego, zeby psina nie miala wstepu na meble, absolutnie, pomimo ze robi slodkie oczy stanowczo NIE ! nie mozesz na psa krzyczec ani bic bo to naprawde nic nie da, trzeba stanowczym, ostrym glosem powiedziec psu "Wyjdz " albo inna komende ktora mu dajecie .. od tego radze zaczac, za kazdym razem karcic stanowczym glosem, jezeli sie boisz zaloz psu kaganiec wtedy bedziesz pewniejsza, bo nie mozesz sie go bac.. on to wyczuje.. i tak jak pisze Olcia odizolowac go na kilka minut a pozniej nie zwracac na niego uwagi...No i nie glaszczcie psa gdy on tego sie domaga, nie baw sie z nim kiedy on tego chce.. to TY jako wlasciciel decydujesz kiedy zaczynacie i konczycie zabawe... czeka was ciezka praca, ale warto, bo widze ze Kochasz tego psa..PS. Owczarki szkockie Colli maja sklonnosci dominacyjne i widocznie trafilas na takiego osobnika, luki z przeszlosci dawaja znac, wiem cos o tym.. ale glowa do gory bedzie dobrze. Zapisane Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant Dziekuje Wam Zrobie tak, postaram sie wyeliminowac dominujace zachowania mojego psa...tak jak napisalyscie - zakaz wchodzenia na meble...i za kazde pokazanie zebow bedzie zamykany na jakis czas a potem to nie pomoze i Dago bedzie sie tak dalej zachowywac - szkolenie prawda, czasami boje sie mojego psa, boje sie go chwycic za kark bo w tym momencie jest nieobliczalny. Jestem przyzwyczajona ze niezaleznie od sytuacji moze mnie ugryzc. Moja mama sie go boi....od czasu kiedy ja natomiast pogryzl kilka razy....ale nadal sie narazam ( czyszcze mu zeby bez kaganca, czesze go...wyjmuje kleszcza )co mam zrobic, nikt tego nie zrobi za mnie. Ciezko mi sie pisze rekoma bo mam je cale pokaleczone. dago trafil mi nawet w paznokiec, zrobil sie krwiak ktory rozrosl sie poza plytke paznokciowa...boli to rozumiem dlaczego on jest taki....kupujemy mu najdrozsza karme dla psow, chodze z nim codziennie na sapcery po 2...3 godziny, ma zapewnione u nas wszytsko...a zachowuje sie tak a nie inaczej... « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 12:13 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Forum Zwierzaki olc!a Azis - on nie zdaje sobie sprawy, że kupujesz mu drogą karmę, pies nie zna wartości pieniądza. Nie oczekuj też od niego, że będzie 'wdzięczny' za spacery, pies nie myśli tak jak człowiek!Teraz to już zależy tylko od Twojej wytrwałości i cierpliwościii. Trzymam kciuki Zapisane Najwyraźniej pies uważa siebie za wyższego w hierarchii... Jak sama piesłaś pies ma wstęp do lóżka, leży sobie na dywanie i wszyscy go omijają. Zapewne pies zawsze przechodzi pierwszy przez uchylone drzwi, wchodzi na inne meble, dostaje jako pierwszy michę. Warto wybrac się na szkolenie- nie po to, aby nauczyć psa siadania czy leżenia, ale aby wyeliminowac agresję. Dobry szkoleniowiec doradzi, podpatrzy jak się mają relację między psam a człowiekiem. Doradzi, zapewne "obniuży poziom samooceny psa" A Ty też ingeruj w jego życie- warto nie wpuszczać psa na kanapy, lóżka czy inne meble, zawsze gdy jesz zamykać go w np. łazience i dopiero po skończeniu prze Ciebie jedzenia, dac psu miskę, a przed jej postawieniem na ziemii warto "udawać" jedzenie z miski (z początku lepiej, aby ktoś z domowników trzymał psa na smyczy, aby zapobiedz ewentualnemu atakowi). Pies nigdy nie może znajdować się wyżej Twojej głowy, musi drugi przechodzić przez drzwi. Jeżeli zaczepia Cię i chce się bawić, jeżeli nie masz ochoty olewasz go i idziesz w inne miejsce. Pamiętaj to Ty decydujesz o tym co będziecie robić, kiedy on będzie jadł, kiedy wyjdziecie choćby na spacer. Musisz psu uświadomić, że nie jets on najważniejszym członkiem rodziny. A jak? Opisałam szkolenie psa w wieku 6 lat ma sens i to ogromny. Wiadomo, że po szkoleniu pies nie stanie się aniołkiem- nalezy to codziennie trenować. Nie chodzic na szkolenie, ale samemu "przypominać" psu jego prawa, poprzez sposoby które podałam powyżej. Myślę, że będzie ok. Zapisane Pamietaj tez o tym, ze cala rodzina ma tak postepowac, bo inaczej bedzie tylko Ciebie traktowal jako ta "lepsza" a innych dalej bedzie gryzl. Podejrzewam, ze najwiekszy problem bedzie miala mama... Zapisane w przeciwienstwie do Megi ( Szlachetnej Cholery) pozdrawiam...tylko nie wiem kogo...tzn. wiem, ze pozdrawiam Szlachetna Stara Karton i Szlachetna Kluche oraz Szlachetnego Milczacego z Wilkami. Podpisano: Szlachetna Jedza AziS, pies wyczuwa wasz strach i to tylko umacnia go w przekonaniu że jest osobnikiem juz zostało powiedziane. Życze Ci przede wszystki powodzenia i duuzo cierpliwości i konsekwencji. Szczerze mówiąc to podziwiam Cie, bo ja naprawde nie wiem czy bym potrafiła kochać i poświęcac się psu... ktory w zamian za miche dobrego jedzenia, dach nad glową, opieke i dobre traktowanie potrafi sie tak odwdzieczać... Zapisane "Nie rozumiem dlaczego on jest taki....kupujemy mu najdrozsza karme dla psow, chodze z nim codziennie na sapcery po 2...3 godziny, ma zapewnione u nas wszytsko...a zachowuje sie tak a nie inaczej..."No niestety, jest rozpieszczony. Tak jak dzicko, spójrz, rodzice kupują mu najdrożesze zabawki, robią dla niego co chce, a ono nie jest wdzięczne, tylko robi się "ważniakiem"... Podobnie z psem tylko na innej zasadzie... Ale poćwicz z nim, pokaż, że to ty żadzisz w tym domu, aha i rodzicom powiedz, żeby go ignorowali jak cos chce (bo pewnie na wiecej nie ma szans... to rodzice ) Zapisane zachwiana równowaga w stadzie...i kropka. Ewentualnie coś z psychą psa, to też nie wykluczone. Zapisane pozdrawiam wszystkich miłośników kundelków, i nie tylko:) Forum Zwierzaki Flaś Znam Daga i raczej powiedziałbym, że tu o hierarchie chodzi. Zapisane Dalmafreciak AziS, a od kiedy Dago zachowuje się w ten sposób...? Zapisane Od kilku lat. Za duzo mu pozwalala...ale dosyc tego. Moj wlasny pies nie bedzie mnie tyranizowal...Od dzisiaj biore sie za Niego. I nawet juz lapie...Kiedy przechodze przez przedpokoj, on wstaje i usuwa sie na bok. To jest juz cos Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. AziS i jeszcze pochwala dla calej rodziny, ze nie oddaliscie psa, bo z reguly tak ludzie postepuja, nie ma co ukrywac blad lezal po waszej stronie, ale takze wy mozecie go naprawic i wierze w to ze wam sie uda !! a przynjaniej zmniejszyc jego agresje w pewnym stopniu Moj pies tez kiedys mnie gryzl, nie moglam go wziasc na rece, zrzucic z kanapy itp. tez mialam rece pogryzione ale jak poczytalam o wychwaniu to skutki sa, z tym ze moj pies ma lat 13 a wtedy mozemial z 10 teraz juz mnie nie gryzie, a przynajmniej jak ugryzie to zdaza sie to niezbiernie zadko...po dzien dzisiejszy warczy gdy chce usiasc sobie obok mamy a on tam siedzi, ale nie mozna sie psa bac tylko stanowczo go skarcic i na ziemie.. jakos sobie radzimy Zapisane Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant Jeśli tak jest, to gratuluje, to o czymś świadczy...życzę dalszych postępów Zapisane pozdrawiam wszystkich miłośników kundelków, i nie tylko:) Weronyka Azis na dobry poczatek proponuj przeczytać książkę np. "okiem psa" Fishera, a następnie wykastrować psa, co obniży jego temperament, a później stosuj sie do rad moich poprzedników piszących w tym topiku, po za udawaniem ,ze jesz z jego miski, bo to na razie za bardzo niebezpieczne. Zamiast tego poprostu zjedz cokolwiek na jego oczach np. kanapke, a dopiero wtedy podaj mu miske. Ale o takich rzeczach więcej poczytasz w książce którą Ci polecam na poczatku tego postu. Powodzenia Zapisane Forum Zwierzaki Nacia Ja znam taki przypadek, kiedy chow-chow, ktory zawsze był łagodny rzucił sie na swojego własciciela, wyrwał mu kawał mięsa z nogi... musieli go uśpić. Ale to nie jest moim zdaniem dobre rozwiązanie, tresura na pewno da wiecej. Jesli naprawde kochasz tyego psa, to wierze , że na pewno ci sie uda:) Zapisane Vizsla Zapisane Po pierwsze to czytalam ta ksiazke...a po drugie nie wykastruje mojego psa. I niech to bedzie dla wszystkich jasne. dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura. W zeszlym roku moj pies zostal tatusiem ( szczesliwym tatusiem, wszystkie szczeniaki znalazly dom i serca ktore je pokochaly ). Nie planuje zakladanie kolejnej rodziny, bo wiem ze w schronisku duzo psow czeka na dom... a nie bede specjalnie rozmnazac bo chca szczeniaka dwie osoby a co z reszta. kontakt z moim psem. Przytulam sie do niego tylko wtedy kiedy ja chce, nie on. dago ma zakaz wchodzenia na lozko...na spacerze idzie kolo nogi a na wydany przeze mnie rozkaz moze np oddalic sie troche ode mnie. Nie myslcie sobie ze katuje Daga i praktycznie nic mu nie wolno. Na poczatku tak bedzie, zeby pies poczul ze ja mam nad nim przewage....jesli bedzie robil postepy ( a juz je robi ) , zluzuje troche i bedzie mu wolno wiecej. Narazie jest tak jak ja chce. Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. polna_mysza a Twój psiak ma papiery i reproduktora ?? Zapisane "dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura"Eee... co to ma do rzeczy? Też się męczy, że nie może postępowąć wedłog swoich instynktów... Zapisane Azis, sama stwierdziłaś że Twoj pies ma "rozrytą psyche" , nie pomyślałamś o tym że on mógl przekazać to swojim dzieciom? Ja nie wiem po co mnożyc niezrównoważone psychicznie psy z którymi sa takie problemy... Zapisane przede wszytskim przestan na niego krzyczec, i szarpac. Obchodz sie znim tak by nie czul sie zagrozony, pojdz na szkolenie, ale takie gdzie nie uzywa sie kolczatek, lancuszkow zaciskowych, itp. Uzywaj smakolykow, za dobre zachowania, i wtedy gdy go czeszesz, musisz mu pokazac ze czesanie moze byc przyjemne, albo przynajmniej akceptowalne, -w jednej rece smakolyki, ktorw podajesz co chwila, w drugiej-grzebien ktorym powoli i delikatnie czeszesz. Tak samo jak zobaczy suke z cieczka i sie do niej wyrywa, nie szarp, to pogarsza sytuacje, sama to wiesz, zawolaj go milo, miej jakies nagrody jesli zwroci na Ciebie uwage, jesli nie -trzymaj mocno smycz, i nie szarp go przede wszystkim... i tak podobnie z reszta zachowan. Trudno Ci bedzie to wszytsko odkrecic. daje CI jeszcze link gdzie mozesz poczytac sobie nieco o psiej agresji, i jak jej Forum Zwierzaki Powiedzialam ze ma rozryta psyche poniewaz bylam na niego czlowiek w zlosci mowi ( pisze ) rozne rzeczy. Dlatego nie czepiajcie mi sie o slowka. Moj pies moze i jest niezrownowazony, ale ta ceche nabyl, nie jest ona wada co pieskow to cos wam powiem : suczka urodzila 9 szczeniaczkow.... ale niestety - pieski zaczely zdychac. Znajomi zabrali suczke do weterynarza....przeszla przez mase zastrzykow. Ledwo co ja uratowali. Ocalaly tylko 2 pieski , suczka i samiec. Suczka zostala wydana w bardzo dobre rece. A samczyk zostal u naszych znajomych. Pieski sa lagodne, brak jakichkolwiek oznak agresji, oddane swojemu wlascicielowi, brak checi dominacji. Mysle ze bedzie wszystko dobrze, ze ludzie ktorzy ich wychowuja nie popelnia bledow jakie popelnilam co do smakolykow to moj pies nie lubi zadnych dropsikow, kosteczek, cukierkow etc. Po prostu tego nie zje. Dla niego nagroda to jest zabawa z pileczka ( jego ulubiona zabawka ). Aha, kiedy moj pies widzi suczke - nic go nie powstrzyma. To jest instynkt , to jest od niego silniejsze. I nie pomoze zadne lagodne slowo. A wtedy trzymalam mocno smycz..ale on sie ciagle wyrywal. A z tego wzgledu ze nie mogl do niej podejsc ( bo mu to uniemozliwialam ), po prostu sie odwrocil i z cala zawzietoscia rzucil sie na mnie."dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura"Eee... co to ma do rzeczy? Też się męczy, że nie może postępow±ć wedłog swoich instynktów... To co proponujesz? Moze wykastrowac wszytskie psy zeby nie szalaly na widok lub zapach suczki z cieczka a Twój psiak ma papiery i reproduktora ??O tym juz pisalam w dziale o " OWCZAREK SZKOCKI COLLIE ". Poczytaj to sie dowiesz.[BETTY] jeszcze raz dziekuje za ksiazke i za linka, przyda sie « Ostatnia zmiana: 2005-07-14, 00:02 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Chodzi mi o to, że skoro i tak nie chcesz już żeby był tatusiem (bo tak zrozumiałam), to dlaczego go nie wykastroeawć... (Choć strach... )"A co do smakolykow to moj pies nie lubi zadnych dropsikow, kosteczek, cukierkow etc. Po prostu tego nie zje. Dla niego nagroda to jest zabawa z pileczka ( jego ulubiona zabawka )."No to używaj tego. Ważne, że wogóle coś może być dla niego nagrodą. (Mój pies np. niczego nie uznaje.) Zapisane
fot. Fotolia W wielu przypadkach wina za agresję psa leży po stronie człowieka, który niewłaściwie odczytał zachowanie psa albo nieświadomie utrwalał w psie pewne złe nawyki. Najtrudniejszym zadniem właściciela jest znalezienie przyczyny agresji. Należy zatem przyjrzeć się psu uważniej, spędzać z nim więcej czasu, często zmieniać otoczenie a nawet prowokować pewne sytuacje i uchwycić moment, w którym pies zaczyna się denerwować. Pomóż psu inaczej rozładować energię Jeśli pies jest agresywny, zapewnij mu inne sposób rozładowania energii. Najlepiej zmęczyć psa długim spacerem i ćwiczeniami. Ruch pozwala na fizycznie zmęczenie psa, a szkolenie na zmęczenie umysłu. Postaraj się przeznaczać codziennie 20 minut na pracę z psem. Najlepiej podzielić ten czas na dwie dziesięciominutowe sesje w kilkugodzinnych odstępach. Ćwiczenie na rozładownie energii: znajdź odpowiednia zabawkę, kawałek płótna lub gruby kij, którym będziesz się z psem przeciągał. Pozwól psu ja gryźć, szarpać i warczeć. Pozwól psu wygrywać za każdym razem. Kiedy pies się zmęczy albo minie czas zabawy (10 minut), odejdź, zostawiając psu zabawkę. Ćwiczenie powinno być wykonywane w miejscu bez rozproszeń, gdzie będziesz sam na sam z psem. Uspokajająco działa na psa także ćwiczenie przedłużonego warowania. Jeśli pies wykazuje agresję, powinieneś przeprowadzić 30-minutowe sesje warowania tuż przed spaniem, 2-3 razy w tygodniu. Ugruntowuje to Twoja pozycję pana, co jest niezmiernie istotne w przypadku zwalczania agresji u pupila. Gdy pies ściga wszystko, co się rusza Czynnikiem wyzwalającym agresywne zachowanie u psa mogą być wszystkie poruszające się obiekty, a nawet dźwięki czy zapachy. Jest to agresja będąca wynikiem działania popędu łowczego. Takie psy interesują się wszystkim, co się rusza - gonią samochody, ludzi, koty, króliki i inne psy. Żeby wyeliminować takie zachowanie, należy często bawić się z psem w aportowanie. Gdy pies zobaczy kota, skoncentruj natychmiast jego uwagę na sobie, np. szarpiąc lekko smycz i wydaj komendę „Zostaw”. Potem idź w przeciwnym kierunku nie zwracając na niego uwagi. Nie okazuj zaciekawienia jego zachowaniu i ciągnij smycz w swoim kierunku. Jeśli pies mimo tego nie odstąpi od swojej „ofiary”, po prostu mocniej przytrzymaj psa na smyczy i wydaj komendę „Wróć”. Musisz wyćwiczyć wracanie odpowiednio wcześniej, tak żeby pies wiedział, jak ma się zachować na te komendę. W żadnym wypadku nie należy pozwalać psu gonić „ofiary”. Agresja w stosunku do ludzi i innych psów Jeżeli pies rzuca się na inne psy, oznacza to, ze ma silnie rozwinięty popęd walki. Takie psy najczęściej rywalizują z właścicielem o przywództwo. Problem ten bierze się głównie z rozpieszczania psa i braku konsekwencji w jego wychowaniu. Pamiętaj, że jeśli wyraźnie nie wyznaczysz psu granicy, do jakiej może się posunąć i nie będziesz konsekwentny w przestrzeganiu swoich postanowień, pies uzna Cię za słabego przewodnika i w konsekwencji sam będzie próbował przejąć dowództwo. Co zatem możesz zrobić? Jeśli pies znajduje się w pobliżu innych psów, nie napinaj smyczy. Napięta smycz zmienia postawę ciała psa, przez co wysyła on nieodpowiednie sygnały do innego psa. Utrzymuj luźną smycz, tak byś nie narzucał psu postawy ciała. Widząc choćby najmniejsze zwiastuny kłopotów, np. wrogie spojrzenie na drugiego psa czy warczenie, wesołym głosem zawołaj psa do siebie i odejdź w przeciwną stronę. Wesoły głos jest bardzo ważny – chodzi o rozładowanie sytuacji. Nie wydawaj zatem nerwowo komend i nie szarp psa, bo zagrzewasz go tylko do walki. Koniecznie użyj kagańca! Agresje u psa może wywołać wiele czynników, jak np. pochylanie się nad nim, wpatrywanie mu się prosto w oczy, podchodzenie gdy się posila, próba wyjęcia mu czegoś z pyska. Nawet jeśli mamy najlepsze intencje, zrezygnujmy z takich zachować. Agresja z zazdrości Jeśli pies wykazuje agresję do innych osób z twojego otoczenia (może wynikać to z zazdrości), wykonuj z nim regularnie to ćwiczenie: zacznij z psem siedzącym przy nodze na luźnej lecz krótkiej smyczy. Poproś druga osobę, żeby przeszła w odległości kilku kroków od psa, nie patrząc na niego. Mijając psa, ta osoba powinna rzucić w jego kierunku smakołyk. Powtórz to kilka razy w ciągu jednej sesji. Jeśli pies nie okazuje oznak agresji poproś te osobę, by przeszła w odrobinę mniejszej odległości od psa. Stopniowo zmniejszaj dystans, aż pies będzie spokojnie brał smakołyk z otwartej dłoni drugiej osoby. Osoba nie powinna jednak patrzeć bezpośrednio na psa. Powinna przystanąć tylko na chwilę, by dać psu smakołyk, a następnie iść dalej. Polecamy: Agresja psa wobec ludzi - jak sobie z nią radzić? Agresja ze strachu Niektóre psy stają się agresywne ze strachu. Taki pies może ugryźć w sytuacji, gdy czuje się przyparty do muru i nie widzi możliwości innego rozwiązania problemu (np. ucieczką). Gryzienie to dla takiego psa ostateczność. Takie zachowanie nazywa się agresją lękową. Często występuje ona u psów ze schroniska, zwłaszcza tych źle traktowanych przez byłych właścicieli, zastraszanych lub często zmieniających dom. Jak temu zaradzić? Wzmocnij pewność siebie psa przez wyraźne określenie, jak powinien się zachować w danej sytuacji. Psy, które gryzą ze strachu, najlepiej się czują, gdy wiedzą, czego się od nich oczekuje. Taki pies potrzebuje uporządkowanego i przewidywalnego otoczenia. Karmienie, spacery i nauka powinny przebiegać o stałych porach.
Mieszkańcy osiedla na warszawskim Natolinie nie mogą czuć się bezpiecznie ze swoimi psami. Tylko od początku tego roku szalejący w okolicy agresywny pies, japoński mastiff, pogryzł już cztery inne czworonogi. Właściciel mastiffa zdaje się nie dostrzegać zawsze wygląda przerażająco. Masywny pies rzuca się na innego, z reguły mniejszego, który zajmuje się swoimi sprawami lub wręcz stoi przy nodze mężczyzna strzelił do psa, był pod wpływem alkoholuCZYTAJ DALEJDantejskie sceny średnio co dwa miesiąceSpacer zamienia się w walkę o życie: mastiff gryzie ofiarę, szarpie, osiedle wypełnia żałosny skowyt psa i wrzaski jego właściciela. Potem poszkodowany zwierzak trafia do weterynarza, przechodzi operację, która kosztuje czasem tysiące złotych, długo dochodzi do siebie, a na jego psychice zostają trwałe paru miesiącach sytuacja powtarza się i następuje kolejny atak. Agresywny pies tylko od początku tego roku pogryzł już dotkliwie cztery inne."Akurat ten pies tak ma"Dziennikarze portalu Halo Ursynów dotarli do właściciela agresywnego mastiffa i zapytali go, dlaczego dochodzi do napadów na inne Dziecko wyszło z psem na spacer, ale pies mu się urwał. Mnie nie było przy tej sytuacji - tłumaczy mężczyzna. - Akurat ten pies tak ma, że jak inny szczeka, to reaguje. To jest rasa taka, a nie wiadomo, czy agresywny pies jest rasowy, ale wygląda jak tosa inu, czyli japoński mastiff, zwierzę z natury odważne i bojowo nastawione, obronne. Właściciel psa podkreśla, że jego akurat zwierzę zawsze się słucha i najwyraźniej ataki są winą dziecka. Świadkowie twierdzą, że pies już co najmniej dwa razy wyrwał się synowi właściciela i pogryzł inne zwierzęta. Tylko dlaczego w takim razie dziecko nadal wyprowadza psa, skoro wiadomo, że nie ma nad nim kontroli? Świadkowie dodają, że od ostatniego ataku pies nadal nie nosi kagańca, choć właściciel twierdzi co innego. - Czy trzeba będzie ataku na dziecko, by ktoś wreszcie coś zrobił z tym psem? - pyta jedna z mieszkanek osiedla w rozmowie z bezradnaChoć sprawę agresywnego psa zgłoszono na policję i straż miejską, chwilowo nic nie da się zrobić. Gdyby właściciel został przyłapany na gorącym uczynku i doszłoby do kolejnego ataku przez zaniedbanie bezpieczeństwa, mógłby dostać mandat. Teraz jednak właściciele pogryzionych psów mogą tylko zakładać przeciw niemu sprawy cywilne i domagać się odszkodowania za leczenie swych nakazuje stosować środki ostrożności adekwatne do charakteru każdego psa. Wydaje się, że skoro pies już cztery razy pogryzł inne zwierzęta, to trzeba zakładać mu kaganiec. Jednak filozofia "ten pies już tak ma" stoi na przeszkodzie uznaniu racji innych i troski o bezpieczeństwo sąsiadów i ich Halo UrsynówSprawdź swoją wiedzę o psach!Pytanie 1 z 9W jaki sposób pies widzi kolory?Dołącz do nasJeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@ Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!Floryda: turyści nie mogli uwierzyć, co aligator zrobił z ich cennym dronem. Z paszczy buchał mu dymLuizjana zmaga się ze skutkami przejścia huraganu Ida. Ratownicy ledwo wierzyli własnym oczom28-letnia turystka z Niemiec wyszła na górski szlak mimo ostrzeżeń. Doszło do tragedii
W naturze pokonany pies powinien opuścić terytorium zwycięzcy i nie wchodzić mu więcej w drogę. Tymczasem nasze czworonogi codziennie spotykają się w tym samym parku, co za każdym razem grozi kolejną utarczką. Co zrobić, kiedy pies atakuje innego psa? Wśród wielu znanych nam ras są i takie, których skłonność do walki jest nienaturalnie duża. Oznacza to, że mogą kontynuować atak, nawet jeśli przeciwnik się podda. Dlatego w zasadzie zawsze (z jednym wyjątkiem), gdy prowadzony na smyczy pies zostanie zaatakowany, musimy natychmiast interweniować. Chodzi tu o bezpieczeństwo naszego pupila – atak na człowieka w takiej sytuacji prawie nigdy się nie zdarza. Atak znienacka Kiedy pies atakuje innego psa, a napaść jest niespodziewana, powinniśmy dobiec do naszego pupila i chwycić za jakąkolwiek część ciała. Jeśli nie uda się nam zapiąć smyczy, spróbujmy chociaż przełożyć ją pod brzuchem, żeby przytrzymać pupila. Następną czynnością jest skuteczne odpędzenie intruza. Pamiętajmy, że psy podczas walki są tak pobudzone, że prawie nie czują bólu. Dlatego jeśli nie należymy do osób niezwykle sprawnych w walce wręcz, odpuśćmy sobie bicie napastnika parasolką – może go to tylko jeszcze bardziej zdenerwować. Najlepiej użyć obronnego gazu pieprzowego w spreju (posiadanie go nie wymaga zezwolenia). W ten sposób odpędzimy intruza, nie robiąc mu krzywdy. Używając gazu, kierujmy pojemnik w stronę pyska atakującego psa z odległości od pół do półtora metra – ale nie pod wiatr, bo będzie to przykre w skutkach również dla nas. Można się też posłużyć zwykłym dezodorantem, który stosowany z bardzo małej odległości działa prawie tak skutecznie jak pieprz. Atak spodziewany Kiedy zbliża się do nas pies, którego podejrzewamy o wrogie zamiary wobec naszego pupila (świadczą o tym między innymi: zdecydowanie wysoka postawa ciała, dość sztywny sposób poruszania się, podniesiony ogon, zjeżona sierść, wzrok utkwiony w naszym podopiecznym), rozejrzyjmy się, czy w pobliżu jest właściciel. Jeśli tak, uprzejmie, lecz zdecydowanie zażądajmy wzięcia zwierzaka na smycz. Najgorsze, co możemy zrobić, to uciekać. Lepiej przytrzymać swojego psa blisko siebie i spokojnie stanąć twarzą do napastnika. Taka zdecydowana postawa być może zniechęci go do podbiegnięcia bliżej. Jeśli tak się nie stanie, a pies jest w niewielkiej odległości, rzućmy w niego czymś, co mamy pod ręką: torbą, smyczą, nawet gazetą. Jeśli i to nie poskutkuje, pozostaje nam tylko bezpośrednia obrona. Nie wstydźmy się też wzywać pomocy. I to głośno! Pies atakuje innego psa – kiedy nie interweniować Gdy dwa psy spotykają się w pewnym oddaleniu od właścicieli, chodzą naokoło siebie, obwąchują się, być może nawet cicho warczą i jeżą sierść – choć wygląda to groźnie, jest duża szansa, że rozejdą się w zgodzie. Pod jednym warunkiem: żaden z właścicieli nie może zakłócić ich rytuałów swoim nagłym pojawieniem się w pobliżu, a zwłaszcza próbą odciągnięcia jednego z psów. W takiej sytuacji najlepiej będzie, jeśli opiekunowie zwrócą na siebie uwagę swoich pupili np. gwizdnięciem i oddalą się od nich w przeciwnych kierunkach. Autor: Adam Zaremba-Czereyski
Witam serdecznie! Mam następujący problem: jestem szczęśliwym posiadaczem 5-cio miesięcznego buldoga francuskiego i ostatnio zaobserwowałem u niego niepokojące zachowanie mianowicie kiedy jesteśmy na spacerze to czasami (ciężko podać konkretne okoliczności) piesek łapie agresje warczy, skacze, podgryza i rzuca się na moje nogi, biorę go na ręce aby się uspokoił to jest jedno bardzo delikatne ugryzienie w nos (mój) a później mnie liże po twarzy . Czasami do takiego samego zachowania dochodzi w domu także w żadnych szczególnych okolicznościach, biega jak szalony po mieszkaniu i podgryza mnie i moją żonę po palcach od nóg, w domu troche później liże, po wzięciu na ręce jest dłużej agresywny i często warczy i się wyrywa ale nie trwa to jakoś strasznie długo. W pierwszej kolejności myśleliśmy że chce się bawić więc probowaliśmy się z nim bawić lecz niestety nie interesuje go zabawa. Dość często wychodzimy z psem (co ~2-3h) bardzo lubi biegać więc często też z nim biegamy także nadmiar energii raczej też wykluczam chyba że ma jej aż tak dużo, karmimy go royalem wczesniej mini junior aktualnie specjalnym dla szczeniąt buldoga franucskiego, do tego dostaje gotowanego kurczaka (bez przypraw) z warzywami i ryżem (bez przypraw) raz dziennie albo co 2dni więc kwestie jedzenia chyba także można wykluczyć. Podejrzewam że jest to jakiś bład w wychowaniu lub coś na psychice pieska, bardzo chcielibyśmy mu pomóc dlatego też prosimy o poradę na co zwrócić uwagę, co zrobić lub gdzie się udać żeby go tego oduczyć. Cenną informacją może też być to że piesek często sie boi na dworzu jak slyszy gdzieś w oddali szczekającego psa i go niewidzi staje i się trzęsie jakby mu było zimno nawet czasami bez szczekania innych psów po pewnym czasie spaceru zaczyna się trząść (nie zawsze, najczęściej w popołudniowych spacerach, rano i wieczorami jest w porządku), podejrzewam że to ze strachu co też może mieć wpływ na jego agresje. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz. Proszę Pana - przy zachowaniach agresywnych (zwłaszcza wobec właścicieli) wskazana jest bezpośrednia pomoc zoopsychologa, który obejrzy Państwa psa, oceni jest stan psychofizyczny, a co najważniejsze poprzez bezpośrednią obserwację i zebranie wywiadu, określi przyczynę i rodzaj agresji (może ich być co najmniej kilka), a na koniec zaleci konkretną terapię. Konkludując: sugeruję bezpośrednie skorzystanie z porady specjalisty w pobliżu Państwa miejscu zamieszkania. pozdrawiam
pies rzuca się na właściciela