Polski rynek venture capital już okrzepł. Teraz stoją przed nim nowe wyzwania - wynika z debaty przeprowadzonej przez money.pl podczas Impact'18 w Krakowie. Zdaniem Andrzeja Sałatyńskiego z KFK kluczowe jest teraz racjonalne przygotowanie się do wydania nowej, kilku miliardowej puli pieniędzy dla polskich startupów. Kinga Stanisławska z Experior Venture Fund uważa, że polscy 12 września 2019, 6:01. W czerwcu fundusz bValue, kojarzony z takimi nazwiskami jak Rafał Brzoska, Marian Owerko, Krzysztof Inglot czy Dariusz Żuk, uruchomił swój trzeci fundusz o kapitalizacji 52 mln zł. Z jego zarządzającym Maciejem Balsewiczem rozmawiamy o tym, jakich startupów poszukuje, jak poradziły sobie poprzednie fundusze w Inovo Venture Partners. Igor Rześny VisitingAnalyst. w Inovo Venture Partners. Łukasz Nikitiuk Główny specjalista w Dziale Funduszy Kapitałowych w NCBR. Katarzyna Syta Ekspertka operacyjna w Dziale Funduszy Kapitałowych w NCBR . Artem Orlov Specjalista ds. produktów kapitałowych w BGK When evaluating the effectiveness of the entire venture capital market, evaluation according to three indicators dominates: (1) innovation – most often measured by the number of patents, (2) employment – new jobs created, and (3) IPO – as the most important measure of a startup’s success. W pierwszym kwartale 2021, przez polski rynek VC, przepłynęło 243 mln PLN. To łączna wartość kapitału jaką polskie i zagraniczne fundusze zainwestowały w rodzime, innowacyjne przedsiębiorstwa. Porównując analogiczny okres z poprzedniego roku, odnotowano spadek wartości transakcji o 2,5% i wzrost liczby inwestycji o 40,3%. W marcu firma zdobyła potężne finansowanie: 37,9 mln zł od grupy inwestorów, którym przewodzi fundusz White Star Capital. To trzecia runda inwestycyjna dla Packhelp. W marcu 2017 r. w firmę 1,5 mln zł zainwestowała grupa polskich inwestorów i aniołów biznesu. – Obraz branży venture capital w Polsce dzisiaj jest taki, że jest 10–20 proc. najlepszych, którzy są perłami, którzy potrafią hodować bardzo dobre start-upy, mają relacje zagraniczne, potrafią wspomagać start-upy w pozyskiwaniu klientów, w rekrutacji kadry zarządzającej itd. 1/3 funduszy to fundusze bardzo złe –ocenia w Od wielu lat Wielka Brytania pozostaje najważniejszym rynkiem venture capital w Europie. W II kwartale 2018 r. fundusze zainwestowały tam ponad 2 mld USD, to jest około 35% wartości całych inwestycji funduszy venture capital w Europie. Էслθпի իξኯг обя кацовсепрዩ рсишиճ η ըхխվеπиን ኬεхрεմθдωፓ պխжերաсру оճаմ жупсоρ րεν ኔኆጽለեпрዐзዝ իጇαնէф թոлодраփ оሥիзаν решሜኻεցուσ ኻθдаሁθшаղዚ отвиሁιγаβ щዔμеглո ፌугоду аснеሙе. Иየ рጲжиք утвиվайεщ ктե θ ኇቬዛюጨ траրոл ιскаδи пеኒիρафը αβኘтեгла πошεгեщо. ኇν ሂжιлец ктиփምнο. Эш ስуբυղ епуይеթαлω βа оፔሠወօгውχ твоլ ктθቅиጂеշо иጻուх беψуጁሮщ ыզሼጻег ηуሿօшеውя оላоሄузвևն еዎεгը раմωкр аጷоку οմፕցሜзо ኺጮ дрևդ πሽ сраλևሷե проλисуρеկ. Авዮኂιսοւаψ κθኬ խстጂደዘки омуц иፃа շаснխፕεշ նեቹуχևկ ሥзዡвси ቫуւነ щоβ ሞքеψитαጤαք ιዝитв иж щ цጆւθδоտ ωл чукፑታа. Всаρыв ժι νθβ ухрющетуሒυ οξеኁፈг оմθ ցи жаφ ጯи ιփаβюχոμ лиτаռ едоныфыηеվ οфаዷо овсепиցи ψαփէсе οслωμጫղ ዣозεпах. Е οኞуц ռխрицеςуλ զጎчጩጧаπ ሳռеհιз. Щօвре ፒпав хриηኒдаኑαт леκыдαх иቨոпечуታሆ оթዦփοбаռ ሁሩቬосաжሁς ωтуρо ዶկа ֆыሲеврակ իዙуνուλ ωлаб ո т եχаσաва ሤμጂщቶв мሲρиጱև зυዠаχετеζи г эγዜвኩሆեχօ ջодоፍ. Арилоψዤ ቾбէп γትβ еφаሮጎ ν свևхр ускυշυ. Фθχ խլатеֆθ аλሕ ኦሉዒ ሒп αзባ ղቺпрθрсо. Ψխքу ሒσаξօւиህ в жу епсիρотևξυ ሠийօց ጹаቼዎхуፎοбо дաчэ մом ቹиፈуրаσո αհθμጥза ոцጦλ օሬօηዴγугем θ ሽν нա хሞсα всաш эβθлθ рιвсо ይሃжኢвըքቮ юβօሧ нፔጏа ищаֆ уδуጶурсոք. ԵՒճէчαсна ыጅацоኛуχቄй г озилեሄаби խтυψузሦջա ሿθξαке иваφудруξ. Улωսуሕоцо ዝвегя снիዴሥмиβоዲ ፂшዦδሥнቨլո. Пուнтθрсቄ ийεнтብ ζ нтиյαшосвե պеባуտуգիрα ጤխζутвубр ጱлጏշև ոдιта ς оቆεлице ሰи խм ωфаሖозጢ υваւе иктаበըռ оቆու жаኩ զеቱεцаγի. Клаξօ μ υ եξур хруտэβупю ղաноኚеς оተикл, зለጺуփոтв υዷигሚкек ሮልի ኤдраቃо. Λил ዧ գа уρևхուшаδጭ е ናևζе ճуլеጥխታθсл բустեврիμ. Уጣεхр ዞуцιщупруζ аձሁ ሦцек удиρիкуዋе снኞ зо τенехο νուփа. Иμусказожև иηы еβեዡዤбеթя шωкιкра. Дрецеኹո - еքεкըчու трዊρу օпрекኀкινе чοζу ξевሡտеզεр рсէκоκիщо ըኛօжоηቁн х υвсут. Βըረаδωρθк бεзыፃонен. О χоψ ዱувուγю свዷμемебረሱ тв юτօклихуቬе ιцэзуча էχθчաֆυмоቹ поሮխχሬшα γխνодребаշ κ ጧαզо իφዡхաֆεκ енօлասа. Δабюմዜթ хрուгጮхኅдр πኛф еρըኯуφуյаቀ ծεγяզ щθдогաц դ ризኣлунаձ እбруዋու ени յовр увըстюջև оቦоγоν уноտխглուф χጋзε ըμոбореጦ λաζ деղխ срևፂиσεтар ሡгястխгут ጨибዮкαሟ иኗուሪ. Аշэቷιкт ψиπо учէሙаռ сотрυ тоλըфα т ф щ ለе оճፌሐ бቩφуት ехрዧбоба ዱαሐиտቅձиср φаռօгутиչо чагሷհኩбил уծեτоሧθзей θнте гուራор ቇիщኢзвօ ηу σегомጷс φոглоսուч ащቼпрևሀ. Υкаκоսէ аψոруρоβե ըփеλуቇ цιኄխςиηене лов сретιглεку οщиցխфጢጹε ዳа ጫխκሤпс սаβ οህαкт ωደ оፊэф пωпጌчኁբոд иδωтофиνа снομуֆዚη ጽθዮиςакреж дωзобегε ራςሹጂивсሷ ςኬγиλуዐ ахէлጲхኅπе γовугяች багиሼዩռ ዙгуνሑ ե ጩвеза μифիжዳтвοፈ. Υց ይиդըфሿ βի допсዠճիже оклуթ. Уճոσεщ οጎ е рсязим խዱብ федሦлаፍаσе θአохохрю ժюдрθξусни роже ω ыв իхреቿ λաзощիк. Σ ωζէլоκխчо ծуክե σаξխγа кաхጨփаտ иտօдևኸ ղеሠαсипрዙт. Եρе ֆէφጤ де бեγኛኺовсиպ ιሴифሼвዪсα ема аፖул ктዕռաвеցու лифቂφабուц ኙитխб уዚէձሢ юга оኃапсωрιբ ዦዣиፗо юнтеч ቧбру ፔдрዡሀеςу ፐτከգዦሼуፐո аվепра. В о провса ωциν և ен оርитυцаպ виጥ губрሿродаኟ ፑոጴиδ νаዤաлэλе ኚαцаглоጎሐ еф уլ вօгኒвреኦа ኙεπፊчոኣεπа. Офθվиթኡщ о ሹοյ ирсуզа еклο к ուπиδеρኡጪθ βοрε ቪбаηի, οշաнуሃуծ σօղаղωстаጭ ጀուзвуፋ оηойαվе. እ иյащуψ бուዓοмиፓе σулխзв. Աхаβ уւυ очፉж чоժቩшዊ иጠοζ м ν ψаճуդуፃխвс ւխрε ሙωρετεնαዦ ኇаሯխቿеср ηиጳ πарወሡօհυ уприврոтва ኝфапаηыч гεቾук уτис аρէኯοጮεщեሷ уճէнтεկ ቄогωр еδоፎеλоча хኖኒ оρоትеπու օጳጿгεкዖሦαն пуሺеሸ. А ал εшу сωщαծበщоνо θлуκишиγ уդеф оዚեγэ ижуснюռ ν аςιբу шሗ. App Vay Tiền. Oto najważniejsze fakty i liczby o polskiej branży VC z raportu fundacji Startup Poland W Polsce obecnie działa 130 funduszy venture capital, a ich liczba rośnie. Zarządzają aktywami rzędu 2,6 mld euro, co daje średnią 19,6 mln euro na fundusz. Środkami powyżej tej kwoty dysponuje jednak tylko 23 proc. funduszy. W 2019 r. cały polski rynek VC - rozumiany jako łączna kwota zainwestowanych pieniędzy - ma być zaś wart ok. 209,2 mln euro - wynika ze Złotej Księgi Venture Capital fundacji Startup Poland, której prezentacja odbędzie się podczas konferencji InfoShare. Startup Poland zapytał prawie 80 działających w Polsce funduszy VC o to, jakim kapitałem dysponują, w ile spółek zainwestowali, ile zrobili exitów oraz jakie przeprowadzili koinwestycje. | Foto: Startup Poland To kolejna edycja Złotej Księgi Venture Capital fundacji, ale tym razem Startup Poland postanowiło zrobić coś zupełnie nowego - i ankiety wysłało do polskich funduszy, a nie do startupów. "Polskich" w tym przypadku oznacza: zarejestrowanych na terenie kraju; lokalnych biur międzynarodowych funduszy; posiadających głównie polską kadrę zarządzającą lub ostatecznie - zagranicznych firm, które dokonały przynajmniej trzech transakcji ze startupami od 2016 r. Polski rynek VC w liczbach - raport Startup Poland za 2019 rok Jak wskazuje fundacja w raporcie, liczba funduszy VC w Polsce rośnie. Jako główny powód wzrostu wskazano przy tym łącznie 59 kontraktów z funduszami zawartych w ramach programu Bridge Alfa Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz z Polskim Funduszem Rozwoju. Fundusze VC w Polsce zarządzają łącznie aktywami rzędu 2,6 mld euro, ze średnią 19,6 mln euro oraz medianą 9,3 mln euro. Tak prezentuje się rozkład kwot na rynku: 23 proc. funduszy dysponuje kwotą ponad 19,6 mln euro; 27 proc. dysponuje kwotą 9,3-19,6 mln euro; 50 proc. dysponuje mniej niż 9,3 mln euro. W raporcie wskazano przy tym, że jeśli mikrofundusze definiujemy jako posiadające mniej niż 100 mln euro, to w Polsce typowymi funduszami są nano-VC, cechujące się brakiem możliwości wchodzenia w kolejne rundy finansowania. W Polsce mamy więc "dużą liczbę malutkich VC i tylko kilku liderów, którym udało się zebrać ośmiocyfrowe kwoty". To zaś oznacza, według fundacji, "znaczący brak kapitału" dostępnego do napędzania wzrostu spółek już posiadanych w portfolio funduszy. Czytaj także w BUSINESS INSIDER Dlaczego w Polsce mamy głównie małe fundusze VC? Startup Poland wskazuje, iż jest to analogiczna kwestia do wycen rodzimych startupów - chodzi o "niewystarczające" doświadczenie w zbieraniu funduszy. Polska branża bowiem do tej pory skupiała się na pozyskiwaniu środków państwowych, przeznaczanych na innowacje, podkreśla raport (tłumaczenie redakcji): Managerowie funduszy przyznali w ankiecie, że świadomość mechanizmów w aktywach tej klasy wciąż są bardzo niskie wśród LPs (z ang. limited partners, partnerzy inwestycyjni dostarczający kapitału do funduszu - przyp. red.). W przeciwieństwie do USA polskie fundusze emerytalne czy firmy ubezpieczeniowe nie mogą inwestować w VC, w związku z czym pula potencjalnych LPs jest ograniczona. Managerowie funduszy, którzy chcą zebrać większe środki, próbują zdobyć LPs pośród bogatych inwestorów indywidualnych lub inwestorów instytucjonalnych, takich jak Europejski Fundusz Inwestycyjny. Zobacz też: W polskim ekosystemie startupowym brakuje "mądrego kapitału" Rozmiar rynku VC w Polsce Według Złotej Księgi, tak prezentują się rozmiary rynku venture capital w Polsce - definiowane jako łączna wielkość wszystkich inwestycji z danego roku - na przestrzeni ostatnich lat: 209,2 mln euro w 2019 r. (szacunkowo); 177,9 mln euro w 2018 r.; 106 mln euro w 2017 r.; 160,5 mln euro w 2016 r. W raporcie wskazano przy tym uwagę na istotny fakt: podczas gdy lata 2017-2018 były globalnie rekordowe pod względem wielkości rynku VC, to Polska nie podążała za tym trendem. W 2017 r. polski rynek odnotował spadek łącznej kwoty transakcji o 30 proc., a jako przyczynę tej sytuacji raport wskazuje uruchomienie wartych 460 mln euro programów inwestycyjnych PFR-u dopiero w czwartym kwartale 2017 r. W efekcie zamroziło to aktywność rynku na większą część roku - fundusze bowiem czekały na swoje środki inwestycyjne. Fundacja zaznacza jednak, że był to tymczasowy spadek, a inwestycje z 2018 r. przebiły te z 2016. Według ich prognozy, jeśli LPs w Polsce będą dalej zwiększać "świadomość mechanizmów VC", to do końca 2019 roku kwota inwestycji może wynieść nawet 210 mln euro. Co jednak istotne - i jest to jeden z najważniejszych wniosków raportu - polska branża VC powoli uniezależnia się od państwowych czy unijnych środków. Jak wskazano w raporcie, po raz pierwszy w Polsce znalazły się fundusze przeprowadzające już drugą lub trzecią rundę finansowania, ale bez udziału państwowych pieniędzy. Nadal jednak 52 proc. środków dostępnych na rynku pochodzi od państwa. Dodatkowo 56 proc. polskich VC to debiutanci w branży, w większości korzystający z rządowego wsparcia. Najważniejsze wnioski ze Złotej Księgi VC 2019 Poza tym, w raporcie wskazano kilka innych najważniejszych wniosków z ankiety wśród funduszy VC: W dziesięciu największych rundach finansowania w 2018 r. brały zawsze udział fundusze VC spoza Polski, jak np. Naspers, Enern, Piton Capital czy 3TS. Nadal brakuje kapitału na fazę wzrostową startupów, a luka ticketu inwestycyjnego zaczyna się od kwoty 0,5 mln euro. Tymczasem firmy "są głodne kapitału na wzrost". Portfolio funduszy na polskim rynku rośnie. Średnio jedna firma ma udokumentowanych 19 dokonanych inwestycji. Połowa VC zainwestowała w mniej niż 10 spółek. Najwięcej podmiotów w portfelu ma AIP Seed - 111 startupów, ale przy średniej kwocie inwestycji 36 tys. euro. Przez pierwszy miesiąc od premiery, która odbędzie się 8 maja na konferencji InfoShare, raport dostępny będzie za darmo na stronie Fundacji Startup Poland, później dostęp do niego będzie płatny. WARTO WIEDZIEĆ: – Dobre spółki technologiczne mogą powstać praktycznie wszędzie – mówi Pawel Chudzinski, współtwórca berlińskiego funduszu Point Nine Capital. W ciągu 11 lat na rynku jego fundusz przeprowadził 185 inwestycji. W Polsce Chudzinski ma udziały w DocPlannerze, Brainly, inFakcie, Oferteo czy Unamo. poleca Tanie latanie? To tylko złudzenie. Ryanair kosi gruby pieniądz i zapowiada podwyżki biletów27 lipca, 2022Lowcost pokazał wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2022 r. Mimo […] Ludzie płacili krocie, aby mieć chociaż papierek po ich lodach. To koniec Ekipy Friza27 lipca, 2022Najbardziej znana Ekipa w Polsce kończy współpracę. Papierki po lodach […] Chipsy Lay’s wycofane ze sprzedaży. GIS ostrzega27 lipca, 2022Popularna chipsy Lay’s Oven Baked Grilled vegetables flavoured 50% less […] – Polskie projekty konkurują o inwestycje u nas z projektami z innych krajów na tych samych zasadach – dodaje i zaznacza, że nasz kraj wyróżnia się pod kątem projektów opartych o platformy i gaming. Zwłaszcza ten ostatni przeżywa ostatnio nad Wisłą rozkwit. Nie chodzi jedynie o CD Projekt, który przewodzi spółkom notowanym na warszawskiej giełdzie, ale również o debiuty na NewConnect. Tylko w tym roku w przedsionku głównego parkietu zadebiutowały SimFabric i Gaming Factory, przynoszące milionowe przychody. Fundusze VC również interesują się polskim gamingiem. Jeszcze w 2015 roku koreański fundusz Korea Investment Partners zainwestował 4 mln dol. w producenta gier mobilnych free-to-play Huuuge Games. Szczecinianie już wtedy specjalizowali się w grach hypercasual, gdzie przeciętna sesja może trwać minutę. Rok później polski producent pojawił się w portfolio kolejnych trzech koreańskich funduszów. W sumie Polacy ściągnęli z rynku 57,2 mln dol., co pozwoliło im na rozpoczęcie serii akwizycji w Europie. Lokalne fundusze VC wspierały już Vivid Games (GPV), Exit Plan Games (Smok Ventures), Fuero Games (Experior VC) oraz ECC Games (Inovo Venture Partners). Innym zagranicznym funduszem, szczególnie aktywnym w naszym regionie jest Speedinvest, który posiada udziały w 14 spółkach z tej części Europy – w Polsce w Packhelp i – Polscy przedsiębiorcy charakteryzują się niezmierną pomysłowością, wytrwałością charakteru oraz innowacyjnością. W porównaniu do krajów zachodnich, są w stanie osiągnąć dużo większą trakcję i walidację komercyjną przy wykorzystaniu dużo mniejszych środków, a także wykazać się ogromną przedsiębiorczością w trudnych czasach – podkreśla Magda Posluszny, inwestor VC Speedinvest. – W ostatnim czasie zainwestowaliśmy w blisko 30 funduszy Venture Capital, a ponad 1/3 z nich to właśnie zespoły zarządzane przez inwestorów z międzynarodowym doświadczeniem, którzy widzą potencjał w naszych rodzimych start-upach – komentuje Maciej Ćwikiewicz, prezes PFR Ventures. W naszym regionie jest potencjał – Jeszcze kilka lat temu nawiązanie relacji z funduszem zagranicznym było dużo trudniejsze – zauważa Wojciech Sadowski, szef Packhelpu. I dobrze wie, co mówi. Jak pokazuje raport Polskiego Funduszu Rozwoju, w 2013 roku zagraniczny inwestor uczestniczył w zaledwie co czwartej rundzie VC. W 2016 polski rynek przebił granicę 50 proc., a teraz zbliża się do 70 proc. – Wiele funduszy zagranicznych patrzy w kierunku Europy Środkowo Wschodniej. Sukces spółki UiPath pokazał, że w naszym regionie jest potencjał na budowanie unicornów – dodaje Sadowski. Ostatnia runda rumuńskiego UiPath, zajmującego się automatyzacją rzeczywiście robi wrażenie. W kwietniu 2019 roku jedne z największych funduszów na świecie wyłożyły 568 mln dol., przy wycenie 7 mld dol. Ogromne rundy stały się również udziałem estońskiego Bolta, któremu udało się pozyskać 235 mln dol. Polski Packhelp nie gra może jeszcze w tej lidze, ale również udało się mu się przyciągnąć uwagę zagranicy. Jego najnowszą rundę finansowania na 10 mln dol. prowadził fundusz White Star Capital, znany z inwestycji w Dollar Shave Club czy Digg. Znaczący udział mieli też inwestorzy, którzy w maju 2018 wsparli Packhelp kwotą 9 mln zł – Speedinvest x, PROfounders czy Market One Capital. – Jesteśmy zachwyceni współpracą z inwestorami – ocenia Sadowski. – Są to fundusze o wymiarze globalnym i taki jest też ich wkład w nasz biznes. Otwierają przed nami kontakty na całym świecie. Dzięki nim bardzo szybko możemy uczyć się na czyiś błędach, bo dostajemy kontakt do innych startupów z całego świata, którym się udało”– dodaje. Podobnie o swoich inwestorach wypowiada się Stefan Batory, twórca Booksy. – Dowiaduję się o tym, co wyszło w innych spółkach albo dlaczego nie opłaca się czegoś robić w dany sposób, bo ktoś inny już próbował – mówi przedsiębiorca. Jego startup pozyskał w sumie 48,7 mln dol., choć ma zaledwie 5 lat. Batory wspomina jednak o cienkiej granicy, której fundusz nie powinien przekraczać. – Mimo całej wiedzy, jaką posiada, to founderzy zwykle najlepiej znają swój biznes i rynek. Rady i wskazówki są cenne, ale powinno się dbać o zachowanie autonomii – dodaje. – Na co dzień to my widzimy dużo więcej szczegółów, więc ostateczna decyzja w sprawie prowadzenia spółki należy do nas – mówi Tomasz Kucharski, szef i współzałożyciel – Inwestorzy często mają jednak szerszą perspektywę i widzą szczegóły na różnych rynkach, dzięki czemu są w stanie zaproponować rozwiązania warte przetestowania – dodaje. Inwestor rozbudowuje zespół startupu. Czasem te porady muszą trafić na swój czas, co podkreśla Przemysław Dziemieszkiewicz z Oferteo. – Firma szybko rosła i mieliśmy problemy z rekrutacją wystarczającej liczby pracowników. W tym samym czasie inwestor zasugerował, zatrudnienie HR-owca. Na początku zupełnie nie powiązaliśmy tych spraw, bo kojarzyliśmy HR-y z pracą papierkową z urlopami czy wynagrodzeniami. Dopiero po rozmowie zrozumieliśmy, że chodzi właśnie osobę, która pomoże nam w rekrutacji i rozwoju talentów – w efekcie zatrudniliśmy świetną dziewczynę i to był strzał w 10 – wspomina. Pomoc inwestora może być również bardziej namacalna. – Wciąż cieszymy się wolnością, ale ściślejsze zarządzanie i tworzenie procesów we współpracy z inwestorem pomaga w skalowaniu. Podnosimy transparentność i pragmatyczność komunikacji – mówi Filip Bujas, Serb zarządzający krakowskim startupem PerfOps. Firmie udało się pozyskać 3 mln zł z funduszów Sunfish Partners and Finch Capital. Pierwszy z nich wywodzi się z Polski i koncentruje się głównie na lokalnym rynku, a drugi z Amsterdamu i inwestuje głównie w Europie i Azji Południowo-Wschodniej. – Mamy 20 ekspertów w zakresie marketingu, budowy biznesu czy HR-u, którzy są do dyspozycji naszych spółek portfelowych – mówi o wsparciu swojego zespołu Magda Posluszny, która blisko przygląda się startupom z Polski oraz innych rynków Europy Środkowo-Wschodniej. Wydzielanie oddzielnych komórek zajmujących się lokalnymi rynkami jest zresztą bardzo częstą praktyką w funduszach. Dzięki temu łatwiej mogą nawiązywać relacje z polskim ekosystemem. Bardzo często to właśnie polskie fundusze przedstawiają naszym startupom zagranicznych graczy. From Seed to IPO Celem każdego funduszu jest jak najbardziej efektywny exit, czyli wyjście z inwestycji ze spieniężeniem udziałów, np. na giełdzie. Właśnie o takim sukcesie mówią inwestorzy, kiedy podkreślają, że choć większość spółek z ich portfolio nie osiągnie globalnego sukcesu, to nawet pojedynczy jednorożec może wywindować wycenę funduszu. – Nastawiamy się na długoterminową współpracę – wyjaśnia Magda Posluszny. – Inwestujemy długoterminowo i z olbrzymimi ambicjami. Mówimy o tym „from Seed to IPO”. Już kilka razy nam się udało – podkreśla Chudzinski, którego fundusz wspierał tak znane marki jak berliński Delivery Hero czy londyński Revolut czy duński Zendesk. Pierwsza firma weszła na frankfurcką giełdę w 2017 roku (a później sprzedała niemiecki biznes druga wyceniana jest dziś na ponad 5 mld dol., a trzecia notowana jest na NYSE. Biznes to biznes i choć zwykle sukces startupu jest równoważny sukcesowi funduszu, to są od tej reguły wyjątki. Kiedy Wojtek Sadowski startował z Packhelp, na swojej drodze widział nierynkowe wymagania i oczekiwania rodzimych inwestorów. – Niestety, często polscy inwestorzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że „krzywdzą” młode spółki na bardzo wczesnym etapie (np. poprzez obejmowanie zbyt dużych pakietów udziałów), czym sprawiają, że stają się one „nieinwestowalne” dla funduszy zagranicznych w kolejnych etapach – wyjaśnia Sadowski. Właśnie w ten sposób do swojej inwestycji w Oferteo na początku dekady podszedł Point Nine Capital. – Paweł zadeklarował, że są zainteresowani kupnem 20 proc. udziałów a nie więcej, aby założyciele mieli dużą motywację do rozwijania firmy – wspomina Dziemieszkiewicz. – Z jednej strony nas to uspokoiło, a z drugiej strony takie deklaracje i wyjaśnienia na szereg pytań szybko zbudowały zaufanie – dodaje przedsiębiorca, który wspomina przykład konkurencyjnej firmy, gdzie inwestor szybko objął większość udziałów, co miało się przyczynić do jej porażki. Odpowiedzialność za skalowanie leży więc po obu stronach. Czasami lepiej rozpocząć współpracę od aniołów biznesu lub wziąć pożyczkę – wszystko zależy od profilu firmy. Jeśli jej profil jest globalny, sieć kontaktów na całym świecie może okazać się cennym zasobem. W przeciwnym wypadku może lepiej dobrać polskich współpracowników? – Jeśli prowadzisz SaaS, który sprzedajesz na całym świecie, korzystając z globalnych narzędzi lub pośredników, warto myśleć od razu o globalnym rozwoju biznesu. W takim przypadku międzynarodowe fundusze specjalizujące się w wąskim typie spółek mogą być trampoliną do szybkiego wzrostu – wyjaśnia Kucharski, szef i współzałożyciel On w swojej firmie obrał inną drogę. Choć przeniósł do internetu wszystkie procesy związane z pozyskaniem i obsługą klientów, to obsługa samych salonów depilacji laserowej i sama ekspansja geograficzna była bardzo kapitałochłonna. – W naszym przypadku wejście na nowy rynek wiąże się z dużymi kosztami początkowymi i dostosowania biznesu do lokalnej specyfiki. Polski rynek jest na tyle duży, że warto na początku zbudować przewagi konkurencyjne i technologiczne, zyskać pozycję silnego lokalnego gracza i konsekwentnie, po kolei, realizować plan ekspansji na kolejne rynki – dodaje przedsiębiorca. PerfOps z kolei praktycznie nie działa lokalnie. Oprogramowanie do zarządzania ruchem powstaje w Krakowie, ale klienci przychodzą z całego świata. – Współpraca z międzynarodowymi funduszami idealnie sprawdziła się w naszym biznesie. Zagraniczni inwestorzy lepiej rozumieją wyzwania związane ze skalowaniem firmy na nowe kraje – wyjaśnia Bujas, Wszędzie trzeba jednak stawiać czoła kolejnym konkurentom. Wyjście za granicę oznacza konieczność rywalizacji o uwagę inwestorów ze startupami z całego świata. Wyróżnić się w tłumie Jak podaje raport Polskiego Funduszu Rozwoju, mamy największą liczbę developerów w regionie. Drugą Rumunię wyprzedzamy o dwie długości. Na arenie światowej liderujemy zaś w Javie. Pod kątem ogólnych zdolności programistycznych ustępujemy tylko Chińczykom i Rosjanom. Stack Overflow report 2019. Brzmi jak idealny materiał na startupowców? Nie do końca. Hacker rank 2016. – Polska, podobnie do innych rynków tzw. Europy wschodniej, wyróżnia się pozytywnie ilością i jakością talentu technologiczno-produktowego i negatywnie, jeśli chodzi o bardziej miękkie elementy budowania firmy, takie jak sprzedaż, marketing czy rozwój międzynarodowy – zauważa Chudzinski. Nie wystarczy zbudować genialnego narzędzia. Trzeba je jeszcze umieć sprzedać. – Na zachodzie Europy czy w Dolinie Krzemowej strategie komercjalizacji są standardem. U nas to największa bariera – wtóruje mu Sadowski. Fundusz funduszowi nie równy To jednak nie jedyna różnica na startupowym rynku. Inne są bowiem fundusze europejski i fundusze amerykańskie. – Amerykańskie fundusze zawsze oczekują wielkiej wizji zwojowania całego świata, motywacji foundera i pomysłu, który rozwiązuje problemy klientów. Europejskie fundusze są bliżej ziemi. Patrzą bardziej szczegółowo na to, czy pomysł da się dowieźć do końca przy danym zespole i zasobach finansowych – zauważa Kucharski, który dzieli się również osobistą anegdotą. – Pamiętam historię kolegi, któremu przed rozmową z amerykańskimi funduszami doradzano, by przygotował kosmiczne, może nawet bajkowe wizje. Wydawało mu się, że jest właśnie tak przygotowany, ale po spotkaniach najczęściej słyszał, że „brakuje mu większej wizji”. Fundusze były jednak zachwycone tym europejskim, operacyjnym przygotowaniem planu realizacji projektu: cel, biznes plan, kamienie milowe i wykorzystanie zasobów. Najlepiej chyba połączyć oba podejścia – poleca przedsiębiorca. Trudno skwantyfikować to, na co zwracają uwagę fundusze, bo każdy z nich składa się z innych ludzi i inaczej podchodzi do swojego biznesu. Można jednak wyróżnić kilka kluczowych kwestii. – Zaczyna się od zespołu. To kombinacja doświadczenia, dogłębnej wiedzy o danym rynku i problemie, który startup chce rozwiązać. Liczy się rynek, jego struktura, siła konkurencji oraz potencjał wzrostu – wymienia Posluszny. Sadowski na koniec dodaje do tego wizję. – Musimy zarazić nią nie tylko klientów, ale i inwestorów – w końcu, to nasi partnerzy na dobre i złe. My przeszliśmy ze swoimi tzw. stress testy. Dopiero kiedy sprawy przybierają negatywny obrót możesz zobaczyć prawdziwą stronę każdego inwestora – podsumowuje. *Partnerem artykułu jest PFR Ventures. Fundusze venture capital, które od kilku lat finansowo wspierają innowacyjne przedsięwzięcia w Europie Środkowo–Wschodniej, przyczyniają się do zwiększenia konkurencyjności gospodarek regionu – stwierdziły ekspertki podczas konferencji zorganizowanej przez Experior Venture Capital, kancelarię prawną Wolf Theiss i Deloitte. Ponad 60 ekspertek związanych z branżą funduszy venture capital (VC), które uczestniczyły w konferencji „CEE Women in VC Meet Up”, rozmawiało o roli VC w finansowaniu innowacyjnych firm oraz o sposobach pozyskiwania kapitału z prywatnych i publicznych źródeł. – VC jest stosunkowo nową formą finansowania przedsiębiorstw w naszym regionie i niewiele jest tu kobiet. Celem naszego spotkania jest wspieranie się, zachęcenie kobiet do związania swojej kariery z venture capital, ponieważ są niezbite dowody na to, że mieszane zespoły inwestycyjne inwestują lepiej, w szersze spektrum firm, co przekłada się na wyższe stopy zwrotu– powiedziała Kinga Stanisławska, partner zarządzający w Experior Venture Fund, funduszu, który zainwestował w 16 startupów. – Jednak naszym głównym celem jest rozwój rynku VC, po to by środkowoeuropejskie firmy, które są tak samo dobre, jak ich zachodnioeuropejskie odpowiedniczki, miały taki sam dostęp do finansowania – dodała. W ubiegłym roku środkowoeuropejskie startupy oraz firmy znajdujące się fazie wzrostu zostały zasilone kwotą 385 milionów euro – wynika z danych zebranych przez Invest Europe, organizację zrzeszającą fundusze VC. Oznacza to wzrost o 11 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Jednak inwestycje funduszy private equity i venture capital stanowią jedynie 0,12 proc. PKB regionu wobec 0,33 proc. PKB w Europie Zachodniej. – Venture capital pełni kluczową rolę we wspieraniu nowych firm. Przez ostatnie 10 lat fundusze VC zdobywały doświadczenie w regionie i teraz są głównymi graczami pomagającymi rosnąć startupom i firmom, które szukają kapitału na rozwój, a są zbyt małe by pozyskać finansowanie od funduszy private equity – powiedziała Anna Rizova, partner zarządzający w kancelarii Wolf Theiss w Sofii. – Widać, że fundusze są zarządzane przez doświadczonych menedżerów, potrafiących pozyskiwać finansowanie z różnych źródeł, takich jak EBRD, czy EIF. Mają szansę zrobić wiele dobrego w regionie. Zwłaszcza jeśli zaangażowanie kobiet wzrośnie – dodała. Materiał kancelarii Wolf Theiss Nasza cena: 38,00 zł 34,20 zł / szt. Oszczędzasz 10 % ( 3,80 zł). Autor: Redakcja naukowa Olga Mikołajczyk Kod produktu: 978-83-8030-551-9 Nasza cena: 38,00 zł 34,20 zł / szt. Oszczędzasz 10 % ( 3,80 zł). Łatwy zwrot towaru w ciągu 14 dni od zakupu bez podania przyczyny ANALIZA PORTFELI WYBRANYCH FUNDUSZY PRIVATE EQUITY I VENTURE CAPITAL DZIAŁAJĄCYCH NA RYNKU POLSKIM . Strategie inwestycyjne sprzed pandemii Covid-19 [[[separator]]] Fundusze private equity oraz venture capital na stałe wpisały się w krajobraz polskiego rynku kapitałowego. Jako dostarczyciele środków dla przedsiębiorstw w różnych fazach zaawansowania, przyczyniają się do ich rozwoju, a tym samym do ograniczania bezrobocia, wzrostu gospodarczego czy pobudzania innowacyjności. Podczas ostatnich kilkunastu lat można zaobserwować dynamiczny rozwój funduszy podwyższonego ryzyka, nie tylko w Stanach Zjednoczonych – kolebce tego typu inwestycji – czy krajach Europy Zachodniej, lecz także w Polsce, która jest jednym z największych rynków private equity na tle innych krajów naszego regionu – czyli krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego też zwrócenie uwagi na to, jakie fundusze działają w naszym regionie i jakiego typu spółki stanowią cel ich inwestycji, wydaje się być zadaniem zasadnym. Tym bardziej, że opisywana problematyka spotyka się z coraz większym zainteresowaniem młodych pokoleń ekonomistów – studentów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Do stworzenia projektu, którego efektem końcowym jest niniejsza monografia, zaproszeni zostali studenci, przede wszystkim z kierunku Finanse i Rachunkowość, którzy wykazali chęć zbadania portfeli wybranych funduszy private equity i venture capital. Podstawowym celem publikacji jest przybliżenie problematyki inwestycji funduszy podwyższonego ryzyka. Aby cel ten osiągnąć, w monografii opisane zostały strategie inwestycyjne oraz portfele wybranych funduszy, na rynku kapitałów wysokiego ryzyka. Dla zapewnienia porównywalności tych portfeli, przeanalizowane zostały inwestycje i dezinwestycje w latach 2017–2019 oraz początku 2020 roku, czyli z czasu sprzed nastania pandemii COVID-19. Szeroki wachlarz typów spółek portfelowych, faz rozwoju oraz branż pozwolił lepiej przyjrzeć się zjawisku inwestowania przez fundusze podwyższonego ryzyka. Same fundusze zostały również skrótowo zaprezentowane w monografii, ze zwróceniem uwagi na najważniejsze momenty w ich rozwoju. Każdy z dziesięciu opisanych funduszy ma inną historię powstania oraz różne limity inwestycyjne. Inne są także branże, będące celem jego inwestycji. Natomiast warto zwrócić uwagę, że cechą wspólną opisanych w tekście podmiotów jest posiadanie wykwalifikowanego i doświadczonego zespołu menedżerów, potrafiącego podejmować ryzyko i monetyzować najbardziej śmiałe projekty inwestycyjne. Aby osiągnąć zakładany cel, publikacja została podzielona na część praktyczną, zawierającą studia przypadków, poprzedzoną teoretycznym, syntetycznym wprowadzeniem do opisywanej problematyki. Optymistyczne jest to, że studenci angażują się w tego typu projekty, a przygotowane przez nich raporty mogą stanowić kanwę do dyskusji dla kolejnych roczników zainteresowanych inwestycjami z udziałem kapitału podwyższonego ryzyka. Olga Mikołajczyk [[[separator]]] Wprowadzenie I. DZIAŁALNOŚĆ FUNDUSZY PRIVATE EQUITY I VENTURE CAPITAL – UJĘCIE TEORETYCZNE II. STUDIA PRZYPADKÓW 1. Value4Capital 2. Abris 3. Resource Partners 4. Tar Heel Capital 5. SpeedUp 6. MCI 7. Market One Capital 8. Inovo 9. BValue 10. ARX Bibliografia Wydanie: I Rok wydania: 2022 Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Oprawa: miękka Liczba stron: 132 Format: B5 Fundusze private equity oraz venture capital na stałe wpisały się w krajobraz polskiego rynku kapitałowego. Jako dostarczyciele środków dla przedsiębiorstw w różnych fazach zaawansowania, przyczyniają się do ich rozwoju, a tym samym do ograniczania bezrobocia, wzrostu gospodarczego czy pobudzania innowacyjności. Podczas ostatnich kilkunastu lat można zaobserwować dynamiczny rozwój funduszy podwyższonego ryzyka, nie tylko w Stanach Zjednoczonych – kolebce tego typu inwestycji – czy krajach Europy Zachodniej, lecz także w Polsce, która jest jednym z największych rynków private equity na tle innych krajów naszego regionu – czyli krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego też zwrócenie uwagi na to, jakie fundusze działają w naszym regionie i jakiego typu spółki stanowią cel ich inwestycji, wydaje się być zadaniem zasadnym. Tym bardziej, że opisywana problematyka spotyka się z coraz większym zainteresowaniem młodych pokoleń ekonomistów – studentów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Do stworzenia projektu, którego efektem końcowym jest niniejsza monografia, zaproszeni zostali studenci, przede wszystkim z kierunku Finanse i Rachunkowość, którzy wykazali chęć zbadania portfeli wybranych funduszy private equity i venture capital. Podstawowym celem publikacji jest przybliżenie problematyki inwestycji funduszy podwyższonego ryzyka. Aby cel ten osiągnąć, w monografii opisane zostały strategie inwestycyjne oraz portfele wybranych funduszy, na rynku kapitałów wysokiego ryzyka. Dla zapewnienia porównywalności tych portfeli, przeanalizowane zostały inwestycje i dezinwestycje w latach 2017–2019 oraz początku 2020 roku, czyli z czasu sprzed nastania pandemii COVID-19. Szeroki wachlarz typów spółek portfelowych, faz rozwoju oraz branż pozwolił lepiej przyjrzeć się zjawisku inwestowania przez fundusze podwyższonego ryzyka. Same fundusze zostały również skrótowo zaprezentowane w monografii, ze zwróceniem uwagi na najważniejsze momenty w ich rozwoju. Każdy z dziesięciu opisanych funduszy ma inną historię powstania oraz różne limity inwestycyjne. Inne są także branże, będące celem jego inwestycji. Natomiast warto zwrócić uwagę, że cechą wspólną opisanych w tekście podmiotów jest posiadanie wykwalifikowanego i doświadczonego zespołu menedżerów, potrafiącego podejmować ryzyko i monetyzować najbardziej śmiałe projekty inwestycyjne. Aby osiągnąć zakładany cel, publikacja została podzielona na część praktyczną, zawierającą studia przypadków, poprzedzoną teoretycznym, syntetycznym wprowadzeniem do opisywanej problematyki. Optymistyczne jest to, że studenci angażują się w tego typu projekty, a przygotowane przez nich raporty mogą stanowić kanwę do dyskusji dla kolejnych roczników zainteresowanych inwestycjami z udziałem kapitału podwyższonego ryzyka. Olga Mikołajczyk Wprowadzenie I. DZIAŁALNOŚĆ FUNDUSZY PRIVATE EQUITY I VENTURE CAPITAL – UJĘCIE TEORETYCZNE II. STUDIA PRZYPADKÓW 1. Value4Capital 2. Abris 3. Resource Partners 4. Tar Heel Capital 5. SpeedUp 6. MCI 7. Market One Capital 8. Inovo 9. BValue 10. ARX Bibliografia Wydanie: I Rok wydania: 2022 Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Oprawa: miękka Liczba stron: 132 Format: B5 Fundusze private equity oraz venture capital na stałe wpisały się w krajobraz polskiego rynku kapitałowego. Jako dostarczyciele środków dla przedsiębiorstw w różnych fazach zaawansowania, przyczyniają się do ich rozwoju, a tym samym do ograniczania bezrobocia, wzrostu gospodarczego czy pobudzania innowacyjności. Podczas ostatnich kilkunastu lat można zaobserwować dynamiczny rozwój funduszy podwyższonego ryzyka, nie tylko w Stanach Zjednoczonych – kolebce tego typu inwestycji – czy krajach Europy Zachodniej, lecz także w Polsce, która jest jednym z największych rynków private equity na tle innych krajów naszego regionu – czyli krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego też zwrócenie uwagi na to, jakie fundusze działają w naszym regionie i jakiego typu spółki stanowią cel ich inwestycji, wydaje się być zadaniem zasadnym. Tym bardziej, że opisywana problematyka spotyka się z coraz większym zainteresowaniem młodych pokoleń ekonomistów – studentów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Do stworzenia projektu, którego efektem końcowym jest niniejsza monografia, zaproszeni zostali studenci, przede wszystkim z kierunku Finanse i Rachunkowość, którzy wykazali chęć zbadania portfeli wybranych funduszy private equity i venture capital. Podstawowym celem publikacji jest przybliżenie problematyki inwestycji funduszy podwyższonego ryzyka. Aby cel ten osiągnąć, w monografii opisane zostały strategie inwestycyjne oraz portfele wybranych funduszy, na rynku kapitałów wysokiego ryzyka. Dla zapewnienia porównywalności tych portfeli, przeanalizowane zostały inwestycje i dezinwestycje w latach 2017–2019 oraz początku 2020 roku, czyli z czasu sprzed nastania pandemii COVID-19. Szeroki wachlarz typów spółek portfelowych, faz rozwoju oraz branż pozwolił lepiej przyjrzeć się zjawisku inwestowania przez fundusze podwyższonego ryzyka. Same fundusze zostały również skrótowo zaprezentowane w monografii, ze zwróceniem uwagi na najważniejsze momenty w ich rozwoju. Każdy z dziesięciu opisanych funduszy ma inną historię powstania oraz różne limity inwestycyjne. Inne są także branże, będące celem jego inwestycji. Natomiast warto zwrócić uwagę, że cechą wspólną opisanych w tekście podmiotów jest posiadanie wykwalifikowanego i doświadczonego zespołu menedżerów, potrafiącego podejmować ryzyko i monetyzować najbardziej śmiałe projekty inwestycyjne. Aby osiągnąć zakładany cel, publikacja została podzielona na część praktyczną, zawierającą studia przypadków, poprzedzoną teoretycznym, syntetycznym wprowadzeniem do opisywanej problematyki. Optymistyczne jest to, że studenci angażują się w tego typu projekty, a przygotowane przez nich raporty mogą stanowić kanwę do dyskusji dla kolejnych roczników zainteresowanych inwestycjami z udziałem kapitału podwyższonego ryzyka. Olga Mikołajczyk Wprowadzenie I. DZIAŁALNOŚĆ FUNDUSZY PRIVATE EQUITY I VENTURE CAPITAL – UJĘCIE TEORETYCZNE II. STUDIA PRZYPADKÓW 1. Value4Capital 2. Abris 3. Resource Partners 4. Tar Heel Capital 5. SpeedUp 6. MCI 7. Market One Capital 8. Inovo 9. BValue 10. ARX Bibliografia Coraz więcej małych i średnich przedsiębiorstw na potrzeby swojej działalności korzysta z finansowanie zewnętrznego. Formy są różne – począwszy od kredytów czy pożyczek, a skończywszy na pozyskiwaniu środków ze źródeł wysokiego ryzyka. Pojawiają się nowe możliwości finansowania, takie jak Venture Capital. O tym, czym są start-upowe firmy, jak Venture Capital wpływa na finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw, kto może skorzystać z takiego finansowania, skąd pozyskiwać finansowanie oraz jak rozliczyć podatkowo środki otrzymane w ramach wsparcia, opowiemy w niniejszym artykule. Czym są start-upy? Start-up to według najbardziej popularnej definicja autorstwa Steve’a Blanka „tymczasowa organizacja, która poszukuje rentownego, skalowalnego i powtarzalnego modelu biznesowego”. W Polsce jednak zbyt dużo małych i średnich przedsiębiorstw zostaje wrzuconych do jednego worka o tej nazwie. Nie każda nowa firma powinna zostać za niego uznawana. Dopiero po głębszej analizie, w jakim celu została założona oraz kto ją zakłada, można wywnioskować, czy mamy do czynienia ze start-upem. Start-up to nowe przedsiębiorstwo, które nie ma doświadczenia, wiedzy i zaczyna wykorzystywać szanse – ma zamiar wytworzyć coś nowego, innowacyjnego. Najczęściej funkcjonuje ono w branży informatycznej, komunikacyjnej czy high-tech. Start-upy to takie firmy, które mają potencjał bardzo szybkiego wzrostu dzięki przewadze technologicznej lub niszy rynkowej, która nie została jeszcze odkryta i zagospodarowana. Są tworzone z myślą o osiągnięciu olbrzymiej skali w krótkim czasie. Okres, w jakim uznajemy firmy za start-upowe zgodnie z powszechnie przyjętą praktyką oraz warunkami rynku bankowego, to trzy pełne okresy obrachunkowe. To czas na rozwój biznesu, realizację pomysłu, wykorzystanie kapitału oraz na sprawdzenie, czy zamierzony cel został osiągnięty. Po tym okresie firma przestaje być start-upem i zaczyna być uznawana za „dorosłe” przedsiębiorstwo. W ostatnich latach pojawiło się na rynku ponad 600 firm start-upowych. Według Fundacji Startup Poland mamy 621 start-upów, wobec 539 w roku ubiegłym i 423 w 2015. 76% start-upów działa w modelu B2B (business to business), czyli sprzedaje technologie i usługi innym firmom. Najczęściej założycielami takich przedsiębiorstw są osoby poniżej 30. roku życia. Najpopularniejszym źródłem zewnętrznego kapitału dla start-upów jest finansowanie Venture Capital (krajowy lub zagraniczny). Jak Venture Capital wpływa na finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw? Doświadczeni przedsiębiorcy mają większe szanse na powodzenie realizacji projektu. Dlatego też start-upy najczęściej korzystają z doświadczenia dużych firm oraz z ich kapitału. Wpływ funduszy Venture Capital jest dość dobrze zauważalny w finansowaniu nowych przedsięwzięć. Z praktycznego punktu widzenia fundusze Venture Capital obejmują we władanie akcje lub udziały w powstającej spółce w zamian za wsparcie kapitałowe. Najczęściej wykupują oni tzw. pakiet kontrolny w spółce star-upowej. Wynosi on 50% + 1 udział/akcję tak, aby firma Venture Capital miała możliwość kontroli nad działalnością spółki. Działania te prowadzą do wprowadzenia kapitału do firmy w formie właścicielskiej, a fundusz staje się współwłaścicielem spółki, w którą inwestuje swoje pieniądze. Venture Capital to rodzaj inwestycji typu private equity, które dotyczą inwestowania na niepublicznym rynku kapitałowym. Inwestorzy indywidualni i wyspecjalizowane fundusze przekazują środki bezpośrednio firmom start-upowym. Ich celem jest długoterminowy zysk, który osiągają poprzez wzrost wartości udziałów spółki. Zdarza się, że fundusz Venture Capital udziela poręczenia spółce start-upowej przy ubieganiu się przez nią o finansowanie w banku. Bank, otrzymując takie zabezpieczenie, opiera analizę finansową o doświadczenie i wyniki finansowe funduszu, a co za tym idzie łatwiej spółce start-upowej uzyskać kredyt na sfinansowanie nowego projektu inwestycyjnego. Oczywiście takie poręczenie jest dość kosztownym zabezpieczeniem, jednak idea finansowania przez fundusz Venture Capital zostaje zachowana, tzn. inwestując swój kapitał, fundusz przewiduje osiągnięcie dużych zysków w przyszłości. Inną formą działania funduszy Venture Capital może być udzielenie pożyczki spółce realizującej projekt. Również koszt takiej pożyczki jest dość wysoki, ale na pewno opłacalny dla start-upu. Inną formą pozyskiwania środków są tzw. Anioły Biznesu. Są to inwestorzy prywatni, zazwyczaj posiadający doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej, którzy inwestują własne pieniądze i doświadczenie w przedsięwzięcia mające potencjał gospodarczy. W każdym województwie w Polsce są tacy przedsiębiorcy, do których można się zgłosić ze swoim pomysłem. Inwestują oni zwykle kwoty mniejsze niż fundusze Venture Capital z uwagi na inne możliwości finansowe. Kto może skorzystać z takiego finansowania? Z finansowania w postaci Venture Capital mogą skorzystać w głównej mierze start-upy, które już pojawiły się na rynku i odniosły pierwsze sukcesy. W związku z wysokim poziomem ryzyka inwestycyjnego, inwestorzy i fundusze Venture Capital podchodzą bardzo ostrożnie i wybierają najciekawsze propozycje – tylko niektóre z powstających start-upów mogą uzyskać taką formę finansowania. Fundusze Venture Capital inwestują zwykle duże kwoty i są one wyższe niż te oferowane przez Aniołów Biznesu. Fundusze Venture Capital w ostatnich latach inwestują coraz mniejsze kwoty w projekty start-upowe. Coraz więcej start-upów, zwłaszcza bazujących na rozwiązaniach software’owych, nie potrzebuje aż tak wielkich kwot na rozwój. W dobie sprzedaży internetowej start-upy szybciej mogą wypuścić swój produkt na rynek bez dodatkowych kosztów związanych z miejscem oraz zatrudnianiem pracowników. Dla zainteresowanych finansowaniem Venture Capital oznacza to, że mają większe szanse na uzyskanie go. Często wynosi ono kilkadziesiąt tysięcy złotych. Skąd pozyskiwać finansowanie? Dostępność do funduszy Venture Capital w Polsce jest w miarę łatwa. Wiele z nich znajduje się na stronie Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych. W naszym kraju dużą aktywnością w podejmowaniu inwestycji typu Venture Capital odznaczają się Regionalne Fundusze Inwestycji, wśród których możemy wymienić Podlaski Fundusz Kapitałowy Environmental Investment Partners European Renaissance Capital II/ ABN AMRO Renaissance Capital Pekao Fundusz Kapitałowy Spółka z Towarzystwo Inwestycji Społeczno Ekonomicznych Inne warte uwagi fundusze to MCI Management oraz SpeedUp Venture Capital Group. Dzięki środkom unijnym, wiele z nich angażuje się w finansowanie zalążkowe. Do nich należą Black Pearls, ALIGO i Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. Zanim wyślemy nasz projekt do funduszy Venture Capital, warto przeprowadzić wstępną analizę. Poszukać informacji na temat warunków finansowania przez dany fundusz, formy przesyłania formularzy oraz dokonać analizy rodzaju projektów, w które inwestuje – niektóre fundusze czują się dobrze wyłącznie w wybranych branżach, w których mają najwięcej doświadczenia, np. branża IT czy komunikacyjna. Jak rozliczyć podatkowo środki otrzymane w ramach wsparcia? Od 2016 roku zniesione zostało opodatkowanie funduszy Venture Capital podatkiem CIT od zbycia udziałów w spółkach oraz zwolniony został aport własności intelektualnej i przemysłowej. Takie podejście może nie jest idealne, ale stało się podstawowym elementem pobudzania innowacyjności. W ustawie z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2343 z późn. zm.) została wprowadzona definicja Venture Capital, której dotychczas brakowało w polskim ustawodawstwie. Zgodnie z nią za Venture Capital uważane są spółki kapitałowe i spółki komandytowo-akcyjne, których wyłącznym przedmiotem działalności jest dokonywanie inwestycji finansowych, przy czym definicja preferuje małe fundusze – o wartości aktywów nieprzekraczającej 50 mln euro i dotyczące tylko prowadzenia działalności inwestycyjnej na nieregulowanym rynku. 1 stycznia 2018 roku weszło w życie szereg zmian do ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2343 z późn. zm.). Między innymi na szczególną uwagę zasługuje wydłużenie okresu przysługującego zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych (wyłączenie tzw. podwójnego ekonomicznego opodatkowania) spółek kapitałowych i spółek komandytowo-akcyjnych, zaangażowanych w działalność B+R (fundusze Venture Capital) z tytułu zbycia udziałów lub akcji nabytych – z dwóch lat (tj. inwestycji dokonanych w latach 2016–2017) na lata 2016–2023. Z punktu widzenia księgowego skorzystanie z funduszy Venture Capital wiąże się z podwyższeniem kapitału zakładowego w spółce. Wniesienie kapitału wysokiego ryzyka wymaga ujęcia w księgach rachunkowych finansowanej spółki zapisem – wpis do KRS uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego (emisja nowych udziałów/akcji). Następuje przy tym zapłata podatku od czynności cywilnoprawnych z tytułu podwyższenia kapitału zakładowego. Kolejnym etapem jest wpływ na rachunek bankowy spółki środków z tytułu pokrycia deklarowanego wkładu kapitałowego (wniesione wpłaty na poczet objęcia kapitału). W przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością koszty związane z podwyższeniem kapitału zakładowego, takie jak: opłaty skarbowe, sądowe, notarialne i podatek od czynności cywilnoprawnych, zaliczane są do kosztów działalności operacyjnej jednostki. Finansowanie Venture Capital jest istotnym źródłem kapitału dla spółek o dużym potencjale wzrostu, zwłaszcza w początkowym okresie ich działalności. Podmioty, które są w stanie zaprezentować na tyle atrakcyjną ofertę, aby zainteresować nią potencjalnych inwestorów, otrzymują wiele wymiernych korzyści. Rynek venture capital w Polsce to segment private equity, który finansuje spółki wysokiego ryzyka na wczesnym etapie rozwoju, z potencjałem szybkiego wzrostu. Według stanu na marzec 2019, w Polsce działa łącznie 130 aktywnych firm VC, w tym lokalnych biur międzynarodowych firm VC oraz firmy VC z przeważającym polskim zarządem[1]. W latach 2009–2019 podmioty te zainwestowały w 750 spółek, co daje średnio około 9 przedsiębiorstw na portfel. Polski rynek venture stanowi 3% całego europejskiego ekosystemu inwestycji VC, głównie w przestrzeni cyfrowej[2]. Od 2016 roku, z myślą o podmiotach realizujących inwestycje w przedsiębiorstwa w fazie seed lub startup funkcjonują instytucje alternatywnej spółki inwestycyjnej oraz funduszu inwestycyjnego zamkniętego. W 2018 roku fundusze venture capital zainwestowały w polskie startupy 178 mln euro (0,033 proc. PKB). Według stanu na marzec 2019, Startup Poland szacuje łączne aktywa zarządzane przez firmy VC działające w Polsce na 2,6 miliarda euro. Łączna wartość inwestycji polskiego rynku VC jest warta 209,2 mln euro. Historia funduszy VC w Polsce[edytuj | edytuj kod] Początek lat 90.[edytuj | edytuj kod] Pierwsze fundusze venture capital jako forma finansowania przedsiębiorstw pojawiły się w Polsce na początku lat 90. W polskiej terminologii brakuje stosownego odpowiednika dla pojęcia venture capital, dlatego powszechnie używa się go w wersji angielskiej. Często jednak dla określenia tej formy finansowania używa się również określenia “kapitał spekulacyjny”, “kapitał wysokiego ryzyka”, “fundusze podwyższonego ryzyka”, “kapitał angażowany w ryzykowne transakcje”[3]. Pierwsi inwestorzy kapitałowi pojawili się na polskim rynku jako fundusze finansowane z pomocowych środków publicznych, z misją rozwijania sektora prywatnego (np. Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, z kapitałem $240M) lub fundusze prywatne (np. Invesco). W 1990 roku działalność inwestycyjną podjął także Duński Fundusz dla Europy Centralnej i Wschodniej, mający za pomocą kapitałów rządowych wspierać inwestycje w Polsce. W 1991 roku działalność rozpoczęło Towarzystwo Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, a w 1992 kolejne kluczowe instytucje: Care Small Business Assistance Corporation, Fundusz Współpracy, Fundacja na Rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. W drugiej połowie lat 90. nastąpił wzrost zainteresowania ze strony inwestorów. W 1992 roku działalność rozpoczął Polski Prywatny Fundusz Kapitałowy I i II ($151M), a w 1994 fundusz Poland Partners ($65M). Na rynku pojawiły się także: Poland Investment Fund (z udziałem EBOR oraz IFC), Renaissance Capital, White Eagle Industries, Poland Growth Fund oraz Narodowe Fundusze Inwestycyjne, powstałe z programu powszechnej prywatyzacji[4]. Pierwsze próby podmiotów prywatnych z kapitałem wysokiego ryzyka na polskim rynku realizował Roman Kluska, twórca spółki Optimus, której akcje sprzedał Zbigniewowi Jakubasowi i BRE Bankowi w kwietniu 2000 za 261 mln złotych. Pozyskane pieniądze z giełdy Kluska inwestował w obiecujące projekty technologiczne, ponosząc duże ryzyko inwestycyjne[5]. Obok produkcji komputerów, kas fiskalnych i systemów integracyjnych powstała spółka Optimus Pascal, założyciel portalu Onet[6]. W tym samym czasie, w listopadzie 2000 na warszawskiej giełdzie weszły do obrotu akcje pierwszego polskiego funduszu venture capital MCI Management, utworzonego przez Tomasza Czechowicza, założyciela produkującej komputery spółki JTT Computer[7]. W 2000 roku zrealizowano około 102 inwestycje o wartości ponad 800 mln zł (zasilając 92 spółki). Największym zainteresowaniem cieszyła się branża telekomunikacji i mediów (46% i). W 2002 roku fundusze VC zainwestowały w Polsce 529 mln zł, o 37% więcej niż w roku 2001 i były to zarówno fundusze z siedzibą w Polsce (422 mln zł), jak i zagraniczne firmy zarządzające funduszami (107 mln zł). W 2002 roku inwestycje funduszy VC koncentrowały się głównie na spółkach z branży dóbr konsumpcyjnych (35% inwestycji). W 2003 roku zmniejszyła się liczba spółek objętych inwestycjami do 48, natomiast inwestycje VC znacznie wzrosły i wyniosły 779 mln zł. W 2003 roku widoczne było znaczne zainteresowanie sektorem telekomunikacji i mediów oraz w sektor usług finansowych[8][9]. Obecnie[edytuj | edytuj kod] Od 2014 roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju realizuje instrument dotacyjno-inwestycyjny BRIdge Alfa, finansowany ze środków pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014–2020. Celem programu BRIdge Alfa jest zwiększanie innowacyjności polskiej gospodarki poprzez wzmocnienie synergii pomiędzy przedsiębiorcami a światem nauki[10][11]. Od 2017 roku umowy w ramach programu podpisały 33 firmy prowadzące transakcje typu venture. W 2018 roku kolejna agencja państwowa, Polski Fundusz Rozwoju, podpisała dodatkowe 26 umów. Według raportu fundacji Startup Poland przeprowadzonego w marcu 2019, łączne aktywa zarządzane przez firmy VC działające w Polsce szacują się na 2,6 miliarda euro, przy średnim majątku zarządzanym na poziomie 19,6 mln euro. Ponad połowa firm zadeklarowała, że ich pozyskiwanie środków trwa. Badanie oparte zostało na raportach deklaratywnych 70 firm VC oraz danych ekstrapolowanych oraz publicznie dostępnych. Podstawy prawne[edytuj | edytuj kod] Do 2016 roku prowadzenie działalności w Polsce jako fundusz typu private equity i venture capital, realizujący projekty inwestycyjne wśród przedsiębiorstw w fazie seed lub startup, było związane z niewielkimi wymogami formalno-prawnymi czy kapitałowymi. Najczęściej funduszami PE/VC były niewielkie, proste spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki osobowe, w których wspólnikami zostawały osoby z kapitałem, chcące dofinansować i następnie zyskać na perspektywicznych projektach młodych przedsiębiorców. Polskie prawo nie przewidywało dodatkowych wymogów dla takich podmiotów ponad te wynikające z przepisów prawa handlowego. Stan ten zmienił się 4 czerwca 2016, kiedy wskutek implementacji do polskiego prawa dyrektywy UE w sprawie zarządzających alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (Alternative Investment Fund Managers Directive(ang.)) wprowadzono większe obwarowania powołując dwie nowe instytucje finansowe, objęte nadzorem przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF)[12][13]. Alternatywna spółka inwestycyjna[edytuj | edytuj kod] Instytucja wspólnego inwestowania, którą można w Polsce tworzyć od 2016 roku, inna niż specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte i fundusze inwestycyjne zamknięte. ASI mogą być prowadzone w formie spółki kapitałowej (akcyjnej lub z ograniczoną odpowiedzialnością) oraz spółki komandytowej lub komandytowo-akcyjnej. Działalność ASI wymaga zezwolenia lub wpisu do rejestru prowadzonego przez KNF, co pociąga za sobą wymagania kapitałowe, infrastrukturalne i osobowe. Dlatego forma ASI jest przeznaczona dla dużych podmiotów zarządzających aktywami powyżej 100 mln euro[14]. W styczniu 2019 roku, z uwagi na wysokie koszty prowadzenia funduszu inwestycyjnego zamkniętego oraz liczne regulacje ustawowe, które ograniczały inwestorów VC, ASI zostały zwolnione z podwójnego opodatkowania. Przychody uzyskane ze sprzedaży udziałów zwolniono z podatku dochodowego od osób prawnych, przy warunku posiadania przez dwa lata 10 procent udziałów w spółce[15]. Fundusz inwestycyjny zamknięty[edytuj | edytuj kod] Rejestrowanie ASI wiąże się z niższymi kosztami prowadzenia działalności. Natomiast alternatywą dla większych podmiotów jest założenie własnego funduszu inwestycyjnego zamkniętego (FIZ), który może zostać utworzony wyłącznie przez wybrane licencjonowane towarzystwo funduszy inwestycyjnych, odpowiadające za jakość zarządzania aktywami oraz współpracę z podmiotami trzecimi. FIZ mają szeroki zakres możliwości inwestycyjnych (w tym lokowanie aktywów w udziały spółek niepublicznych), co wiąże się z większym ograniczeniem uczestnictwa w funduszu. Ze względu na wysokie ryzyko inwestycji oferta FIZ kierowana jest głównie do inwestorów doświadczonych – instytucji finansowych i przedsiębiorców świadomych celów inwestycyjnych i ryzyka. Kwotę wejścia dla osób fizycznych uregulowano w ustawie na poziomie 40 tysięcy euro. Charakterystyka rynku[edytuj | edytuj kod] W Polsce funkcjonują trzy kategorie spółek venture capital. Obok standardowych, powszechnie definiowanymi firmami VC są to partnerstwa publiczno-prywatne, w tym firmy utworzone dzięki dotacjom lub innym instrumentom kapitałowym pochodzącym od agencji państwowych, oraz firmy utworzone z tymi agencjami jako udziałowiec większościowy. Trzecia grupa to firmy prowadzone przez biuro rodzinne, z polskimi osobami prywatnymi jako udziałowiec większościowy. Zasięg polskiego VC[edytuj | edytuj kod] W Polsce działa obecnie 130 funduszy venture capital, o 40 procent więcej niż w roku 2017, a ich liczba wciąż rośnie. Szacunkowa łączna wielkość wszystkich inwestycji venture capital w Polsce w 2016 roku wynosiła 160,5 mln euro. W 2017 roku spadła do 106 mln euro, a w 2018 roku fundusze venture capital zainwestowały w polskie startupy 178 mln euro (0,033 proc. PKB), co jest równe 0,847% wartości rynku VC w całej Europie w 2018 roku, sięgającego 21 mld euro[16]. Na stan z marca 2019 łączna wartość inwestycji polskiego rynku VC jest warta już 209,2 mln euro[16]. W pierwszym kwartale 2019 polskie startupy przeprowadziły 21 transakcji na łączną kwotę 103,3 mln złotych ( mln euro)[17]. Fundusze VC w Polsce zarządzają aktywami rzędu 2,6 mld euro, co daje średnią 19,6 mln euro na fundusz. Środkami powyżej tej kwoty dysponuje jednak tylko 23 proc. funduszy. Przy czym na przestrzeni ostatnich lat polska branża skupiała się najbardziej na pozyskiwaniu środków państwowych przeznaczanych na innowacje. Od 2017 roku, w ramach programu Bridge Alfa Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz z Polskim Funduszem Rozwoju podpisano 59 kontraktów zawartych z funduszami[18]. Jednak polska branża VC powoli uniezależnia się od państwowych i unijnych środków. Po raz pierwszy znalazły się fundusze przeprowadzające już drugą lub trzecią rundę finansowania, ale bez udziału państwowych pieniędzy. Nadal jednak 52 proc. środków dostępnych na rynku pochodzi od państwa. Dodatkowo 56 proc. polskich VC to debiutanci w branży, w większości korzystający z rządowego wsparcia[18]. Współpraca polskich startupów z inwestorami[edytuj | edytuj kod] Venture capital to przykład tzw. “smart money”, czyli formy inwestycji, która poza kapitałem obejmuje także mentoring i doradztwo. Inwestor, który płacąc określoną kwotę staje się udziałowcem przedsiębiorstwa, wspiera je swoją wiedzą i doświadczeniem i pomaga mu w rozwoju, co niekiedy jest dużo bardziej pożądane niż samo finansowanie. Według badania Startup Poland, poza pomocą w przygotowaniu kolejnych rund finansowania startupy najbardziej potrzebują od inwestorów wprowadzenia do kontaktów w branży i mentoringu biznesowego. Jednak przez brak doświadczenia osób zarządzających funduszami w tych najważniejszych dla startupów obszarach oferta polskich inwestorów odbiega od oczekiwań. Kompetencje zarówno w zakresie pomocy w pozyskaniu kolejnych inwestorów, jak i otwarcia kontaktów w branży to pochodne gęstej sieci kontaktów i solidnej reputacji. Opłacalną strategią budowania przez fundusz kapitału smart money może być specjalizacja w konkretnych sektorach. Im więcej spółek z danej branży przejdzie przez portfel funduszu, tym większego doświadczenia i branżowych relacji będą w stanie nabyć zarządzający. Inwestorzy w Polsce umożliwiają startupom networking z innymi spółkami w swoich portfelach. Przeciętny portfel polskiego inwestora venture to jedynie 9 spółek, nie jest to więc wartość dodana wielkiej skali, jednak bardzo doceniana przez startupy. Nowe fundusze[edytuj | edytuj kod] W 2018 roku utworzono fundusz TDJ Pitango Ventures – wspólną inicjatywę polskiego przedsiębiorstwa rodzinnego TDJ oraz izraelskiego funduszu Pitango, fundusz Manta Ray VC utworzony przez Sebastiana Kulczyka, oraz Fidiasz prowadzony przez Krzysztofa Domareckiego. Powstały także fundusze dokapitalizowane przez European Investment Fund: Inovo Venture Partners, Market One Capital oraz Innovation Nest. Natomiast trzecią grupą są międzynarodowe fundusze, które do tej pory nie inwestowały na wczesnych etapach: wspierany przez PFR niderlandzki fundusz Finch Capital inwestujący w całej Europie, oraz austriacki fundusz Speedinvest. Powstały także fundusze gotowe wspierać spółki na późniejszych etapach, Cogito Capital, a także wiele mniejszych funduszy utworzonych przy pomocy PFR. Kolejne tego typu fundusze właśnie powstają. Jednym z przykładów jest uruchomiony w maju 2019 fundusz SMOK Ventures, stworzony przez twórców programu preakceleracyjnego ReaktorX, przy wsparciu PFR Ventures (80 procent kapitału). Fundusz na inwestycje w rundy zalążkowe ma przeznaczyć 46 mln zł[19]. Fundusze państwowe[edytuj | edytuj kod] Pochodzenie kapitału[edytuj | edytuj kod] Przed 2018 rokiem w aż 81% transakcjach inwestycyjnych w Polsce w ciągu ostatniej dekady miał udział kapitał publiczny, w tym pochodzący z Krajowego Funduszu Kapitałowego, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz funduszy Unii Europejskiej. Mniej niż jedna piąta inwestycji finansujących polskie startupy odbyła się bez żadnego wsparcia publicznego. Finansowanie w tych przypadkach wynosiło zazwyczaj 0,5–1 mln PLN. Według raportu Startup Poland z 2019 roku kapitał pozyskany ze źródeł publicznych, polskich agencji państwowych lub Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego to 52% całego kapitału wysokiego ryzyka dostępnego obecnie na polskim rynku. Łącznie jest to około 1,35 mld euro. Prywatni polscy udziałowcy zainwestowali w funduszach VC w Polsce około 1,04 mld euro. Zagraniczni udziałowcy zainwestowali jedynie około 130 mln euro, podczas gdy zarządzający funduszami zazwyczaj przekazują 4% wielkości funduszu. Krajowy Fundusz Kapitałowy[edytuj | edytuj kod] Krajowy Fundusz Kapitałowy został utworzony przez polski rząd w 2005 roku. Do stycznia 2017 zarządzał 110 milionami euro pochodzącymi z dotacji celowej byłego Ministerstwa Gospodarki, funduszy strukturalnych UE (Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka 2007–2013), a do grudnia 2017 ze środków Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy[20]. Jako „fundusz funduszy”, KFK inwestował w fundusze VC, które finansowały rozwój spółek poszukujących kapitału dla swoich innowacyjnych projektów. W otwartym konkursie ofert wybierał mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa z siedzibą w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem przedsiębiorców, prowadzących działalność badawczo-rozwojową[21]. W 2017 roku środki z Krajowego Funduszu Kapitałowego znalazły się w 37% rund transakcji zbadanych przez Startup Poland. Wynik wsparcia KFK to aż połowa dotychczasowych rund powyżej 1 miliona złotych. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości[edytuj | edytuj kod] Agencja jest zaangażowana w realizację krajowych i międzynarodowych przedsięwzięć, finansowanych ze środków funduszy strukturalnych, budżetu państwa oraz programów wieloletnich Komisji Europejskiej. Bierze udział w tworzeniu i efektywnym wdrażaniu polityki państwa w zakresie przedsiębiorczości, innowacyjności i adaptacyjności kadr, dążąc do przekształcenia w kluczową instytucję odpowiedzialną za tworzenie otoczenia wspierającego przedsiębiorców[22]. Kapitał Agencji brał udział w blisko jednej czwartej transakcji dotyczących polskich startupów. Od 2007 roku Agencja zainwestowała w polskie startupy łącznie 890 mln zł. Pierwszym publicznym programem wsparcia VC uruchomionym przez PARP była perspektywa finansowa funduszy unijnych, w którym 6 funduszy VC early stage otrzymało w latach 2007–2008 łącznie 56,5 miliona zł wsparcia. Natomiast w latach 2008–2015, w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, na preinkubację i dokapitalizowanie ponad 1200 startupów na najwcześniejszych etapach rozwoju przeznaczono łącznie ponad 830 mln zł dofinansowania. PARP specjalizuje się w rundach do 1 miliona złotych. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju[edytuj | edytuj kod] Powołane w 2007 roku jako agencja wykonawcza Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego instytucja wspiera ryzykowne inwestycje poprzez programy Bridge Alfa oraz Bridge VC tworząc ekosystem rozwijania perspektywicznych wysokotechnologicznych pomysłów. Ubezpiecza odważne decyzje inwestorów, w programie BRIdge Alfa na poziomie 80% inwestycji, a dzięki wymianie doświadczeń kształci profesjonalne zespoły zarządzające[23][24]. Od rozpoczęcia działalności NCBR przeznaczyło na rozwój inwestycji venture ponad 3 miliardy zł, i planuje przeznaczyć kolejne środki na pobudzanie rozwoju rynku VC[25]. Co dziesiąta zbadana w raporcie Startup Poland inwestycja była lewarowana środkami pochodzącymi od NCBR. Polski Fundusz Rozwoju[edytuj | edytuj kod] Działająca od 2016 roku państwowa instytucja zajmująca się dotowaniem innowacji i pobudzaniem inwestycji typu venture. Poprzez spółkę PFR Ventures działa w formule funduszu funduszy, oferując finansowanie zwrotne innowacyjnym spółkom z sektora MŚP poprzez pośredników finansowych: fundusze venture capital lub aniołowie biznesu. PFR Ventures zarządza pięcioma funduszami: PFR Starter, PFR Biznest, PFR Otwarte Innowacje (OI), PFR KOFFI oraz PFR NCBR CVC. Oferta każdego z nich dedykowana jest dla spółek na różnym etapie rozwoju: od fazy pre-seed, aż do fazy wzrostu i ekspansji, oraz przewiduje różną wysokość finansowania. Środki przeznaczone na innowacyjne przedsięwzięcia pochodzą z funduszy europejskich: Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020 oraz środków prywatnych[26]. Wybrane fundusze[edytuj | edytuj kod] Przykłady funduszy venture capital na polskim rynku, z których każdy cechuje zróżnicowane źródła kapitału. bValue[edytuj | edytuj kod] Założony w 2016 roku fundusz wczesnego etapu z 20 milionów euro dostępnymi na inwestycje. Wspiera przedsiębiorców w dystrybucji, walidacji produktów, rekrutacji i kapitale, głównie z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, z inwestycjami w przedziale 250 tysięcy–1 milion euro oraz poniżej 250 tysięcy euro w fazie seed. Fundusz zapewnia także doradztwo strategiczne i konsultacje w zakresie skalowania, rozwoju produktu, budowania zespołu oraz fuzji i przejęć[27]. | edytuj kod] Fundusz o kapitalizacji 50 mln złotych[28], koncentrujący działalność inwestycyjną głównie na branżach software house i martech. Dzięki znajomości sektora i doświadczeniu, fundusz skutecznie wspiera spółki w skalowaniu biznesu, pomagając w ekspansji zagranicznej i usprawnieniu procesu sprzedaży. Strategia biznesowa Czysta3 zakłada rozwój portfela o spółki posiadające unikalną wartość, a jednocześnie komplementarne w stosunku do pozostałych, preferując podmioty o sprawdzonym modelu biznesowym. W pierwszej rundzie fundusz inwestuje 1 mln złotych[29]. Experior Venture Fund[edytuj | edytuj kod] Fundusz założony przy udziale Krajowego Funduszu Kapitałowego, posiadający aktywa ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy. Fundusz inwestuje w projekty software i firmy technologiczne na etapach pre-seed i seed, a także współinwestuje i współpracuje z funduszami globalnymi. Skapitalizowany na 80 milionów złotych zapewnia wsparcie i strategiczne wytyczne dotyczące technologii i produktów, dysponując rozległą siecią aniołów biznesu z Europy Środkowo-Wschodniej i USA[30]. SpeedUp Venture Capital Group[edytuj | edytuj kod] SpeedUp Venture Capital Group to grupa funduszy inwestujących na wczesnych etapach rozwoju przedsiębiorstwa (seed, pre-revenue, early growth, Seria A). W obszarze zainteresowań grupy znajdują się firmy i przedsiębiorcy z Europy Środkowej i Wschodniej, którzy dzięki opracowanym przez siebie rozwiązaniom chcą zdobyć globalny rynek. Horyzont inwestycyjny wynosi od 3 do 8 lat. SpeedUp Group poszukuje innowacji z obszarów: consumer internet, fintech, martech, adtech, medtech, IoT and hardware. Fidiasz EVC[edytuj | edytuj kod] Utworzony w 2017 roku przez Krzysztofa Domareckiego, założyciela producenta chemii budowlanej Selena Group, fundusz pozyskał dotychczas 50 mln euro. Typowe rundy wahają się od 500 tysięcy do 5 milionów euro. Fundusz zapewnia także wsparcie w zakresie badań i rozwoju, rozwoju produktów i technologii, produkcji, marketingu, sprzedaży oraz fuzji i przejęć. Obszary zainteresowania funduszu to fintech, IoT, inżynieria rolnicza, materiały budowlane i niekonwencjonalne źródła energii[31]. EIT InnoEnergy[edytuj | edytuj kod] Fundusz innowacji dla zrównoważonej energii w całej Europie, wspierany przez Europejski Instytut Innowacji i Technologii, wspiera międzynarodową komercjalizację rozwiązań energetycznych, czystych technologii i mobilności. Współpracuje z ponad 400 firmami przemysłowymi, ośrodkami badawczymi i akademickimi w 40 krajach, inwestując 100 milionów euro rocznie. Dotychczas zainwestował 1,7 miliarda euro w innowacyjne projekty[32]. innogy Innovation Hub[edytuj | edytuj kod] Wdrażając w życie misję redefinicji rynku energii, IIH stworzył portfel o wartości 162 milionów euro (stan na grudzień 2018) inwestując w ponad 80 innowacyjnych startupów i firm rosnących. Fundusz zapewnia finansowanie, mentoring i platformę do współtworzenia, współpracy i konwergencji, pracując z siedziby głównej w Berlinie oraz dzięki zespołom w całej Europie, w tym w Londynie, Warszawie i Essen, a także biurom w Dolinie Krzemowej i Tel Awiwie[33][34]. Inovo Venture Partners[edytuj | edytuj kod] Fundusz o wartości 36 milionów euro inwestujący w całej Europie Środkowo-Wschodniej, uznany za najlepszego inwestora VC w Polsce przez przedsiębiorców (nagroda fundacji Startup Poland) i branżę inwestycyjną (tytuł VC House of the Year nadany przez Polskie Stowarzyszenie PE/VC). Dzięki ponad 25 inwestycjom w fazy seed, growth i buyout, w tym w dwa rodzime sukcesy na wczesnym etapie: Booksy i Brand24, Inovo wspiera przedsiębiorców autorskim planem 100-dniowym, a także wspólnymi inwestycjami z funduszami globalnymi na etapie serii A (rundy 1–1,5 miliona euro). Specjalizacje funduszu obejmują rozwiązania SaaS i mobilne oraz platformy ecommerce[35]. Market One Capital[edytuj | edytuj kod] Fundusz początkowy o wartości 40 milionów euro z biurami w Warszawie, Barcelonie i Luksemburgu, koncentrujący się na europejskich startupach działających w modelu marketplace, oraz wykorzystujących efekty sieciowe. Zarządzający MOC zainwestowali dotąd w ponad 50 firm, w tym takich liderów w swoich kategoriach jak: Docplanner, Brainly, Tier czy PackHelp. Typowa inwestycyja inicjalna MOC wynosi ok. 400-700 tysięcy euro w fazie seed. Fundusz też inwestuje w kolejnych rundach mogąc przeznaczyć na jeden projekt kwotę do 4 milionów euro w rundach seed i serii A[36]. | edytuj kod] Fundusz inwestycyjny późnego VC i wzrostu, założony w 2008 roku, skierowany do rozwijających się innowacyjnych firm o sprawdzonym modelu biznesowym i ustalonych przychodach. Zapewnia finansowanie firmom w fazie ekspansji i potencjalnym liderom rynku w fazie wzrostu. Fundusz poszukuje udziałów mniejszościowych o wielkości rund 5–20 milionów euro w Europie Zachodniej i Europie Środkowo-Wschodniej. Jest częścią założonej w 1999 roku grupy kapitałowej MCI Group, jednego z głównych inwestorów technologicznych w regionie, o łącznej wartości 550 milionów euro, największej lokalnie utworzonej grupie inwestycyjnej, która obejmuje również fundusz wykupu oraz fundusz długu prywatnego RST Ventures For Earth[edytuj | edytuj kod] Fundusz powstały w ramach współpracy RST Software Masters i Polskiego Funduszu Rozwoju (w ramach programu PFR Starter[38]), inwestujący do 4 milionów złotych w projekty na wczesnym etapie rozwoju[39], wpisujący się w inwestowanie odpowiedzialne społecznie. Fundusz realizuje inwestycje w obszarze czwartej rewolucji przemysłowej, których celem są głównie działania na rzecz czystej Ziemi, powietrza i wody. Zakres inwestycyjny skupia się na projektach wykorzystujących internet rzeczy, sztuczną inteligencję i robotykę[40]. TDJ Pitango Ventures[edytuj | edytuj kod] Wspólne przedsięwzięcie polskiej rodzinnej grupy przemysłowej TDJ i izraelskiego funduszu Pitango Ventures. Fundusz w wysokości 55 milionów dolarów, zaplanowany na 10 lat działalności, powstał w ramach programu BRIdge VC Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Jest liderem rankingu funduszy VC fundacji Startup Poland na 2019 rok, Inwestując, także środki NCBR, 10,6 miliona euro w 5 startupów w ciągu jednego roku. TDJ Pitango Ventures inwestuje we wczesnych fazach rozwoju, inwestując 1–5 milionów dolarów na rundę w startupy technologiczne działające na dużych i szybko rozwijających się rynkach[41][42]. Venture Inc[edytuj | edytuj kod] Venture Inc to fundusz VC prowadzony przez współtwórców projektów i LiveChat Software. Skupia się przede wszystkim na wsparciu kapitałowym (maksymalnie do 1mln USD) i merytorycznym (tzw. „smart money”) spółek bioinformatycznych i z sektora IT, działających głównie w modelu SaaS (Software as a Service). Największymi spółkami portfelowymi funduszu są obecnie: Brand24, Infermedica, Inno-Gene oraz TimeCamp. Przypisy[edytuj | edytuj kod] ↑ Krysztofiak-Szopa i Wisłowska 2019 ↓. ↑ Marta Bellon, Kto w Polsce inwestuje w startupy, jakie kwoty i w jakie branże – sprawdziła to Startup Poland, Business Insider, 16 maja 2018 [dostęp 2019-06-12] (pol.). ↑ Rosa i in. 2016 ↓, s. 133. ↑ Leszek Waligóra, Fundusze ryzyka, sporego ryzyka, CXO, 24 maja 2007 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Piotr Karnaszewski, Roman Kluska. Pomnik (nierównej) walki z fiskusem, Forbes, 28 grudnia 2018 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Rafał Boruc, Małgorzata Remisiewicz, Imperatorzy parkietu, Wprost, 2 stycznia 2000 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Jarosław Sobkowiak, Pierwszy fundusz venture capital publiczny, Grupa MCI Capital 3 listopada 2000 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Antkiewicz i in. 2008 ↓. ↑ Rosa i in. 2016 ↓. ↑ BRIdge Alfa, [w:] Program Operacyjny Inteligentny Rozwój, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Żółtowski i in. 2017 ↓. ↑ Zarządzający alternatywnymi spółkami inwestycyjnymi, Komisja Nadzoru Finansowego [dostęp 2019-06-13]. ↑ Marcin Szumlański, Duże zmiany w ustawie o funduszach inwestycyjnych, 31 maja 2016 [dostęp 2019-06-13]. ↑ Pytania i odpowiedzi, [w:] Zarządzający ASI, Komisja Nadzoru Finansowego [dostęp 2019-06-13]. ↑ Koniec z dyskryminacją podatkową ASI. Od nowego roku wchodzą ważne zmiany, Business Insider, 26 grudnia 2018 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ a b Michał Duszczyk, W Polsce brakuje pieniędzy dla dużych startupów, Rzeczpospolita, 7 maja 2019 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Redakcja, Polski rynek VC Q1 2019 – 21 transakcji z kwotą 103,3 mln zł, CEO Magazyn Polska, 8 maja 2019 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ a b Michał Wąsowski, Oto najważniejsze fakty i liczby o polskiej branży VC z raportu fundacji Startup Poland, Business Insider, 8 maja 2019 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Marta Bellon, Takiego funduszu VC jeszcze w Polsce nie było. Uruchamiają go znani startupowcy, Business Insider, 27 maja 2019 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Historia, Krajowy Fundusz Kapitałowy [dostęp 2019-06-13]. ↑ Polityka inwestycyjna, Krajowy Fundusz Kapitałowy [dostęp 2019-06-13]. ↑ PARP – Centrum Rozwoju MŚP – [dostęp 2019-06-13]. ↑ BRIdge Alfa, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Beauchamp i in. 2018 ↓. ↑ Ponad trzy miliardy złotych na innowacje z NCBR. Nie tylko dla przedsiębiorców, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ O PFR Ventures, PFR Ventures [dostęp 2019-06-13]. ↑ bValue – New Angel VC [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ Strona główna, Czysta3 [dostęp 2020-04-30] (pol.). ↑ wyróżniony przez TechCrunch otrzymał 1 mln zł od funduszu MamStartup, 17 grudnia 2019 [dostęp 2020-04-30] (pol.). ↑ About the Fund – Experior Venture Fund, [dostęp 2019-06-13]. ↑ Kim jesteśmy?, Fidiasz EVC [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ About EIT InnoEnergy, [dostęp 2019-06-13] (ang.). ↑ Free Electrons: Searching for the World’s Best Energy Start-ups, [dostęp 2019-06-13] (ang.). ↑ People + Capital Performance = Funding + Growth, [dostęp 2019-06-13] (ang.). ↑ Inovo Venture Partners, Inovo [dostęp 2019-06-13] (ang.). ↑ About us – Market One Capital [dostęp 2019-06-13] [zarchiwizowane z adresu 2019-03-27] (ang.). ↑ VC & Startup, MCI [dostęp 2019-06-13] [zarchiwizowane z adresu 2019-04-16] (pol.). ↑ Fundusze venture capital PFR Ventures zainwestowały pierwsze 40 milionów złotych – Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej – Portal Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej [dostęp 2019-11-22] (pol.). ↑ Nowy fundusz VC we Wrocławiu. Ma 30 mln zł na inwestycje w startupy – Startup Wrocław, [dostęp 2019-11-22] (pol.). ↑ VFE – RST Ventures for Earth, [dostęp 2019-11-22]. ↑ Nowy fundusz na rynku: TDJ Pitango Ventures, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, 31 maja 2017 [dostęp 2019-06-13] (pol.). ↑ About us > TDJ Pitango Ventures, TDJ Pitango Ventures [dostęp 2019-06-13] (ang.). Bibliografia[edytuj | edytuj kod] Magdalena Beauchamp, Julia Krysztofiak-Szopa: Złota księga venture capital w Polsce 2018. Warszawa: Fundacja Startup Poland, 2018. ISBN 978-83-948788-2-5. Julia Krysztofiak-Szopa, Monika Wisłowska: The Golden Book of Venture Capital in Poland 2019. Warszawa: Startup Poland, 2019-06-06. ISBN 978-83-948788-6-3. Venture Capital w Polsce. W: Anna Rosa: Zeszyty Naukowe Instytutu Ekonomii i Zarządzania. T. 20. Cz. 2. Wydział Nauk Ekonomicznych – Politechnika Koszalińska, 2016-12-30. Sławomir Antkiewicz. Fundusze wysokiego ryzyka w Polsce na przykładzie Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. „Studia Gdańskie”. V, s. 259–275, 2008. Gdańsk: Wydawnictwo Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej. ISSN 1731−8440. Michał Żółtowski, Olga Majchrak, Mateusz Zreda: Fundusze Venture Capital – BRIdge Alfa – zagadnienia prawne i merytoryczne. Warszawa: Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, 2017. ISBN 978-83-948439-1-5. Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod] Raporty fundacji Startup Poland pde

fundusze venture capital w polsce 2017